Da jakoś radę?

30.08.06, 21:32
Chciałam przejśc na te dietę. Problem w tym, że nei jem mięsa i zastanawiam
sie czy mozna je czyms zastąpic? Znajoma jadla zamiast miesa produkty gł
sojowe... niezbede w diecie wegetarianskie hmm zastanawiam sie tylko czy
efekt bedzie taki sam...
    • olenka_szczecin Re: Da jakoś radę? 30.08.06, 22:18
      Szzerze mowiac to produkty sojowe maja dosc sporo kalorii a tu chodzi o ich
      ograniczenie tak zeby dziennie nie przekraczac 600kcal :) a najlepiej 400 kcal
      wiec moze dieta cambridge??ja jestem na niej teraz i efekty sa swietne a
      polecana jest wlasnie dla tych osob,ktore nie jedza miesa.
    • gugaa Re: Da jakoś radę? 31.08.06, 08:09
      Sekretem tej diety jest znaczące ograniczenie węgli (w mięsie jest ich zero, a
      w soji chyba nie ...). Poza tym, wołownia (w tej diecie jest jej sporo) wpływa
      na tempo spalania tłuszczu. Organizm jest na tzw. ketozie (chyba nie
      przekręciłam tego słowa) i dzięki temu np. nie jest się głodnym. ale to można
      osiągną tylko ograniczając węgle do minimum (zero węgli ma chyba tylko mieso,
      więc jedząc warzywa i nabiał nie uda się tego osiągną). nie jestem oczywiście
      profesjonalista, ale sporo czytałam na temat diet niskowęglowodanowych (np. d
      kopenhaska) i mięso jest kluczowe. Chyba więc faktycznie lepsza będzie dla
      ciebie inna dieta.
Pełna wersja