tjbazuka
18.05.10, 01:16
33 lata temu w 1977 r , NASA wysłała w przestrzeń kosmiczną dwie
sondy: Voyager 1 i Voyager 2. Zadaniem obu sond było osiągnięcie
granic Układu Słonecznego i penetracja Kosmosu poza nim w
poszukiwaniu istnienia obcych cywilizacji. Obie sondy wciąż
kontynuują swoją podróż, wysyłając regularnie wyniki analiz
środowiska przez które lecą a także robiąc okazjonalnie zdjęcia
mijanym planetom. Mimo upływu czasu urządzenia pokładowe nadal
pracują bez zarzutu. Wszystko to jednak zmieniło się 22 kwietnia
tego roku. W czwartek, 22 kwietnia Voyager 2 nieoczekiwanie zaczął
wysyłać niezrozumiały na Ziemi sygnał. Naukowcy początkowo
twierdzili, że są to z pewnościa zakłócenia wywołane olbrzymim
dystansem jaki dzieli Voyagera od Ziemi.
Jednak tłumaczenie obecnych zakłoceń odległością nie jest zbyt
przekonywujące, bo aparatura działa bez zarzutu. Naukowcy uważaja,
że sonda osiągnęła swój cel i nawiązała kontakt z pozaziemska
cywilizacją. Wygląda na to że ET przejęli kontrolę nad statkiem i
wysyłają swój sygnał na Ziemię !