Małgorzata Stryjska z PiS twierdzi, że w czasie wyborów doszło do
poważnych nieprawidłowości. Chodzi o kratki do głosowania. Zdaniem
szefowej poznańskiego Prawa i Sprawiedliwości ludzie głosowali na
Komorowskiego, bo przy jego nazwisku kratka była większa i narysowana
grubszą linią. Ofiarą tego procederu padła między innymi ciocia pani
prezes.
www.wprost.pl/ar/201495/Komorowski-mial-za-duza-kratke/