tolka60
07.11.05, 10:07
Jeżeli przez przypadek również trafiliście nie do swojego stałego lekarza i
pani doktor u waszego dziecka rozpoznała szereg "zanidbań i
nieprawidłowości",których niby nie dostrzegł np.krzywica,to głowa do góry-
wasze dziecko jest prawdopodobnie całkiem zdrowe (oprócz oczywiście czasowej
dolegliwości z którą się zgłaszacie),tylko lekarz którego odwiedziliście chce
chyba,kosztem waszego martwienia się i co gorsze zbędnej kuracji,przyciągnąć
do siebie pacjentów,albo może wyjść na cudotwórcę.Tak się jednak składa,że
przez przypadek trafiliśmy jeszcze do dwóch lekarzy,którzy wyśmiali
katasrofalne diagnozy.Swoją drogą zniżanie się do oczerniania -niesłusznego
lekarzy z którymi przecież się pracuje,budzi niesmak nawet u pacjenta a co tu
mówić o autorytecie.Więc rodzice nie dajcie się zwarjować.