Dodaj do ulubionych

SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!!

16.01.07, 00:39
WITAM CHCIAłEM PORUSZYC TEMAT ODDZIAłU DZIECIECEGO W SZPITALU WOJEWóDZKIM W
LEGNICY MAM SYNA MA 2 LATKA 98CM WZROSTU CZYLI DOSYC SPORY CHłOPAK GDYZOSTAłEM
PRZYJMOWANY DO SZPITALA JEDNA Z PSEłDO PIELEGNIAREK ZASPANA WYSZłA I
ZADECYDOWAł ZE MOJE DZIECKO ZMIESCI SIE W PSEłDO łóżECZKU KLATCE!! BO NIEBYłO
WOLNYCH MIEJSC OKI ROZUMIEM KOBIETA MNIE ZAPEWNIAłA ZE JUTRO łóżKO WIEKSZE SIE
ZWOLNI I NAS PRZENIESIE I SIE ZACZEłO 10DNI SPANIA NA ZIEMI KOCZOWANIA KOłO
DZIECKA POSZEDłEM ZA PARE DNI WIDZąC WOLNE łóżKA PROSZąC O PRZENIESIENIE
POWIEDZIELI MI ZE NIE MA TAKIEJ MOżLIWOSC NAJPIERW POWIEDZIELI MI ZE łóżKO 30
ZL PUZINIEJ 10ZL DLAMNIE NIE BYł TO PROBLEMU I TAK NIE CHCIAłY WYNAJąC A
LUDZIE SPIą TAM NA ZIMI PARANOJA LUDZIE ZA TO PłACIMY TAK DUżE PODATKI A TYM
PANIą ZYCZE ZEBY SAME SPAłY NA ZIEMI I SIEDZIEALY NA TWARDYM KRZESLE PRZEZ
10DNI NIE WSPOMNE ZE ORDYNATOR SZPITALA NIE WIE CO SIE DZIEJE U NIEGO NA
ODDZIALE PORAZKA JSTEM OBUZONY KOGO JESZCZE SPOTKAłY TAKIE PRZYJEMNOSCI PROSZE
SIE WPISYWAC POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • olus_stad Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 16.01.07, 01:02
      Nie obraz sie. Z checia bym sie zapoznal z Twoja opinia na temat Szpitala Wojewodzkiego, ale ten caps lock na calej dlugosci tekstu powoduje, ze jest on dla mnie nieczytelny.
      • agasik4 Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 16.01.07, 11:51
        Moje dziecko bylo operowane w tym szpitalu w lipcu 2006r.
        mam calkiem inne spostrzezenia. Nikt nie spal na ziemi bo kazdy kto zostawal z
        dzieckiem na noc dostawal za darmo wygodne, rozkladane lozko. Wczesniej
        informowali zeby sobie przyniesc poduszke i cos do przykrycia. A kto nie mial
        dostawal koc. Pewnie ze to nie hotel kilku gwiazdkowy ale bez przesady.
        Male dzieci, bodajze do 3 lat, spaly w lozkach - klatkach (jak to nazwales) ale
        one sa tak duze ze i 6 letnia uposledzona lekko dziewczynka w nim sie miescila
        bez zadnych problemow.
        Do tego dostep bez ograniczen do kuchni z lodowka, czajnikiem i do lazienek.
        Kontakt z personelem bez problemow.

        • makx4 Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 16.01.07, 13:15
          MOJE DZICKO JEST DOSYC RUCHLIWE NIE MóWIłEM ZE SIE NIE MIESCI SZKODA ZE NIE
          WIDZIELISCIE TYCH JEGO SINIAKóW OD TEGO łóżKA NIKT NIE CHCE ZADNYCH WYGóD BO TO
          SZPITAL NIE HOTEL TYLKO LUDZKIGO TRAKTOWANIA I KULTURY OSOBISTEJ GDY ROZMAWIAłEM
          Z PIELEGNIARKAMI NA TEJ ZMIANIE BYłY TAK ZAJETE ZE NIE CHCIAłO SIE NAWET IM
          WSTAC SIEDZIAłY JADłY PESTKI I PIłY KAWKE SZKODA ZE ZDJECIA NIE MOGE DOłąCZYC BO
          MAM WYKOZYSTUJą TO ZE CZłOWIEK JEST NA ICH łASCE PANIUSIE ZAKICHANE WIECEJ NIE
          WYBIORE TEGO SZPITALU A NI NIE ZAWIOZE TAM NIKOGO Z RODZINY A O LEKARSTWA DLA
          DZIECKA TO MUSIAłEM SIE PROSIC BO PIELGNIARKI ZAPOMINAłY:( ZENADA
          • jedynataka Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 16.01.07, 13:32
            błagam wyłacz Capsa!
          • agasik4 Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 16.01.07, 14:45
            No ale chyba dziecko nie bylo obloznie chore skoro bylo takie ruchliwe?
            Nie mozna go bylo z niego wyjac?
            Ja bylam na oddziale chirurgii dzieciecej, moze ty na innym bo personel pracowal
            bez zadnych zarzutów. Ja bylam bardzo zadowolona z opieki lekarzy i pielegniarek.
            • makx4 Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 16.01.07, 14:59
              NIEBEDE OPISYWAł CHOROBY MOJEGO DZIECKA ALE 10 DNI Z DZIECKIEM PODłOCZONYM POD
              KROPLOWKE POWODZENIA, NIE USPRAWIEDLIWIA TO FAKTU ZE BRAK KULTURY I ZłYCH
              DECYZJI LKARZY I NIEWIEDZY CO SIE DZIEJE NA ODDZIALE NIC I NIKT TEGO NIE
              USPRAWIDLIWY BO JAK ?~!!!!!
              • marcinsla Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 16.01.07, 20:27
                Skoro takie miałeś podejście do tematu, jak do Capslocka, to chyba wiem czyim to
                było problemem :-/
                Ponad rok temu, ten szpital, realizując to na tymże oddziale przebadał
                nieodpłatnie 32 dzieci z ubogiej gminy wiejskiej. U większości znaleziono
                mniejsze i większe schorzenia i problemy. Wszystko to odbyło się w sobotę,
                lekarze pracowali nieodpłatnie. Dzieci wychodziły uśmiechnięte, rodzice spokojni.
                Specjaliści jeszce po akcji przyjmowali dzieci nieodpłatnie w celu dalszych
                konsultacji.
                Sorki, ale nigdy nie spotkałem się tam z nieżyczliwością wobec pacjentów, a już
                szczególnie wobec dzieci.
                • makx4 Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 17.01.07, 03:26
                  TO CHYBA JA MIALM TAKIE SZCZESCIW NIE SZCZESCIU ALBO JESTS JEDNą Z PIELEGNIAREK
                  CO BRONI pupy:)
                  • makx4 Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 17.01.07, 03:30
                    dodam tyle oni są dla nas a nie my dlanich taki wybrali zawód ich problem nie
                    oni pierwsi i nie ostatni zostali po godzinach:) a jak mają taki podejscie do
                    pracy jak wam opisywałem nie sie wezmą za inną pracę niewiem dłógopisy skrecają
                    albo roznoszą ulotki :)
                    • agasik4 Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 17.01.07, 08:02
                      Tak sie zastanawiam ile ty masz lat i co o naprawde ci chodzi. Przy okazji
                      polecam slownik jezyka polskiego.
                      To co piszesz nie ma zadnego potwierdzenia w tym co sama tam z dzieckiem
                      przezylam. Jesli dziecko jest chore i musi byc w szpitalu to sie bierze ze soba
                      przedmioty, zabawki, ksiazki itd ktore umila dziecku pobyt tam i pomoga wypelnic
                      czas spedzony na oddziale. Jesli sie nie wzielo - ok, jest przeciez biblioteka
                      szpitalna.
                      Owszem presonel jest dla chorego i jego rodziny, ale bez przesady. Sa rzeczy
                      ktorych za nas nie zrobia. Po to rodzica przyjmuja na oddzial dzieciecy zeby
                      zajal sie dzieckiem, pomogl mu przejsc przez pobyt w szpitalu.
                      Jesli masz takie doswiadczenia jak piszesz, w co watpie by bylo prawda, to zloz
                      skarge do dyrektora placowki i najlepiej jeszcze do NFZ.
                      Noi na koncu nie rozumiem twoich usmiechow w ostatniej wypowiedzi. To bylo
                      smieszne czy skandal?
                      • dizy13 Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 17.01.07, 11:32
                        Wiecie co, ja się tak zastanawiam o co Wam wszystkim chodzi, kolo pisze o swoich
                        problemach, o tym co przeżył - jak to widział ze swojej własnej perspektywy.
                        Może trochę przedobrzył... może nie... ale to jest jego SUBIEKTYWNA ocena, czy
                        od razu musimy na tym forum tworzyć taką niemiłą atmosferę?? Popatrzcie na to z
                        innej strony, a może w tym co pisze ten człowiek jest trochę prawdy, może teraz
                        jest tak wysoka zachorowalność dzieci, że teraz faktycznie oddział pęka w
                        szwach... Gdzie się nie obejrzę dzieci chorują, przychodnie przepełnione...
                        Kiedyś.... jeszcze może dwa miesiące temu takiego czegoś nie było. Sytuacja jest
                        nieciekawa, może faktycznie pielęgniarki niemiłe... ale jak mają być miłe skoro
                        nie ma warunków do pracy, skoro się dzieje coś co nie powinno się dziać. Ja nie
                        mówię, że wszystko co pisze ten Pan jest na pewno prawdą, bo tego nie
                        sprawdziłam... może faktycznie wyolbrzymione, ale może zamiast go wyśmiewać
                        powinniśmy sami wybrać się na oddział dziecięcy do szpitala.. zobaczyć jaka jest
                        tam sytuacja i dopiero potem komuś ubliżać..wyśmiewać. Dziecko dla rodzica to
                        skarb i nie chcemy, żeby mu się działa krzywda, żeby miało zła opiekę, to na
                        pewno jest frustrujące... Dlaczego innym dzieci mają dobre łóżeczko, a nasze
                        nie?? dlatego, że dzieje się coś co się dziać nie powinno. Proszę, ludzie...
                        trochę krytycznego myślenia..
                        • alulah Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 17.01.07, 14:05
                          Ależ dizy13 kto tu tworzy niemiłą atmosferę? Czy tą atmosferą są kulturalne
                          wypowiedzi zawierające odmienne wrażenia z pobytu w szpitalu na oddziale
                          dziecięcym? Jak piszesz, jest to ocena subiektywna, więc chyba w porządku jest,
                          że inne opinie są pozytywne.Czy ten Pan też mnie nazwie "pielęgniarką broniącą
                          własnej pupy" jeśli powiem, że pielęgniarki i lekarze naprawdę dobrze wykonują
                          swoje obowiązki? Moje dziecko też spędziło tam 10 dni pod kroplówką a łóżko dla
                          mnie było za darmo.Panie salowe też są super, pogadają, pocieszą.I nic takiego,
                          co opisuje ten Pan,nie miało miejsca podczas mojego pobytu tam.
                        • sjaw Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 17.01.07, 19:02
                          Witam ! Przypadek sprawił,że zajrzałam na to forum i potwierdzam w 100%
                          krytyczne uwagi o zachowaniu personelu oddziału dzieciecego w tym szpitalu.To,że
                          makx4 nie potrafi wyłączyć Caps Locka nie upoważnia nikogo do krytyki i niewiary
                          w Jego post.Potwierdzam więc,pielęgniarki niemiłe (zajęte bardziej swoimi
                          plotami,ciasteczkiem i kawą)Osobiście przesiedziałam dwa dni na krześle.A
                          warunki do pracy w szpitalu jakie są takie są i jeżeli komuś nie
                          odpowiadają,można przecież zmienić pracę a nie blokować etatu,udając,że się pracuje
                          • marcinsla Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 17.01.07, 20:19
                            Witam ponownie. Nie jestem pielęgniarką "broniącą pupy" z tegoż szpitala. Na
                            krzywdę dzieci jestem szczególnie uczulony. Dwukrotnie miałem okazję długo
                            przebywać w wymienionym szpitalu z dziećmi. Raz na laryngologi, drugi raz na
                            ortopedii i ani razu nie spotkałem się z wrogością czy niechęcią.
                            A propos wcześniej wspomnianej akcji, to podaję link do artykułu o niej:
                            oknonaswiat.strefa.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=7&Itemid=42
                            sjaw: krytyka wynika z tonu wypowiedzi rozpoczynającego wątek. Już sam tytuł:
                            "Szpital Wojewódzki skandal !!!" zaczyna sarkastyczny ton wypowiedzi. Jeśli
                            dziecku działa się krzywda, to dlaczego rodzic z nią się godził przez kilka dni
                            ? Interweniował w tej sprawie u przełożonych ? Pracuje tam tysiące osób. Raczej
                            napewno są wśród nich niekompetentni pracownicy, ale czy można za nich
                            krytykować pozostały personel, który za "głodową" w większości pensji, musi
                            pracować w chorym systemie niedofinansowanej i przeciążonej służby zdrowia ?
                            To właśnie "sjaw" upoważnia mnie do krytyki.
                      • grzeszna77 Re: szpital 23.08.07, 16:22
                        Moje wspomnienia z tego oddziału są jak najlepsze... fakt,że
                        zapracowane pielęgniarki nie zawsze są w stanie znosić muchy w nosie
                        co niektórych rodziców-tych z gatunku należy mi się bo płacę składki-
                        ale wcale im się nie dziwię...Przy okazji-szczególne podziękowania
                        dla pani Ewy i pani Moniki,pielęgniarek z tego właśnie oddziału.
      • aureolle Re: 02.01.08, 06:55
        Moje dziecko było na tym oddziale przed świętami, leżało tydzień
        czasu. Wspomnienia z oddziału mam jak najbardziej miłe, Panie
        pielęgniarki bardzo sympatyczne, nie spałam na podłodze. Jedzenie
        bardzo smaczne. Jak najbardziej jestem zadowolona. Moje dziecko też
        ma 2 latka i spało na dużym łóżku (bałam się że spadnie, bo barierka
        jest zbyt niska), więc powinieneś się cieszyć, że dostało łóżko
        (klatkę) bo było w nim bezpieczne - ruchliwe dziecko na zwykłym
        wysokim łóżku dopiero by mogło spaść i w nocy nie zmrużyłbyś oka.
    • mmarusia Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 17.01.07, 20:12
      Ja rowniez slyszalam,ze w szpitalu przy dziecku spi sie na podlodze,na
      karimacie lub kocu....
      Zle doswiadczenia na tym oddziale mialam kilka lat temu,jak corce robiono
      badanie moczu(cystografie mikcyjna czy cos takiego).Spedzilismy tam z dzieckiem
      caly dzien !!! Caly dzien na oddziale wsrod chorych dzieci,a wszystko po to by
      zrobic badanie !! Na dodatek pielegniarki zapomnialy o moim dziecku !!!
      Zblizala sie 14ta,panie z rentgena poszlyby do domu,a nas nikt nie wolal na
      badanie !! Jak juz sama "zalatwilam" wejscie to pielegniarki z rtg byly
      zdziwone ,ze mojemu dziecku nie podano nic na uspokojenie.Spowrotem wiec ,z
      dzieckiem na rekach bieglismy na oddzial.Pozniej wynik-kolejna paranoja !!
      Pielegniarki i lekarze na tym oddziale to byli w owym czasie swiete
      krowy,absolutnie nie mozna bylo wykazac swojego niezadowolenia,czy zglosic
      jakies uwagi !! Luuudzie i oni chca podwyzki???!!! Niech sie naucza pracowac!
      Skoro ja w swojej pracy musze kierowac sie zasada,ze klient nasz pan,to
      analogicznie sluzba zdrowia,niech zapamieta ,ze "pacjent ich pan" !!
      Jestes oburzony kolego,ze to my za to hamstwo placimy? ano tak-za to i za nowa
      siedzibe ZUSu.....
      Ciekawe czy jak dodatkowo sie ubezpieczymy czy bedziemy mieli godne warunki
      pobytu w szpitalu? Nie wymagam wiele.Jedynie lozka dla siebie przy dziecku...
      Wtedy w przypadku tego badania nie musielismy byc przyjmowani na
      oddzial.Mieszkalismy 5 min drogi od szpitala.Wystarczylo zadzwonic,ze mozemy
      przyjechac na badanie.Mniejsze koszty dla panstwa i mniejszy stres dla
      dziecka....
      • doris73 Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 17.01.07, 20:48
        Odwiedzałam kilka razy swoją sąsiadkę, która była ze swoim małym dzieckiem w
        szpitalu i też spała na podłodze. Po kilku dniach koczowania wyglądała gorzej
        niż jej synek.
        Chyba nikt nie ma prawa krytykować czyjegos postu ze względu na capsa, pewnie
        nie wszyscy mają tu swoje dzieci i nierozumieją że jeżeli w grę wchodzi zdrowie
        własnego dziecka emocje biorą górę.
        • makx4 Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 18.01.07, 10:19
          Witam widze ze zaczely sie wpisywac osoby które naprawde były w szpitalu w legnicy
          lub słyszały o tym co tam sie dzieje naprawde a nie miłosnicy filmu "Ostry
          Dyżur" wypisują jaka ta nasza słóżba zdrowia jest piekna i kolorowa ze
          pielgniarki pocieszają i co jeszcze głaszczą rodziców i zapraszają na kawe do
          siebie a zeby ich plecy nie bolały robią masaż
        • alulah Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 18.01.07, 11:34
          doris73 napisała:

          Chyba nikt nie ma prawa krytykować czyjegos postu ze względu na capsa

          A ja się pytam, czy ktoś (czyli maks4) ma prawo krytykować innych ze względu na
          to, że jego opinia jest inna?Bo co ma niby znaczyć zdanie:

          Witam widze ze zaczely sie wpisywac osoby które naprawde były w szpitalu w
          legnicy
          lub słyszały o tym co tam sie dzieje naprawde a nie miłosnicy filmu "Ostry
          Dyżur" wypisują jaka ta nasza słóżba zdrowia jest piekna i kolorowa ze
          pielgniarki pocieszają i co jeszcze głaszczą rodziców i zapraszają na kawe do
          siebie a zeby ich plecy nie bolały robią masaż

          Dlaczego maks4 zarzuca mi kłamstwo.Jeśli mój post jest pozytywną opinią to
          znaczy że kłamię i nie było mnie nigdy na oddziale dziecięcym w legnickim
          szpitalu, tak?
          Maks4 zrozum, że obok ciebie żyją ludzie, którzy mają inne doświadczenia
          akurat w tej sprawie.Nie można ciągle krzyczeć TYLKO JA MAM RACJĘ bo się kiedyś
          wykończysz.Jeśli będziesz się upierał dalej, że tylko posty przyklaskujące ci
          są prawdziwe, to zbadaj sobie proszę tarczycę, bo czasem problemy z nią są
          przyczyną bezpodstawnej frustracji i obniżonego nastroju.To, że ludzie (w tym
          ja) nie zastosowali się do twojej prośby, żeby pisać tylko o złych rzeczach,
          nie upoważnia ciebie do orażania ich.Przeczytaj proszę posty i zobacz, że
          ciebie nikt nie obraża.
          Powodzenia i życzę ci, żeby twoje dziecko nie musiało nigdy już przebywać w
          szpitalu.
          p.s.Mam nawet dwoje dzieci i nie jestem pracownikiem służby zdrowia.
          • nastyyy Re: SZPITAL WOJEWóDZKI SKANDAL!!!! 18.08.07, 17:53
            To ja dodam coś aktualnego od siebie. Czekając w kolejce na drzwiach
            przeczytałam kartkę, która informuje o strajku. Była na niej także prośba o
            wyrozumiałość. Po wejściu niestety o wyrozumiałość trudniej. 4 siedzące osoby -
            2 lekarzy i 2 pielęgniarki. Tyle osób trzeba aby przez 20 min zapisać pacjenta i
            wypisać skierowanie. Weszłam, spytali o co chodzi, usiedli do kawki, żeby
            podyskutować. Czekałam, czekałam, po 20 min dostałam skierowanie. Przyszłam ze
            zdjęciem, moja kolej, ale nie można wchodzić, panie zawołają zaraz.. Minęło z
            następne 20 min (a w tym czasie sobie siedzieli i dopijali kawkę) kiedy weszłam,
            bo miałam dosyć czekania, po chwili czekania stwierdzono, że jest ok. Jak można
            przy pacjencie usiąść sobie, i rozmawiać z innymi pracownikami? Jak można kazać
            czekać? Jak dla mnie to paranoja, i tacy lekarze, zamiast dostać podwyżek
            powinni dostać wypowiedzenia. Strajk strajkiem, każdy czegoś chce, mogą
            poprostestować dzień czy 2, ale jak tak funkcjonują teraz lekarze, to ja jestem
            za zwolnieniem takich ludzi. Każdy by chciał sobie przyjść do pracy popijać
            herbatkę i dostawać za to pieniądze;/
            • kret24 Re: 28.08.08, 21:07
              Personel tego szpitala ma "chłodny kontakt z pacjentem".
    • mamanatanielka Re: Szpital Wojewódzki - skandal. 31.08.08, 12:01
      Wydaje mi się że wyrazy STRAJK i ZDROWIE absolutnie się wykluczaja. Jak mogą strajkować ludzie, którzy przysięgali że będą ratować innych? Ale niestety, żyjemy w takich czasach, że przysięgi juz nic nie znaczą a ci co przysięgaja traktują je jedynie jako piękną formę zwieńczającą ich kilka lat nauki.
      Wyobraźmy sobie taka sytuację -2 dni przed wigilią, przywożą do szpitala pacjenta, wydaje się bardzo chory. Szybka djagnoza - rak mózgu. wykonują podstawowe badania. trzeba czekać, bo święta, nic się nie da zrobić, nie ma lekaży. na oddziałach tylko 1 lekarz dyżurny - i tak do 3 stycznia.
      A gdyby tak na 3 dni przed wigilia wyłączyli dostawe prądu elektrycznego? I tak do 3 stycznia z przerwami by go dostarczali? Co bardziej przeraziło by "ludzi" - to, że nie ma prądu, czy to że inni umierają bez jakiejkolwiek pomocy, nie mówiąc już nawet o dobrym słowie...

      Wracając jednak do oddziału pediatrycznego naszego szpitala, to jednak nie mogę nażekać. Mój synek przez bardzo długi czas był tam częstym gościem - oczywiście dopuki nie został właściwie zdjagnozowany i prawidłowo leczony. Mnie, która spędzia tam prawie 1,5 roku z przerwami przerażała jedna rzecz - głupota rodziców, którzy poza czubkiem własnego nosa (nawet nie nosa swojego dziecka) nie widzą nic innego. Przykład: mama chłopca chorego na biegunkę, wymiotującego, nie pozwala otworzyć okna w sali bo jej dziecko kaszle i "z całą pewnością" ma zapalenie oskrzeli. Na nic tłumaczenia, że kaszle ponieważ ma podrażnione gardło od ciągłego wymiotowania. I tak przez cały tydzień...

      Faktem jest jednak, że obużać może zachowanie pielegniarek. Szczególnie wtedy, gdy zdajemy sobie sprawę z tego, że przebywając z dzieckiem na oddziale tak naprawdę wykonujemy pracę, która to włąśnie one powinny wykonywać. Najbardziej zaskakujące jest jednak to, że to my za to płącimy, a nie oni nam płącą...
      • lex.1964 Re: Szpital Wojewódzki - skandal. 02.09.08, 22:28
        Praca pielegniarek zalezy od oddzialowej i to ona powinna byc z tego
        rozliczana.
        Najwiekszy balagan jaki widzialem to na oddziale paliatywnym, ale
        tam to sie duzo gada a malo robi. Najwazniejsza jest pani
        sekretarka.
        • afp31 Re: Szpital Wojewódzki - wrzesień 2008 12.09.08, 11:25
          My też byliśmy na dziecięcym oddziale chirurgicznym kilka dni i
          nocy. Matka spokojnie może zostać z dzieckiem dostaje łóżko polowe
          na noc do spania musi sobie tylko zorganizować koc i poduszkę -
          minimum. Co do obsługi to powiem, że jest jak wszędzie są ludzie i
          ludziska tak było jest i będzie. Czasem emocje i egoizm innych dają
          w kość - czujemy się zawiedzeni i potraktowani nie tak jak trzeba.
          To że tutaj na forum każdy coś napisze i podzieli się swoimi
          doświadczeniami to jedno a to co możemy bądz nie możemy z tym zrobić
          to drugie. Tak naprawdę do kogo iść na skargę na pielęgniarkę czy
          lekarza dyżurnego bo siedzą piją kawkę gadają - gdzie zgłosić że
          robią z ludzi durnia bo mówią proszę dzwonić (oczywiście podają
          takie nr że przez pół dnia nikt ich nie odbiera) a po wypis w
          poniedziałek a w poniedziałek okazuje się że nie bo na środę a w
          środę okazuje się że na wypisie jest wizyta wyznaczona a raczej była
          na poniedziałek kontrolna - człowiek się denerwuje bo przecież
          słyszy że pisze tak bo musi tak pisać a wizyta nie jest nie była
          konieczna. I co mi z tego że powiem kilka słów takiej pani doktor na
          dyżurze i pewnie nie byłam ani pierwsza ani ostatnia - TOTALNA
          OLEWKA I BRAK SZACUNKU.
    • jmm11 Re: 10.09.08, 16:18
      też byłam w tym szpitalu z 1,5 rocznym dzieckiem. Dziecko z powowdu grypu żałądkowo-jelitowej w stanie bardzo słabym zostało skierowane przez lekarza rodzinnego do szpitala. Jako matka byłam bardzo zdenerwowana bo dziecko było bardzo słabe. W szpitalu byliśmy o godz. 18tej. (dziecko cały czas wymiotowało)Przyjmowano nas na oddział prawie 2 godziny, a pierwszą kroplówke dziecko dostało dopiero ok 23tej. Byłam tą sytuacja zbulwersowana bo Jak wiadomo przy odwodnieniu liczy się każda chwila, kiedy podchodziłam do pielęgniarek proszac o podanie króplówki kazano mi czekać na swoją kolejkę. Spałam na podłodze tylko 1 noc, na drugi dzień mąz przywiózł mi łóżko polowe i koc. Ale tak ogólnie to opieka w legnickim szpitalu jest ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka