very_famous 24.02.04, 19:46 Mogę być bardziej gryźliwa niż zwykle. Wszystko mnie wku...wia. Jeśli zacznę być naprawdę upierdliwa - proszę mnie walnąć czymś ciężkim! Nie żartuję - bo inaczej sama będę wycinać swoje posty. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eulalija Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 19:49 Kici kici ... pogłaszczę Cię po główce, czapeczki nie ściągnę ... Odpowiedz Link
very_famous Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 19:52 Bo podrapię i ugryzę! Ja Ci dam kici kici! Odpowiedz Link
candycandy Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 19:49 Ja cię mogę kochana, profilaktycznie walnąć, chcesz? Idź pod księżyc, tam laski mają śledziki i faworki i śpirytus - słowem żyć nie umierać Odpowiedz Link
vika411 Verka!!!!!!!!! 24.02.04, 19:54 To chodz warczymy i klniemy razem z motylkiem!On ma racje! htpp://www.mmjpl/~cichy/motylek.swf Odpowiedz Link
very_famous Re: Verka!!!!!!!!! 24.02.04, 19:56 Ale u mnie nawet cholerny motylek nie działa! Odpowiedz Link
aankaa Re: Verka!!!!!!!!! 24.02.04, 19:58 very_famous napisała: > Ale u mnie nawet cholerny motylek nie działa! u mnie też nie działa Odpowiedz Link
vika411 Re: Verka!!!!!!!!! 24.02.04, 19:56 vika411 napisała: > To chodz warczymy i klniemy razem z motylkiem!On ma racje! > www.mmj.pl/~cichy/motylek.swf Wrrrr,q..a , zle wpisalam link ale i tak mam w d...e Odpowiedz Link
vika411 Re: Verka!!!!!!!!! 24.02.04, 19:58 U mnie dziala jak poprawilam a czasem nie. Bo to jest motylek co ma w d...e i juz! Odpowiedz Link
bubster Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 19:57 rzuć sobie czymś tylko nie we mnie Odpowiedz Link
very_famous Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:00 Rzucałam. Nie pomogło. Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr...... Odpowiedz Link
diablica_28 Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:05 Kotku taki fajny dzień, samba, karnawał w Rio ja wam podrzucam miodek i jedzonko nie złośc się za kilka dni juz weekend. a jutro post to jest powód do zmartwień, ale to po północy!! a teraz się uśmiechni. Odpowiedz Link
bubster Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:42 no dobra, to rzuć we mnie tylko nie mocno... Odpowiedz Link
aankaa Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:01 jakbyś czymś rzucała - powiedz w którym kierunku żebym się zdążyła uchylić no, i monitor (chudom) piersiom obronić swoją drogą - czemu nie mówi się "brzuchem" ??? akurat tu oponka zimą mi wyrosła Odpowiedz Link
very_famous Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:04 TY nie za dużo ode mnie wymagasz!? Jeszcze kierunek mam określać. Żesz do cholery - jaki poje....y dzień (( Odpowiedz Link
very_famous Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:02 WIEM!!! I Z NIEGO KORZYSTAM!! Szlag by to wszystko trafił! (przynajmniej dzisiaj). Odpowiedz Link
very_famous Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:09 pięćdziesiąt rzeczy które zepsuły mi humor, jedna po drugiej - a teraz szlag mnie trafia!!!!! AUTODESTRUKCJA POTRZEBNA NATYCHMIAST!!!!! Odpowiedz Link
diablica_28 Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:11 Może nie bedzie ci potrzebna, wystarczy cie walnąc, upic a później opowiedziec jak sie bawiłaś z nami !!! Odpowiedz Link
very_famous Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:20 Nie. Jestem wkurwiona ale nie mam wisielczego nastroju. Wszystko mnie wkurza bluzgam rzucam ciężkimi rzeczami drapaię gryzę i ogólnie zaczynam być wnerwiająca Odpowiedz Link
eulalija Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:26 To ja się zdobyłam na odwagę. Jednak Cię pogłaszczę, solidnie i dokładnie, zrzucając przy tym czapeczkę. Jak się schylisz, żeby ją podnieść to Cię kopnę w tyłek. Odpowiedz Link
eulalija Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:29 very_famous napisała: > To oddam!! To mamy zajęcie na najbliższe parę godzin. Dłużna nie będę Odpowiedz Link
very_famous Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:33 Widzę że bardzo chcesz stracić kilka zębów i mieć siniaki! Odpowiedz Link
eulalija Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:35 Zęby schowałam do szuflady, opakowałam się poduszkami, na resztce szarych komórek mam kask. Odpowiedz Link
very_famous Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:40 Zapomniałaś o oczach - już masz podbite! Odpowiedz Link
eulalija Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:42 Super, nie będę się musiała jutro malować, kolorek ekstra, dobiorę strój i polecę po popiół Odpowiedz Link
very_famous Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:46 A jak wytłumaczysz złamany nos? Nowy visaż?? Odpowiedz Link
eulalija Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:47 very_famous napisała: > A jak wytłumaczysz złamany nos? > Nowy visaż?? Chirurg plastyczny był pijany ... Odpowiedz Link
very_famous Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:50 AKURAT UWIERZĄ!!! A rozcięty łuk brwiowy?? Spadłaś ze schodów taaaak??? Odpowiedz Link
eulalija Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:54 No jasne!! Przeciez nie powiem, że zupa była za słona bo nikt, kto widział mnie i mojego Lepszą Połowę w to nie uwierzy Odpowiedz Link
very_famous Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:58 (((((((((((((((((((((((((((((((((((( Odpowiedz Link
vika411 Re: a bądź sobie fqrviona 24.02.04, 20:27 very_famous napisała: > Nie. > Jestem wkurwiona ale nie mam wisielczego nastroju. Wszystko mnie wkurza bluzgam > > rzucam ciężkimi rzeczami drapaię gryzę i ogólnie zaczynam być wnerwiająca Mam znajomego, ktory ma charakter bardzo lagodny i juz niejednemu wytlumaczyl, ze nie nalezy nocnika z zawartoscia zakladac na glowe albo , ze sie nie jest Napoleonem...On ma takie gustowne ubranka z dlugimi rekawkami, paseczkami i klamerkami. To sa ubranka czarodziejskie! Jak komu je zalozy to ten ktos od razu przestaje brewerie wyprawiac.Zaraz do niego zadzwonie i mu o tobie powiem. On poprawia tez humor takimi specjalnymi drucikami i kabelkami podlaczonymi do takiego specjalnego koleczka w scianie na ktorym jes napisane ~220V... Mysle, ze dla Ciebie owocna to bedzie znajomosc Odpowiedz Link
very_famous VIKA-NIE DRAŻNIJ TYGRYSA!!!! 24.02.04, 20:31 Ten znajomy to bałby się podejść! Przynajmniej dzisiaj! Odpowiedz Link
ichi Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:29 to może sobie wypij za lepszy czas nalewam pifko Odpowiedz Link
eulalija Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:32 Ona nie pije, ona mnie kopie ... Ja kopię ją i tak nam te Ostatki cudnie upływają. A piwo to ja chętnie, dzięki Ichi. Odpowiedz Link
diablica_28 Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:35 nio to jak cie kopie!!! to może jej to w kur.... przejdzie i znów bedzie soba hahahaha. Skoro ci miło to nie wołaj o pomoc jak zabardzo przywali Odpowiedz Link
very_famous Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:36 Ja nie mogę PIĆ! Kurna - parszywe ostatki, cholerny dzień i w ogóle wszystko jest do dupy ((( Odpowiedz Link
eulalija Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:39 very_famous napisała: > i w ogóle wszystko jest do dupy ((( Wszystko się nie zmieści ... Odpowiedz Link
diablica_28 Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:41 no trudno sie nie zgodzic nawet do wielkiej ...... nie wejdzie wszystko!!! Odpowiedz Link
very_famous Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:43 Zmieści, jak się dobrze wszystko potraktujesz ZIPem - to wszystko się zmieści Odpowiedz Link
eulalija Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:45 very_famous napisała: > Zmieści, jak się dobrze wszystko potraktujesz ZIPem - to wszystko się zmieści Zaczynasz myśleć racjonalnie?? To już mogę iść na spacer z psicą. A czapeczka leży pod szezlongiem ... (kici, kici) Odpowiedz Link
diablica_28 Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:49 Tak, tak ty pójdziesz z psicą a ona wleje mi!! najpierw ja wkur... kici, kici a potem zostawiasz by lała innych Odpowiedz Link
very_famous Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:53 Bo ma łeb (jeszcze na karku!) i wie kiedy rzucić ręcznik na ring! Odpowiedz Link
diablica_28 Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:57 Cóż ja nie uważam tej areny za ring!!! zresztą brałam lekcje u Hogana- wiec nie oddaję walk walkowerem !!!!!! A teraz łuknij coś, przegryś zakąską i neich cię sponiewiera, później czyms rzuć- i zobaczymy jaki efekt bedzie. Ach kobiety i te ich hormony!! Odpowiedz Link
very_famous Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 21:02 > zresztą brałam lekcje u Hogana- wiec nie oddaję walk walkowerem !!!!!! Ulala! To na pewno Cię nauczył jak prawdłowo upaść kiedy bije wkurzona kobieta! Odpowiedz Link
eulalija Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 20:58 Zwracam wam uwagę, że Very już przyszła bardzo ... A że trochę dolewam oliwy do ognia? I nie mam siniaków pod oczami, i nos mam cudny, zgrabniutki, malutki i prościutki, i łuki brwiowe też ok, bo Very w szale nie trafiła we mnie tylko w Alfreda i nie wiem co na to powie OZ, zachwycony raczej nie będzie. Odpowiedz Link
diablica_28 Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 21:06 Teraz wiem dlaczego Alferd nie chciał podać nic w salonie gościom !!! bał sie szału Very, hmmm nio tak co potrafi kobieta nawet jak nie jest w szale każdy chłopak wie, a Ta nasza dziś naprawde przechodzi siebie Odpowiedz Link
very_famous Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 21:08 Trafiam we wszystko co się nawinie pod prawy prosty. A jak OZ się nawinie to też dostanie. A Alfreda to sobie posklejajcie albo zatrudnijcie nowego kamerdynera - bo ten jakiś niewydarzony chodzi /// Odpowiedz Link
diablica_28 Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 21:16 Nie wiem, co na to gospodarz tego salonu, jak mu alfedzia zabraknie, wkoncu kim sie bedzie wysługiwał?? może go zapytamy?? Tylko gdzie on jest??? Odpowiedz Link
very_famous Re: Wkurzona, zła wrrrrrr!!! 24.02.04, 21:19 Z gospodarzem domu to ja się w tej kwesji DOGADAM! Odpowiedz Link
aankaa Very - a może 24.02.04, 21:10 spróbuj mojego sposobu ?? segregujesz śmiecie ? pewnie tak, teraz wszyscy ekologiczni... weż kubełek tego dobrodziejstwa, (rozumiem, że wszystko umyte, czyściutkie), zacznij walić w drzwi wejściowe (OD ŚRODKA !!!). Sztuka po sztuce najbardziej uspakaja sprzątanie ... Odpowiedz Link
very_famous Re: Very - a może 24.02.04, 21:17 Po pierwsze - nie segreguję. Po drugie - znając siebie to śmietnik zostawiłabym do posprzątania jak mi wq......nie przejdzie. Po trzecie - jak się naprawdę wkurzę to rzucę od razu całym wiadrem ale w drzwi tej kretynki co mieszka piętro wyżej. Odpowiedz Link
vika411 Re: Very - a może 24.02.04, 21:24 Powoli wylazi szydlo z wora! No to juz powiedz co ta kretynka Ci zrobila?! my tez mamy smieci! Mozem<y Ci amunicji dolozyc po starej przyjazni! Odpowiedz Link
very_famous Re: Very - a może 24.02.04, 21:30 ALE TO NIE PRZEZ NIĄ!!!! KURDE - PISAŁAM ŻE 50 RZECZY NARAZ MNIE WKURZYŁO! Vika - a za solidarność masz buziaka. Odpowiedz Link
diablica_28 Re: Very - a może 24.02.04, 21:24 nio to mamy juz powód Twojego złego samopoczucia Odpowiedz Link
aankaa no dobra, sąsiadka z góry - raz 24.02.04, 21:45 a pozostałe 49 ???????? step by step przyznasz się do wszystkiego i jakoś sobie z Twoim fq..em poradzimy Odpowiedz Link
very_famous Re: no dobra, sąsiadka z góry - raz 24.02.04, 21:51 2 - jestem niewyspana, chora, anty-bio mnie dobijają zamiast leczyć 3 - boli mnie głowa 4 - próbowałam zasnąć 5 - nie mogłam - każdy hałas doprowadzał mnie do szału 6 - awantura 7 - i cholera mogę tak wymieniać nawet do setki 8 - ale już mi powoli furia przeszła - tylko główka boli dalej (( Odpowiedz Link
vika411 Re: no dobra, sąsiadka z góry - raz 24.02.04, 21:58 aankaa napisała: > a pozostałe 49 ???????? > > step by step przyznasz się do wszystkiego i jakoś sobie z Twoim fq..em poradzim > y Tak! Wlasnie! Powoli powiedz co i jak i cos sie zaradzi! Smieci juz spakowalam. Jutro wysle Ci poczta na te kretynke! Winna czy nie , niech ma za swoje! To teraz przechodzimy do powodu nr. 48! Czekamy! Odpowiedz Link
very_famous Re: no dobra, sąsiadka z góry - raz 24.02.04, 22:01 No przecież wypisałam kilka innych powodów- tych które były ostatnią "kroplą". Pozostałe wrrrrrrrr.... Odpowiedz Link
aankaa poradzimy sobie 24.02.04, 22:04 na bolącą łepetynę - pyralginum (tylko my kobiety wiemy co to ból ) a reszta - stopniowo "odejdzie" Odpowiedz Link
very_famous Re: poradzimy sobie 24.02.04, 22:07 Akurat pyralginy nie mogę brać. A reklama - jaka durna!!!I akurat ją dzisiaj oglądałam Odpowiedz Link
aankaa Re: poradzimy sobie 24.02.04, 22:07 zaintrygowało mnie > 6 - awantura nie wściubiając nosa w cudze sprawy - może to podstawa ? Odpowiedz Link
very_famous Re: poradzimy sobie 24.02.04, 22:13 Nie, to nie tak - chciałam poleżeć w ciszy i spokoju, zasnąć - przy bolącej głowie to jest podstawa. A każdy hałas i każdy następny wywołuje u mnie "dzikość serca" - efekty znasz Odpowiedz Link
aankaa nie boli mnie głowa - mam migrenę ... 24.02.04, 22:24 migreny miewa pani hrabina - ciebie łeb napierdala (sorry za określenie) (to z dowcipu) no to masz, Koteczku, problem - ból głowy radzę wizytę u konowała i stanowcze żądanie SKUTECZNEGO specyfiku i nie daj się zbyć stwierdzeniem - chora, musi boleć jest coś takiego jak poradnia bólowa - a ból głowy może nieźle życie "zdezorganizować" Odpowiedz Link
vika411 Re: nie boli mnie głowa - mam migrenę ... 24.02.04, 22:27 aankaa napisała: > migreny miewa pani hrabina - ciebie łeb napierdala (sorry za określenie) > (to z dowcipu) > > no to masz, Koteczku, problem - ból głowy > radzę wizytę u konowała i stanowcze żądanie SKUTECZNEGO specyfiku > i nie daj się zbyć stwierdzeniem - chora, musi boleć > jest coś takiego jak poradnia bólowa - a ból głowy może nieźle > życie "zdezorganizować" i obrzydzic! Na drugi raz wypedz wszystkich z domu jak chcesz spac! A do koniowala idz! Tymczasem, cytryne w domu masz? Odpowiedz Link
aankaa a co Very z cytryną ma zrobić ??? 24.02.04, 22:32 wyciąć środek i resztę jako beret założyć ? sokiem się oblać ? szybko wysuszyć i nad świeczką opalić - zamiast kadzidełka ? Odpowiedz Link
very_famous Re: nie boli mnie głowa - mam migrenę ... 24.02.04, 22:33 Konowały to mnie ostatnio kosztują a ich leczenie do d.... Cytrynę mam ale kawy z cytryną za Chiny ludowe nie wypiję! Odpowiedz Link
very_famous Re: nie boli mnie głowa - mam migrenę ... 24.02.04, 22:30 Znam ten dowcip, znamm ( Ale ta łepetyna to efekt końcowy, dzisiejszego stresu i ogólnego podq....nia i złego samopoczucia. Na anty-bio różnie bywa. Odpowiedz Link
vika411 Re: nie boli mnie głowa - mam migrenę ... 24.02.04, 22:34 Ja wcale nie o dowcipach mysle! jak masz te cytryne to ja pokroj na plasterki i odrobinke posol. Potem uloz na szmatce wilgotnej i obwiaz ta kataplazma lepetyne i poloz sie wygodnie. za kilka minut powinno byc lepiej! Odpowiedz Link
very_famous Re: nie boli mnie głowa - mam migrenę ... 24.02.04, 22:42 To trąci czarną magią! Odpowiedz Link
vika411 Re: nie boli mnie głowa - mam migrenę ... 24.02.04, 22:47 Zadna czarna magia tylko to naprawde wyciaga bol z glowy. Sprobowac nie zaszkodzi! Odpowiedz Link
very_famous Re: nie boli mnie głowa - mam migrenę ... 24.02.04, 22:51 A to wypróbowany środek?? Odpowiedz Link
aankaa Perełko !! 24.02.04, 22:34 zaraz noc, kąpiel (bo przecież już masz ciepłą wodę), ciepłe skarpety i SEN niczym (znaczy się budzikiem o 6.00 do pracy) niezmącony ........ JUTRO BĘDZIE LEPIEJ Odpowiedz Link
very_famous Re: Perełko !! 24.02.04, 22:40 Jaki tam budzik! Ja jutro i przez 2 najbliższe tygodnie jestem wolna od pracy. Co tez mnie martwi Sen niezmącony - hmmm - z tym gorzej. Dzisiaj miałam sen z szefową w roli głównej - zrobiła mi awanturę i wyrzuciła z roboty (( Odpowiedz Link
vika411 Re: Perełko !! 24.02.04, 22:45 Dzisiaj Ci sie przysni, ze to Ty jestes szefowa i ja wyrzucasz na zbity pysk! Przed snem sobie to wyobraz i napewno sie przysni... Odpowiedz Link
aankaa Ty lepiej napisz co nas ominęło 24.02.04, 23:28 bo przecież nie na wizytę dozorcy sprzątałeś Odpowiedz Link