Dodaj do ulubionych

SZPITAL PO DIECIE KOPENHASKIEJ

21.07.06, 13:42
Kochani, zakładam nowy wątek, bo chciałam dać wszystkim przestrogę. Część z
Was pewnie już wie, że od tego poniedziałku postanowiłam zmienić swoje życie.
Byłam na diecie kopenhaskiej, która jednak okazała się dla mnie tragiczną. O
to co się stało - wczoraj był czwarty dzień tej diety i poczułam się bardzo,
bardzo słabo... Koło południa - jeszcze przed planowany drugim posiłkiem
zamdlałam i obudziłam się w dopiero w szpitalu. Lekarze powiedzieli, że
wszystko jest już ok, bo dostałam jakieś wzmacniacze, ale zabronili mi też
stosować tą dietę.
Teraz piszę już z domu i czuję się dość dobrze, choć ciągle słabo. Opisałam
to ku przestrodze Was wszystkich. Uważajcie na dietę kopenhaską!!!
Obserwuj wątek
    • marta76 Re: SZPITAL PO DIECIE KOPENHASKIEJ 21.07.06, 15:14
      a ile ważysz?Jestem ciekawa.bo jeżeli ludzie stsują np głodówki i to nie nawet
      w ramach odchudzania tylko oczyszczania i nic się nie dzieje,jestem ciekawa jak
      wygladasz.Tzn jakie miałaś wcześniej wyniki badań.Może wcześniej byłaś
      osłabiona,albo piłas za mało.Bo jasne ja nie mówie,że ta dieta jest super
      zdrowa,bo nie.Ja mam 3 dzień i jest ok.Jestem głodna to wszystko.
      • annasza Re: SZPITAL PO DIECIE KOPENHASKIEJ 27.07.06, 09:19
        Dzis mój 3 dzień... Ja zapobiegawczo dodałam do tej diety jedną musującą
        tabletkę multivitaminy. Moze to pomoze w utracie minerałów i wapnia?
        • marta76 Re: SZPITAL PO DIECIE KOPENHASKIEJ 27.07.06, 09:44
          ja w 8 dniu trafiłam do szpitala zabrana przez pogotowie.Zasłabłam i
          myślałam,że mam zawał.Nigdy wiecej takich diet.
          • sonia2301 Re: SZPITAL PO DIECIE KOPENHASKIEJ 28.07.06, 19:03
            ja już pisałam troszkę wcześniej o moich problemach po tej diecie. Zdecydowanie
            przestrzegam i odradzam!!!
            • marthynica Re: SZPITAL PO DIECIE KOPENHASKIEJ 02.08.06, 15:51
              Sonia2301 no tak, my już tacy jesteśmy gdy nie wierzymy póki się nie
              sparzymy :) Ja mam nauczkę na całe życie. Teraz nie chcę już odchudzać się
              sama. Do zrzucenia mam dużo i szukam dietetyka - znasz kogoś ciekawego? Jak Ty
              sobie poradziłaś z wagą?
              • sonia2301 Re: SZPITAL PO DIECIE KOPENHASKIEJ 02.08.06, 19:40
                ja nie miałam dużo do zrzucenia... zależało mi na 5kg i tyle miałam po
                kopenhaskiej. Potem szpital zrobił swoje i jeszcze 2 kg zgubiłam. Teraz powoli
                przybieram ale pilnuje się żeby te zgubione 5kg utrzymać. Nic ci nie doradzę w
                kwestii dietetyka, ale rzeczywiście jeśli masz tyle kg do zrzucenia co piszesz
                to bez ustalonej diety przez dobrego lekarza nie zabieraj się za odchudzanie.
                pozdrawiam i jak coś się dowiem o dietetyku to ci napiszę:)
                • sonia2301 Re: SZPITAL PO DIECIE KOPENHASKIEJ 02.08.06, 19:54
                  teraz zauważyłam, że na tym forum jest temat "Dobry dietetyk poszukiwany" Może
                  zajrzyj tam i poczytaj, bo widziałam pare adresów polecanych a nie wiem z
                  jakiego miasta jestes.:)
        • marthynica Re: SZPITAL PO DIECIE KOPENHASKIEJ 02.08.06, 15:50
          Przepraszam annasza, że piszę dopiero teraz, ale ostatnio nie w głowie mi były
          zupełnie fora. Annasza u mnie nie chodziło tylko o minerały, bo przez te kilka
          dni diety nie mogły się chyba zrobić ich duże niedobory, ale o to, że jest tu
          za mało kalorii i mój organizm sobie z tym nie poradził :(

          A Ty jak się teraz czujesz?Może znasz jakieś fajnego dietetyka, którego
          mogłabyś mi polecić?
          • annasza Re: SZPITAL PO DIECIE KOPENHASKIEJ 03.08.06, 10:19
            Witaj, dzis mam 10 dzień...tak sie juz do tej diety przyzwyczaiłam, ze nie
            wzruszają mnie przyjęcia rodzinne pełne "smacznego" jedzenia czy grill u
            znajomych. W tej chwili mam 6 kg mniej i jestem z tego wyniku zadowolona, ważę
            62 kg przy 165 cm wzrostu (przed było 68). Tylko nie wiem czy ta moja dieta jest
            naprwde kopehadzka, ponieważ codzienne wypijam jedną musującą multiwitaminę.

            Co do dietetyka - nie znam niestety żadnego. Moze najlepiej spytać się lekarza
            pierwszego kontaktu, aby polecił.

            Dietę tą polecił mi instruktor z klubu fitness, ponieważ przez 3 mies
            codziennych ćwiczeń na siłowni,aerobiku i spinningu nie straciłam wogóle na
            wadze (jadłam normalnie, bez jakiegoś obżarstwa).

            Pzdr
      • marthynica Re: SZPITAL PO DIECIE KOPENHASKIEJ 02.08.06, 15:47
        Marta76 przepraszam, że dopiero teraz Ci odpisuję, ale to zamieszanie z dietą i
        ze szpitalem odsunęły mnie trochę do internetu. U mnie to zdecydowanie nie było
        tylko oczyszczanie - ważę 91 kg przy 169 cm - to dużo za dużo. Wiem o Twojej
        historii z "zawałem", nie zazdroszczę. Brrr...
        Jak teraz chcesz się odchudzać? A może znasz jakiegoś sensowenego dietetyka????
    • o2agusia Re: SZPITAL PO DIECIE KOPENHASKIEJ 11.08.06, 21:44
      Ja odpadłam 7 dnia, nie mogłam rano wstać z łóżka, poczułam, że muszę szybko
      zjeść jakiś cukier i postanowiłam, że troche tą dietę przerobię i zjem sobie
      owoce. Ledwo zywa doszłam do pobliskiego sklepu i nie miałam siły wrócić do
      domu, teraz wiem, że mogłam też wylądować w szpitalu. Kiedyś łatwo przeszlam tą
      dietę i fajnie schudłam, teraz jakoś się nie dało... i nigdy już nie wpadnę na
      ten pomysł żeby ją powtórzyć!
      • martop10 Re: SZPITAL PO DIECIE KOPENHASKIEJ 18.08.06, 10:09
        A ja sie zawsze czulam cudownie, nie chcialo mi sie jesc i schudlam a co
        najwaznejsze potem utrzymywalam wage nie ukrywam ze dzieki wysilkowi fizicznemu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka