Dodaj do ulubionych

relokacja horoskopu

11.07.09, 21:23
Chcialabym sporzadzic wlasna relokacje horoskopu. Urodzilam sie
6/02/84 w Ilzy (21'14E 51'11N) o 10 rano, a obecnie mieszkam z
Birmingham (1'50W 52'30N). Moje pytanie jest czy do tego potrzebuje
zmienic godzine z 10 rano na godzina jaka wypadalaby wtedy w
Birmingham? Jesli tak to z moich wyliczen wychodzi ze byla to 5.12
rano w Birmingham?? smirk
Obserwuj wątek
    • mii.krogulska Re: relokacja horoskopu 11.07.09, 21:48
      Witam,
      zmienia się miejsce, ale czas pozostaje taki sam. Jeśli teraz jednocześnie coś
      napiszemy, to u Ciebie na zegarku będzie inna godzina, i u mnie inna, ale moment
      będzie ten sam smile
      Czyli 10.00 rano w Ilży to była 9.00 rano w Birmingham i na 9.00 w Birmingham
      robisz relokowany horoskop.
      MC 28 stopni 53 minty Strzelca, ASC 26 stopni 59 minut Ryb.

      Pozdrawiam serdecznie smile
      Mii
    • anahella Re: relokacja horoskopu 14.07.09, 19:32
      Relokacja to super temat! Proponuję pociagnąć wątek, i ciekawa jestem jakie
      zmiany w hor. relokacyjnym zaobserwowała autorka wątku, i jak przekładają się na
      życie.

      Moim zdaniem to się przekłada, ale nie od pierwszego kopa i nie jako seria
      natychmiastowych ważnych wydarzeń, ale przede wszsytkim jako tzw. "jakość życia".

      Np. natalnie mam asc w Wadze i w pierwszym domu Marsa w tym samym znaku.
      Mieszkałam we Francji i tam asc. przesunął mi się do Panny, a Mars bardzo
      oddalił od asc.
      Jakość życia towarzyskiego spadła mi do poziomu, jakiego do tej pory nie
      poznałam: zwyczajnie musiałam spędzać tam czas sama ze sobą, bo nowe znajomości
      po prostu nie były tak intensywne, do jakich byłam przyzwyczajona w Polsce.
      Poza tym planety zeszły mi z osi.

      Co do planet na osi: Miłka na swoim świetnym wykładzie o relokacji zapodała
      tezę, że planeta, która wchodzi nam na ascendent w relokowanym horoskopie
      symbolizuje często pierwsza rzecz, jaką zobaczymy w danym miejscu, zwłaszcza gdy
      lecimy samolotem i przemieszczanie jest szybkie.

      Oczywiście znów nie oczekujmy po Uranie trzęsienia ziemi, a po Plutonie ataku
      terrorystów. Te wydarzenia zazwyczaj mają charakter łagodny i nie zmieniają
      naszego życia. Ale są zgodne z naturą planety wchodzącej na ascendent.

      Bardzo często podróżujemy w towarzystwie. Gdy jedziemy na wakacje z partnerem
      lub przyjaciółmi zobaczmy jaką oni mają relokację, bo możemy skorzystać z ich
      "polepszenia układów" lub stracić na ich "pogorszeniu".

      Jeśli zatem np. w relokowanym miejscu nasz towarzysz podróży ma Jowisza na IC,
      jemu pozwólmy wybrać miejsce zakwaterowania. Kłóćmy się, gdy wchodzi tam jakiś
      malefik.

      W październiku zeszłego roku, moja koleżanka wyczaiła jakiś tani lot do Grecji -
      zaczęła z mężem i parą przyjaciół, szukać domku do wynajęcia. O mało nie
      pokłóciła się z mężem koleżanki, bo on upierał się by wybrać coś innego. Doszli
      do porozumienia, i wybrali kwaterę zasugerowaną przez moją koleżankę.
      Gdy byli na miejscu uparty kolega namówił ich by zobaczyli miejsce, które
      proponował. Wrócili zachwyceni swoim wyboremsmile Tamta kwatera była pomiędzy
      dyskotekami a barami, gdzie 24h na dobę dochodziła muzyka i na pewno nie mogliby
      się wyspać. Jako że to są osoby w wieku "podyskotekowym" docenili ciche miejsce
      na uboczu, z kilkoma sympatycznymi barami, trasami spacerowymi i bliskim
      zejściem do kąpieliska.

      Koleżanka o astrologii wie "piąte przez dziesiąte" i słyszała coś o relokacji
      wiec poprosiła mnie o komentarz do tego, dostałam daty wszsytkich uczestników
      podróży.

      Mojej znajomej do IC mocno zbliżyła się Wenus (nie była idealnie na osi, ale o
      wiele bliżej niż w natalnym - ok. 10 stopni od IC), zaś tamtemu panu IC przeszło
      do początku Barana - a natalnie ma on Słońce w kon. z Marsem.
      • ailza Re: relokacja horoskopu 15.07.09, 18:46
        Witam iłżankę smile)
        Pozdrowionka
      • kita32 Re: relokacja horoskopu 15.07.09, 19:54
        Co do planet na osi: Miłka na swoim świetnym wykładzie o relokacji zapodała
        tezę, że planeta, która wchodzi nam na ascendent w relokowanym horoskopie
        symbolizuje często pierwsza rzecz, jaką zobaczymy w danym miejscu, zwłaszcza gdy
        lecimy samolotem i przemieszczanie jest szybkie.


        ....interesujące smile
        • loken77 Re: relokacja horoskopu 17.07.09, 09:58
          a jak bedzie w przypadku gdy rodzimy sie na jednym koncu polski
          potem po urodzeniu powiedzmy po paru miesiacach przeprowadzamy sie
          na drugi koniec Polski i tak prawie 30 lat sobie zyjemy to czy
          tranzyty a szczegolnie progresje nakladamy na natalny czy na ten
          relokowany ktory (staje sie natalnym po tych 30 latach?)czy zawsze
          jednak odwolujemy sie do miejsca gdzie sie urodzilismy? no a
          dodatkowo potem przeprowadzamy sie po tych 30 latach za granice
          gdzie jestesmy pare lat i co z tym fantem robic?
          • ailza Re: relokacja horoskopu 17.07.09, 12:51
            W Polsce odległości są małe, więc z reguły urodzeniowy się nie zmieni.
            • ailza Re: relokacja horoskopu 17.07.09, 13:19
              Ale zakładając, że się zmieni ( W Polsce, np.o 3 stopnie) , rozpatrujemy
              tranzyty do tego "nowego" Asc...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka