Dodaj do ulubionych

Służba na morzu

17.10.09, 00:55

Wycieram kurze patyczkiem do uszu, układam poduszki pod idealnym kątem
prostym, podaję do stołu w białych rękawiczkach. Tak się pracuje na
luksusowych jachtach.
Dwa miesiące bezpłatnych wakacji. Jestem w Antibes i przez pośredniaki szukam
pracy. Mija miesiąc i piszę mejla do swojej szefowej, że nie wracam.

Od maja, kiedy zaczął się sezon, latam jak kot z pęcherzem. W mesie szybko
połykam swój lunch i biegnę dalej serwować ten dla gości. Dwa razy dziennie
ścielę łóżka w kabinach. Łazienki lśnią jak na stockowych zdjęciach.

Jest już drugi tydzień z miesięcznego czarteru z gośćmi, którzy wynajęli
jacht. Młody filmowiec ze wschodu spędza go z rodziną. Zapasy wódki w zęzie
(miejsce najniżej położone na jachcie) pozostają nietknięte. Niektórzy nie
jedzą mięsa, inni nie są wegetarianami, więc kucharz musi na każdy posiłek
przygotowywać i to, i to. Ustalili serwis bufetowy, bo nie lubią, jak się
wokół nich kręcić. Gdy wchodzimy do jadalni zabrać opróżnione półmiski, milkną
natychmiast. Od rana siedzą w wodzie, pływają, jeżdżą na nartach wodnych i
jetski (wodne skutery). Z satelitarnej telewizji nikt nie korzysta. Port w
Nicei to nasza baza. Tam zaczynamy i kończymy rejsy. Rotacja wśród załóg
zazwyczaj jest duża, a my ku zaskoczeniu nas samych pływamy razem już od
stycznia (pięć rejsów).

www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,80530,7075892,Sluzba_na_morzu.html
hmm praca nie hanbi...
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Służba na morzu 18.10.09, 21:33
      Czytałam ten artykuł w sobotnich Wysokich Obcasach.
      Strasznie nudny.
      W zasadzie o czym? Praca jak praca,ani zbyt ciekawa ani interesująca.
      Mdły bełkot (jak dla mnie).
      Chyba,że kwota 6000zł napiwku miała nas zaszokować czy jak? Bo nie wiem o co kaman z tym nudnym artykułem uncertain
      • skiela1 Re: Służba na morzu 18.10.09, 23:22
        > W zasadzie o czym?

        Pewnie o tym,ze sluzaca sluzacej nie jest rowna.
        Gdyby w Polsce wykonywala taka prace, pewnie by sie nie przyznala,a ze na
        jachcie to juz inna para kaloszy...
        • gazeta_mi_placi Re: Służba na morzu 19.10.09, 08:49
          Jaka służąca?
          Chyba po prostu pokojówka?
          W dalszym ciągu uważam ten artykuł za nudny (bez względu na to ile napiwku dostają).


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka