olus_stad
24.08.05, 10:20
Wczoraj po raz trzeci w ciagu ostatniego miesiaca lecacy ptak przywalil w szybe mojego domu! Za kazdym razem spadal na ziemie, dwa razy mu sie udalo (tzn po kilku minutach wstal i sie pozbieral) a wczoraj niestety cos sie z niego wylalo i juz nie dzialal.
To dziwne, bo mieszkam tam gdzie mieszkam od naprawde dlugiego czasu i takie rzeczy sie nie zdazaly wczesniej. Nie wiem skad takie nagromadzenie ptasich powietrznych akrobatow, ale to powoli staje sie niebezpieczne. Kiedys moze zdarzyc sie tak, ze nie tylko przywali, ale szybe rozwali w drobny mak!
Wiecie cos moze wiecej na temat tych wariatow powietrznych? Zdazylo sie Wam takie cos? Jak sie ich pozbyc (chyba nie wiatrowka)?