Dodaj do ulubionych

Zapominanie

26.03.04, 09:44
I znowu zapomniałem, że mam umówionego dentystę. To już drugi raz w tym
tygodniu. Kiedyś zapomnę się ubrać do pracy, taki jestem rozkojarzony. A może
potrzebny Bilobil?
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Zapominanie 26.03.04, 09:50
      Mam Melisanę i Amol, czas kupić Geriavit albo Biovital tongue_out
      • kris01 Re: Zapominanie 26.03.04, 09:53
        No chyba tak, bo nawet poprzyklejane kartki nie pomagają.
        • sloggi Re: Zapominanie 26.03.04, 09:57
          A może to po prostu wiosna?
          Wszystko się budzi do życia (dziś nawet śnieg), czujemy przesilenie, jesteśmy
          znużeni, ospali i powolniejsi. Może trzeba przeczekać ten przejściowy stan?
          • kris01 Re: Zapominanie 26.03.04, 10:02
            Pewnie tak, ale ciekawy jestem o czym jeszcze zapomnę. Jak tak dalej pójdzie,
            to zacznę się umawiać na wizytę u protetyka smile
            • sloggi Re: Zapominanie 26.03.04, 10:02
              No, no!!!
              Żeby nie te zęby, to by.....
              • kris01 Re: Zapominanie 26.03.04, 10:04
                Karmili mnie przez rurkę tongue_out
            • agablues Re: Zapominanie 26.03.04, 10:21
              kris01 napisał:

              > Pewnie tak, ale ciekawy jestem o czym jeszcze zapomnę. Jak tak dalej pójdzie,
              > to zacznę się umawiać na wizytę u protetyka smile

              po drodze moze byc jeszcze chirurg, o czym należy nie zapominać smile)
              • kris01 Re: Zapominanie 26.03.04, 10:32
                No patrz do czego to wszystko może doprowadzić smile))
    • smia Re: Zapominanie 26.03.04, 10:08
      to lepiej od razu powiedz, ze nie lubisz dentysty ;-P.
      ja ciagle zapominam wyslac formularza podatkowego (a nawet go wypelnilam)...
      tez traci brakiem instynktu samozachowawczego.
      • kris01 Re: Zapominanie 26.03.04, 10:13
        Fakt, nie przepadam za dentystą, ale od kilku lat chodzę do koleżanki. Ona wie,
        że ja nie przepadam za jej pieszczotami moich zębów i stara się być delikatna i
        bardzo gadatliwa, żebym zapomniał, co mi robi. Ma tylko jedną wadę - dzwoni do
        mnie po a nie przed wizytą i śmieje się, że znowu zapomniałem.
        • vika411 Re: Zapominanie 26.03.04, 10:19
          A ja mam na zapominanie znakomite lekarstwo...
          Zaraz zaraz...o czym ja tu chcialam...aaaa o dentyscie. Zapomnialam juz , ze
          mnie zab bolal to nie ide.
          Eeeeeeee, nie nie o tym chcialam! Ach ta skleroza!
          No! Na zapominanie swietnie mi pomagaja supelki- pamietalki. Zawsze mam
          zawiazanych kilka na tematy do zapamietania. Nie pamietam tylko od
          ktorego "niezapomnienia", ktory jestsad((
          • vika411 Re: Zapominanie 26.03.04, 10:22
            No i znowu zapomnialam, ze mam zawiazac supelek o tym, zeby pamietac na co mi
            ktory supelek.Nawet recznik zawiazalam w wielki supel i moj chlopina nie moze
            sie wytrzec po kompieli. Ale na co byl ten supel...
            Acha!Juz wiem!Mialam zawiazac supelek o tym, ze mam powiedziec Dziendobry Wam
            wszystkim i oczywiscie nie powiem bo...zapomnialam...sad
            Okropne!
          • sasha_m Re: Zapominanie 26.03.04, 10:23
            Jak masz kilka to nic dziwnego, a ja czasem mam jeden i też nie wiem, o czym
            miał mi przypomnieć smile
            • kris01 Re: Zapominanie 26.03.04, 10:30
              Supełki przećwiczyłem. Sznurek jest tak poplątany, że przypomina wielką kulę.
              Tylko zawsze zapominam jej ze sobą zabrać smile
              • smia Re: Zapominanie 26.03.04, 10:48
                wezel gordyjski, tak?
                moze by go przeciac i zaczac notowac?
        • agablues Re: Zapominanie 26.03.04, 10:37
          kris01 napisał:

          > Fakt, nie przepadam za dentystą, ale od kilku lat chodzę do koleżanki. Ona wie,
          >
          > że ja nie przepadam za jej pieszczotami moich zębów i stara się być delikatna i
          >
          > bardzo gadatliwa, żebym zapomniał, co mi robi.

          A może gdyby to był prawdziwy dentysta-sadytsta, facet wyglądający jak rzeźnik,
          u którego trudno wybłagać znieczulenie - tak byś przeżywał, ze nie zapomniałbyś
          nawet przez chwilę...? Wiesz, taki permanenty strach, który nie pozwoli
          zapomnieć...wink)
          • kris01 Re: Zapominanie 26.03.04, 10:39
            Wtedy pamiętałbym, że mam o wizycie na pewno zapomnieć smile
          • smia Re: Zapominanie 26.03.04, 10:49
            no nie, ta wizja mnie juz zniechecila, choc wcale nie musze isc (na razie...).
            ale ja bez znieczulenia nie siadam na fotel, tak generalnie.
            • agablues Re: Zapominanie 26.03.04, 10:51
              smia napisała:

              > no nie, ta wizja mnie juz zniechecila, choc wcale nie musze isc (na razie...).
              > ale ja bez znieczulenia nie siadam na fotel, tak generalnie.

              Czasami trzeba z pacjentami radykalnie wink)
              • smia Re: Zapominanie 26.03.04, 10:59
                moje skojarzenie bylo takie:
                rzeznik. fartuch. Delikatessen.
                ;-PPPPPPPPP
                • agablues Re: Zapominanie 26.03.04, 11:02
                  smia napisała:

                  > moje skojarzenie bylo takie:
                  > rzeznik. fartuch. Delikatessen.
                  > ;-PPPPPPPPP

                  Mi jeszcze pasuje scena z "Pieniądze to nie wszystko" jak "ukatrupiali" Gołąbka wink

                  <
              • smia Re: Zapominanie 26.03.04, 11:00
                ale mam naprwde mila pania dentystke i nie zamienie jej na zadna inna!
    • biuralistka Re: Zapominanie 26.03.04, 15:07
      Ach to zapominanie!
      Od jakiegoś czasu włączam sobie przypominacz w komórce. Dziennie mam z 10
      wpisów o różnych drobiazgach. Kiedyś zapisywałam wszystko w terminarzu, ale ...
      zapominałam do niego zajrzeć. A tak, to przynajmniej komórka zadzwoni smile
      • kris01 Re: Zapominanie 26.03.04, 15:17
        Ja wszystko zapisujęw palmptopie i to jest mój błąd. Pewnego razu wykasował mi
        wszystkie dane. Książkę adresową też. Niektóre adresy odzyskałem a
        zniektórymiosobami kontakt z przyczyn technicznych został urwany. Ta technika.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka