Dodaj do ulubionych

Sauna w Polsce

16.03.10, 18:39
Jako wielbiciel ciepła, światła, słońca przy każdej nadarzającej się
okazji korzystam z uroków sauny. To dopiero jest fajne zjawisko
socjologiczne... NIGDZIE w Europie poza Polską, ba... nawet w
Izraelu i w bani na Białorusi nie spotkałem się z tak gremailnym
wchodzeniem do sauny w kąpielówkach czy kostiumach kapielowych. Nie
uważam się za zboczeńca ale czuję, że kiedy Ktoś wchodzi do środka
we wspomnianym odzieniu i widzi mnie leżącego na ręczniku w stroju
Adama odbiera mnie jako zboczeńca obnażającego się przed ogółem.
Zastanawiam się wówczas... kto ma rację? Nawiązując do tematu forum
czuję się odrzuconym smile
Obserwuj wątek
    • agulaszek Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 18:58
      ja tam współczuję tym ludziom w kostiumach, przecież można się nieźle odparzyć big_grin
      • sibeliuss Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 19:22
        Idzie ktoś na basen pod wieczór, po całym dniu chodzenia gaciach, po oddawaniu
        moczu i stolca. Wchodzi pod prysznic w gaciach, opłukuje się wodą i idzie
        pływać. Nie umyje się pod prysznicem na golasa wodą z mydłem, bo i po co -
        przecież to wstyd. Co odmacza w wodzie?
        • jedzoslaw Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 21:52
          sibeliuss napisał:

          > Idzie ktoś na basen pod wieczór, po całym dniu chodzenia gaciach, po oddawaniu
          > moczu i stolca. Wchodzi pod prysznic w gaciach, opłukuje się wodą i idzie
          > pływać. Nie umyje się pod prysznicem na golasa wodą z mydłem, bo i po co -
          > przecież to wstyd. Co odmacza w wodzie?

          Wiesz, akurat mało kto pływa na basenie w tych samych gaciach, w których chodził cały dzień smile Jednak oczywiście wyrażam nadzieję, że każdy korzystający z basenu zdążył wziąć kąpiel przed wyjściem z domu (bo na nagą kąpiel takiego osobnika pod prysznicem przy basenie nie liczę). Natomiast, chciałem zapytać Was, korzystajacych z sauny nago: czy to nie jest pewnego rodzaju przesadą przekonanie, że w stroju kąpielowym łatwo o odparzenia? Miałem okazję być ostatnio w suchej saunie, gdzie wszyscy bez względu na wiek i płeć mieli na sobie stroje kąpielowe. Postanowiłem zatem się nie wyłamywać i siedziałem w kąpielówkach. I nie czułem w ogóle żadnego dyskomfortu, choć także znajomi posiadacze sauny domowej kiedyś twierdzili, że w gaciach można poważnie przegrzać oprzyrządowanie. Nic takiego u mnie miejsca nie miało, choć siedziałem dosyć długo. Więc może nagość w saunie nie jest konieczna? Oczywiście, nie przeszkadzałaby mi czyjaś nagość, ale z drugiej stronie nie jestem zwolennikiem ostracyzmu dla tekstylnych. Może pozostawić tę kwestię indywidualnemu wyborowi? A najlepiej, by nadzy, czujący się nieswojo wśród tekstylnych byli osłonięci ręcznikiem. Wtedy zniknęłyby wszelkie niepewności.
          • sibeliuss Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 23:06
            Ile stopni było w tej saunie?
            • jedzoslaw Re: Sauna w Polsce 17.03.10, 00:29
              Nie pamiętam niestety... Ale najprawdopodobniej sto.
    • jan-w Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 19:05
      W czasie dłuższej dyskusji na ten temat na jednym z forów, popierając nagość w saunie zostałem uznany za zwyrodnialca, ekshibicjonistę a nawet podejrzewano pedofilię wink Powszechna opinia brzmiała: W saunie mogą bywać dzieci, więc trzeba je chronić przed czymś tak odrażającym jak widok nagich ludzi. Jeżeli najdzie mnie atak złośliwości to odszukam ten wątek wink
    • zteofilowa Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 19:22
      Aby takich sytuacji uniknąć np. jedno z łodzkich kąpielisk
      ograniczyło wiek odwiedzajacych saunę do powyżej 12 lat. Ale chyba
      nie przypominam sobie abym gdziekolwiek ( a bywałem w wielu stricte
      saunach ) widział jakieś dzieciaki. Plaża naturystyczna owszem....
      ale to zupełnie inna bajka.
    • matt.j Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 19:56
      Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest własna sauna w domu. Nie
      zajmuje dużej powierzchni, a też zakup sauny nie jest teraz jakimś
      wielkim wydatkiem. Pomijam już, że nie trzeba nigdzie łazić,
      korzysta się kiedy tylko człowiek ma ochotę i tak jak mu odpowiada.
      Pełen komfort.
    • zteofilowa Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 20:00
      Facet, ja w swoim zagraconym już M-ileś ledwo znalazłem miejsce aby
      postawić ławeczkę treningową smile
      • sibeliuss Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 20:12
        U mnie taka ławeczka mogłaby stać w kuchni.
      • matt.j Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 20:30
        Kwestia planowania rozkładu mieszkań. W Finlandii w większości M-
        ileś sauna, choćby mała, stanowi prawie taką istotna część łazienki
        jak umywalna czy prysznic.
        Faktem jest, że dla pełnego relaksu sauna powinna być tak duża aby
        można było się w niej rozłożyć. Dlatego pisałem o saunie w domu
        a nie w mieszkaniu.
        Dla mnie taka prywatna ma jeszcze przewagę nad publiczną w kwestii
        higienicznej.
        • asia.sthm Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 20:38
          Yhhy, i rachunek za elektryke niech ktos inny obejrzy. Zawalu mozna dostac smile
          Nie wiem jak u was ale u nas prad sie zbisurmanil strasznie....o cenie mowie.
          Rozpalenie sauny dla 1-2 osob, to droga rozrywka.
          Tak czy siak odpala sie, bo zima daje w kosc.
          • jan-w Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 22:57
            asia.sthm napisała:

            > Yhhy, i rachunek za elektryke niech ktos inny obejrzy

            Moja - 5200 Wat.
    • zteofilowa Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 21:42
      .... no ale w majtkach czy bez ? smile
      • skiela1 Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 21:53

        > .... no ale w majtkach czy bez ? smile

        Wiesz....jezeli ktos ma ochote saunowac sie w majtach,czy owija sie w recznik,to
        jest jego prywatna sprawa i Tobie nie powinno robic to zadnej roznicy. Tak samo
        dziala to w druga strone-nagus w saunie nie powinien budzic ...zgorszeniasmile)
    • zteofilowa Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 21:56
      ale chyba w całej cywilizacji europejskiej jest, że "bez". Czy to
      katolicka pruderia?
      • skiela1 Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 22:00
        "Czy to
        > katolicka pruderia?"

        Pewnie katolicka pruderia.
        EOT!.
        • jedzoslaw Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 22:08
          A co ma do tego katolicyzm? Można wyciągać takie wnioski, gdyby takie podejście występowało też we Włoszech, na Litwie, Węgrzech czy na Słowacji. Co ciekawe, w USA także pruderia występuje, choć katolicyzm tam zaden.
          • skiela1 Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 22:17
            Mnie nie pytaj,bo tez nie wiem co ma z tym wspolnego katolicyzm.
            Po prostu katolikom sie tak przywala, przy kazdej nadazajacej sie okazji,bez
            wzgledu na sytuacje.
    • zteofilowa Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 22:47
      Ok! Katolicyzm nie ma tu nic do rzeczy. Przekonaliście mnie! smile
      • jedzoslaw Re: Sauna w Polsce 16.03.10, 22:52
        Spoko, wybacz, że może zbyt energicznie zareagowalismy smile Chodziło mi tylko o to, że nie we wszystkim należy upatrywać ideologii smile
        • tjbazuka Re: Sauna w Polsce 17.03.10, 07:31
          Raz bylem w saunie i myslalem ze sie udusze. Po co sie chodzi do
          sauny?
          To ma cos pomoc, uleczyc ?
          • dede43 Re: Sauna w Polsce 17.03.10, 07:39
            Niektórzy chodzą podobno jak na grę w golfa.
          • jan-w Re: Sauna w Polsce 17.03.10, 09:46
            Widocznie wszedłeś nieprzygotowany do zbyt rozgrzanej. Do tego trzeba
            przystosowywać organizm. Początkowo używać niższej temperatury, a jeżeli nie ma
            takiej możliwości - częściej wyskakiwać do lodowatej wody lub w śnieg. I tak n a
            zmianę. O tym co leczy i ile dodaje natychmiast energii można by powieść napisać.
            • tjbazuka Re: Sauna w Polsce 17.03.10, 10:13
              Wole poplywac w zimnym oceanie. Jak wychodze po takiej kapieli to
              czuje sie jak mocarz. Boskie wody oceanu sa dobre na skore i
              samopoczucie.I miesnie sa napiete. Wszystkie smile
              • matt.j Re: Sauna w Polsce 17.03.10, 16:50
                tjbazuka napisał:
                > Wole poplywac w zimnym oceanie.

                Jedno nie wyklucza drugiego. Jak też jedno i drugie to zupełnie inne
                przyjemności i korzyści dla ciała i duszy.
    • szymczak.piotr Re: Sauna w Polsce 04.04.10, 21:26
      O widzę kolega też z Teofilowa smile
      Co do sauny i tego że powinno się na golasa to jak ktoś wpada na 5-10 minut na typowym basenie to moze faktycznie pobyt w kapielówkach mu nie zaszkodzi Ale ...
      No własnie tyle się mówi by nie chodzić w jeansach i slipkach bo się przegżewa , to jak ktoś idzie na saunę na 2-3 godziny i robi sobie kilka sesji saunowych i tak z 2-3 razy w tygodniu to mozna sobie kuku zrobić. Co do oparzeń zalezy jaki kostium i ile czasu w saunie, ale tak czy siak ciało chyba lepiej oddycha jak nie ma przeszkód.

      Mniemam że wspominałes o łódzkiej Fali, po akcji z LPRem i naturystami wprowadzili jeszcze większe ograniczenia, pojawiło się że od 16 lat a od jakiegos jest wstęp od 18 lat.

      Ale Fala to i tak perełka jeśli chodzi o zasady saunowania gdyby coś to zaproszam na mojego bloga i opis pierwszych wrażeń z Fali sprzed 2 lat Od niedawna prowadzę blog o saunach gdzie wioska saun też dorobiła się swojego opisu saun. Gdyby coś to zapraszam do dyskusji no i konkurs organizujemy - coś dla miłosników saun

      Pozdrowienia dla miłosników sauny.
      • pia.ed Re: Sauna w Polsce 05.04.10, 14:36

        Prawdziwe saunowanie jest wylacznie nago, ale to nie znaczy ze
        trzeba biegac na golo ... Jest sie owinietym w recznik kapielowy
        albo tylko na nim siedzi ... w kazdym razie nigdy gola d... n
        a lawkach ze wzgledu na higiene.
        • jedzoslaw Re: Sauna w Polsce 05.04.10, 16:40
          pia.ed napisała:

          >
          > Prawdziwe saunowanie jest wylacznie nago, ale to nie znaczy ze
          > trzeba biegac na golo ... Jest sie owinietym w recznik kapielowy
          > albo tylko na nim siedzi ... w kazdym razie nigdy gola d... n
          > a lawkach ze wzgledu na higiene.

          Wybaczcie, że tak drążę ten temat, ale czy nagość w saunie mimo wszystko nie
          jest wyłącznie kulturowym wymogiem? Albo też i kwestią dla koneserów, tak jak w
          kwestii alkoholi: należy trzymać kieliszek wina tylko za nóżkę (by nie zagrzać)
          zaś brendy chwytać za ścianki (bo ma być cieplejsze). W rzeczywistości, zwykły
          konsument takich niuansów nie odczuwa, dla niego napój jest chłodny i tyle. Nie
          zależy mu na tych dwóch-trzech stopniach Celsjusza, o ile może wzrosnąć
          temperatura trunku. Czy nie podobnie jest z sauną? Korzystać nago, bo inaczej to
          odparza, jest niewygodnie czy wreszcie "niegodnie" wink Tymczasem, dwukrotnie
          odwiedziłem saunę w bawełnianych gatkach (podobnie jak inni korzystający) i
          naprawdę nie poczułem najmniejszego dyskomfortu. Pewnie, może temperatura nie
          przekraczała 100 st.C, ale wątpię, by w temp. np. 120 st. gacie spowodowały
          jakieś straszne następstwa smile
          • matt.j Re: Sauna w Polsce 05.04.10, 18:43
            >Wybaczcie, że tak drążę ten temat, ale czy nagość w saunie mimo
            wszystko nie
            jest wyłącznie kulturowym wymogiem?

            Nie mam tu porównania, nigdy nie korzystałem w gatkach smile

            > Albo też i kwestią dla koneserów, tak jak w kwestii alkoholi:
            należy trzymać kieliszek wina tylko za nóżkę (by nie zagrzać) zaś
            brendy chwytać za ścianki (bo ma być cieplejsze). W rzeczywistości,
            zwykły konsument takich niuansów nie odczuwa, dla niego napój jest
            chłodny i tyle.

            Fakt, że równie dobrze można oba te alkohole wypić ze szklanki...
            przeciętny krajowy konsument nie dostrzeże różnicy, a jeszcze przy
            dobrym wytrawnym winie powie, że to jakiś kwaśny sikacz nie do
            wypicia. Może dlatego przeciętny krajowy konsument ogranicza się do
            piwa i wódki (choć nawet w ich przypadku jest w stanie dostrzec
            różnice w smaku między zimnym a ciepłym wink ). Pytanie tylko czy pije
            się dla picia czy dla rozkoszy zmysłów.
            Wino ciepłe, szczególnie białe, jest niesmaczne, a kształt kieliszka
            i sposób jego trzymania w przypadku brendy ma za zadanie podgrzać na
            tyle alkohol, aby zaczął parować – celem sa nie tylko odczucia
            smakowe ale także delektowanie się zapachem.
    • katja_24 Re: Sauna w Polsce 05.04.10, 16:18
      To w saunie siedzi sie NAGO? wink
      Bylam tylko kilka razy, ale nigdy nie widzialam nagiego czlowieka.

      ♥♥♥♥♥ Mój Skarb♥♥♥♥♥
      "Jestem przeciwny aborcji, bo jak pokazuje zycie, wyskrobano nie
      tych, co trzeba" J. Korwin - Mikke

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka