Dodaj do ulubionych

Coś dla kociarzy:)

15.02.10, 08:39
Czołemsmile

"Światowy Dzień Kota przypada dopiero w środę, ale w stolicy już
rozpoczęły się obchody święta miauczących czworonogów.

– Trudno wyobrazić sobie świat bez kocich dachowców. Są wszędzie.
Rzadziej możemy podziwiać rasowce – mówi Anna Szwapczyńska z
fundacji Viva!, która była współorganizatorem weekendowej wystawy
kotów rasowych w Centrum Targowo-Kongresowym MT Polska.

A można było zobaczyć m.in. koty perskie, syjamskie, bengalskie,
egzotyczne i pozbawione sierści – sfinksy. Hodowcy w przerwach
między pokazami chętnie udzieli porad dotyczących pielęgnacji,
utrzymania i specyfiki danej rasy.

– Są to koty pełne czułości. Z natury ciekawskie i często chodzą
krok w krok za właścicielem. To z charakteru upodabnia je do psów –
mówi o swoich pupilach Elżbieta Orłowska, hodowca kotów rasy
ragdoll. "...


I całość:

www.zyciewarszawy.pl/artykul/447990_W_tym_tygodniu_swietuja_kocie_pieknosci.html

Pozdro
Krzysztof
Obserwuj wątek
    • tygrysgreen Re: Coś dla kociarzy:) 15.02.10, 10:45
      hobbystycznie hoduję koty rasy znajda-dachowiec i współczuję tym rasowcom. pies
      jeszcze jakoś zniesie te ceregiele wystawowe ale dla kota to udręka
      • rianka Re: Coś dla kociarzy:) 15.02.10, 20:02
        Potępiam hodowanie "czegoś", czego jest więcej niż chętnych na to...

        Rok 2009 był rekordowy jeśli chodzi o ilość przyjętych do opolskiego
        schroniska kociąt. Trafiła ich ponad setka, tylko nieliczne
        wraz z mamami. Większość z nich to sieroty. Trafiały do nas nawet 2
        tygodniowe oseski. To, że są u nas, świadczy o bezgranicznej
        nieodpowiedzialności ludzi, o ich bezmyślności oraz okrucieństwie sad
        • kriss67 Re: Coś dla kociarzy:) 15.02.10, 20:13
          Wiesz co, nie interesuje mnie, co ty tam potępiasz albo nie
          potepiasz.

          Masa ludzi pomaga bezdomnym kotom z powodów czysto beziteresownych.
          I miej to na uwadze.
          • rianka Re: Coś dla kociarzy:) 15.02.10, 20:16
            Przepraszam, dyskutuję też na innym forum, na podobny temat. Źle
            zrozumiałam Twój wpis - pochopnie założyłam, że słowo "hoduję" to
            znaczy "rozmnażam" wink Wybacz, biję się w pierś wink
            • rianka Re: Coś dla kociarzy:) 15.02.10, 20:18
              Tak to jest jak się człowiek spieszy wink
              • kriss67 Re: Coś dla kociarzy:) 15.02.10, 20:24
                Rianka, no tak juz bywa u kociarzysmile

                Wiesz, jest wielu hodowców i miłosników kotów rasowych, i nie robią
                nic złego, a wręcz przeciwnie. Robią wiele dobrej roboty dla kotów
                jako rodziny.
            • kriss67 Re: Coś dla kociarzy:) 15.02.10, 20:20
              Oj, to i ja przepraszam... Rianka, uniosłem sie...

              Moja kocia rodzinka to siedem sztuk, same dachowce, w wieku roczku
              do lat 16....

              Dwa najstarsze niestety horują...
        • tojajurek Re: Coś dla kociarzy:) 15.02.10, 20:15
          Czytałem ostatnio artykuł zawierający naukowy dowód, że ewolucyjnie
          rzecz biorąc, to kot wybrał i oswoił sobie człowieka, a nie
          odwrotnie (w przeciwieństwie do psów i całej hodowlanej menażerii).
          Zgadzam się absolutnie.
          • kriss67 Re: Coś dla kociarzy:) 15.02.10, 20:21
            Koty to dranie, pamietajsmile
            • tojajurek Re: Coś dla kociarzy:) 15.02.10, 21:18
              kriss67 napisał:

              > Koty to dranie, pamietajsmile

              Jedyne prawdziwe dranie to ludzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka