Dodaj do ulubionych

Salon tracił swój klimat...i....

01.04.04, 13:36
obudziłam się dziś rano z postanowieniem napisania tego wątku właśnie...

codziennie, przed południem zaopatrzona w filiżankę gorącej kawy zaglądałam
do Salonu...i coraz częściej tylko zaglądałam, przypatrując się innym z boku
i słuchając co mają do powiedzenia... Z przykrością muszę stwierdzić, że
ciekawych tematów było coraz mniej, a coraz więcej zaczęło pojawiać się
wzajemnych nawoływań, tematów niesalonowych, przemyceń wulgaryzmów i
ekshibicjonizmu pewnych osób... jakby w Salonie zabrakło gospodarza na czas
jakiś...
może nie mnie osądzać...wszak gościem ja tylko...ale nie tak dawno
pisałam: "sloggi, jak tu miło u Ciebie..." - jakoś tak się zrobiło teraz
inaczej... może powietrze za gęste i należało pootwierać okna, żeby wpuścić
trochę wiaterku, który poprzewiewa niektóre wątki? no nie wiem...
to takie moje odczucia....chciałabym, żeby Salon dalej nim był...
zaskoczyła mnie zmiana nazwy forum...zieg okoliczności?...

musiałam się wygadać, bo tęsknię za wygodnym fotelem, zapaloną lampą i
stolikiem z koronkową serwetą...i spokojem...
a może to ja już zmurszałam? hmm....
Obserwuj wątek
    • vika411 Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 13:41
      Nie tracil tylko ludziska tu pracowite ponad miare!smile
      Ale masz racje z wiosna sie poprawi!Zmiana nazwy...Hm...jestem sceptyczna.-)
      • sloggi Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 13:49
        Taki dzień się zdarza raz, tylko raz i więcej nie.....
        Jeśli żart jest nietrafiony - napiszcie śmiało i wszystko w oka mgnieniu wróci
        do normy.
        • f.l.y sloggi... 01.04.04, 14:04
          żart z nazwą forum jest ok....

          ale ja nie o tym przecież...
          o Salonie pisałam jak najbardziej serio....zaczął tracić swój specyficzny
          klimat - myślisz, że jest szansa aby ten klimat powrócił?

          vika pisze o przepracowaniu ludzi...hmm...to nie to....viko droga....nie to...
          • sloggi Re: f.l.y... 01.04.04, 14:09
            Klimat tworzą nie meble, nie wystrój - ale ludzie.
            Ja w tym temacie jestem (niestety) mocno zgryźliwy i zawsze zadaję pytanie, co
            zrobiłaś, aby klimat był Tobie przyjaznym? A co możesz zrobić?
            Czytanie to chyba trochę za mało, zatem kawa do kubasa, klawiaturka pod paluchy
            i wiśta wio....
            • diablica_28 Re: f.l.y... 01.04.04, 14:27
              Zgadzam sie z Marcinem!!
              Łatwo sie stoi z boku i ocenia poczynania innych. Sam zacznij pisac, podaj
              jakiś wątek wierz mi zaskoczymy Cię swoją postawa. Potrafimy być i poważni i
              weseli. Pozdrawiam
          • agablues Re: sloggi... 01.04.04, 14:14
            f.l.y napisała:

            > żart z nazwą forum jest ok....
            >
            > ale ja nie o tym przecież...
            > o Salonie pisałam jak najbardziej serio....zaczął tracić swój specyficzny
            > klimat - myślisz, że jest szansa aby ten klimat powrócił?
            >
            >
            pierwsza fascynacja zawsze kiedys mija, a potem wydaje sie, ze juz nigdy ten
            klimat nie powróci...
            ja tez pamietam swój pierwszy zachwyt nad Salonem....
    • agablues Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 13:58
      f.l.y napisała:

      > Z przykrością muszę stwierdzić, że
      > ciekawych tematów było coraz mniej, a coraz więcej zaczęło pojawiać się
      > wzajemnych nawoływań, tematów niesalonowych, przemyceń wulgaryzmów i
      > ekshibicjonizmu pewnych osób... jakby w Salonie zabrakło gospodarza na czas
      > jakiś...


      A może warto samej coś ciekawego zaproponować? Wypowiedzieć się na jakiś
      salonowy temat?
      Pozdrawiam wiosennie i salonowo smile))
      Z uszanowaniem - aga
      • szkodnik1 Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 14:09
        ....wszystkie fora z czasem zatracają swój klimat ale zyskują inny.....i tak
        dalej.....jak sloggi stwierdził, nawet FEN już nie jest tak erotyczny i ja się
        z nim zgadzam....smile))
        • spyheart Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 14:59
          Wyraze sie tak.....
          bardzo trudno wogole prowadzic forum (prowadze takie jedno wspolnie z kumpela
          na gazecie )
          To ze zmienia sie klimat to normalne jednym sie forum nudzi i zaglądaja i pisza
          zadko
          drudzy wpadaja i zostaja na dluzej
          a przeciez czlowiek czlowiekowi nie rowny
          znajdz sobie punkt zaczepienia i poszukaj tego cotwoim zdaniem traci to miejsce
          ja jestem tu krotko nie jestem w stanie jeszcze scharakteryzować tego miejsca
          pozdrawiam nie mnie j serdecznie
          • diablica_28 Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 18:58
            Przepis dlaczego podałes, recepte również, jednak nie powiedziałes czy Ci się
            podoba nasz salon?
            • spyheart Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 19:05
              diablica_28 napisała:

              > Przepis dlaczego podałes, recepte również, jednak nie powiedziałes czy Ci się
              > podoba nasz salon?


              jezeli to do mnie to pod tym nickiem kryje sie kobita z krwi i kostek tongue_out
              Innaczej by mnie tu nie było
              pozdrawiam i ściskam dziewczeco i skutecznie !
              • diablica_28 Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 19:08
                sorry za pomyłkę i tez ściskam mocno
                • spyheart Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 19:11
                  diablica_28 napisała:

                  > sorry za pomyłkę i tez ściskam mocno
                  nie ma sprawy z nazwami w jezyku angielskim juz tak jezd wink))
                  • agablues Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 19:16
                    dla mnie to Ty juz nie jesteś spyheart, hłe, hłe...
                    a gdzie to Twoje forum, Serce Ty moje?
                    -
                    • spyheart Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 19:19
                      FORUM PRYWATNE -> KOBIETA-> WYSOKIE OBCASY NIE TYLKO DLA KOBIET
                      NIE TO NIE BYŁA REKLAMA big_grin
                      • agablues Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 19:21
                        oczywiście, to była odpowiedź na moje pytanie
                        idę zobaczyć czy tam też bywa wesoło
                        • spyheart Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 19:23
                          agablues napisała:

                          > oczywiście, to była odpowiedź na moje pytanie
                          > idę zobaczyć czy tam też bywa wesoło
                          bywało tongue_out
                          ale nie az tak na tym forum hiehie to był 1szy raz kiedy ze smiechu chcia,lam
                          sie sama dobrowolnie udusic buhahaah
                          • agablues Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 19:27
                            ;-DDDD
                            • spyheart Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 19:38
                              agablues napisała:

                              > ;-DDDD

                              cosik mi sie tylko wydaje....
                              czy my nie trzymamy sie tematu ??
                              ekhm...

                              zara nas sloggi upomni tongue_out
                            • gacus2 Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 19:40
                              Jestem tu już długo i pamietam tyle osób- wiele z nich znam w rzeczywistosci.
                              Net ma to do siebie, ze jest eteryczny- i tak samo zmieniaja sie oblicza
                              salonów. Ja mimo tylu już ekip nie uważam, ze to salonowi (te zmiany ) wyszły
                              na złe. Zawsze poznaję noiwych ludzi- a że ekipy sie zmieniaja? Trudno.
                              • diablica_28 Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 19:54
                                Dzięki za tą miła opinię
    • geograf Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 21:04
      popieram.
      swego czasu SSO rpzeglądałem jako sotatnie-bo zawsze było najwięcej do czytania,do odpisania. Teraz?może na początku,może w ogóle-bo po rpostu NIE MA już wiele do rpzejrzenia.

      Kawa na ławę:
      szczerze irytuje mnie,ale tak poważnie IRYTUJKE, szczególnie jedna osoba. Ja rozumiem,że można się bawić,ale ta PEWNA osoba po rpsotu ma chyba 13 lat,zamiast tych swoich 30, czy 40-paru i robi ze wszystkiego głupawkę. zarówno z lekkiego tematu,jak i powaznego. Głupią stroi,czy głupią jest?

      Ot,to chciałem napisać.
      Może i kiedyś lepiej będzie?
      • zo_h Re: Salon tracił swój klimat...i.... 01.04.04, 22:54
        No to może warto żebym i ja posypał sobie głowę popiołem. Fakt, że nie brałem
        udziału w ostatnich ekscesach i frywolnościach nie zwalnia mnie od
        odpowiedzialności za inne równie luźne wątki. Jeśli ktoś poczuł się urażony
        jakimiś moimi wpisami, które kiedykolwiek były zamieszczone na Salonie
        Sloggiego to najmocniej przepraszam za zaistniały fakt. Przepraszam również
        właściciela forum za nadużycie gościny.
      • f.l.y Re: Salon tracił swój klimat...i.... 02.04.04, 11:59
        a więc są tacy, co czują podobnie...
        to fakt, drzewiej można było częściej poczytać i popisać...

        z 'kawą na ławę' też się zgadzam i podobnie reaguję...

        będzie dobrze....co ma nie być....

        pozdrawiam wszystkich salonowiczów bardzo wiosennie z warszawskiej Pragi..
        Fly
    • k.reskator Re: Salon tracił swój klimat...i.... 02.04.04, 18:31
      z niejakim usmiechem ,ale nie złośliwym , czytam takie posty, szczególnie na
      Salonie Odrzuconych, w końcu to tu przeciez miałem taką pierwszą przygodę jak
      teraz f.l.y
      i chyba jedyne co można poweidzeć że daw razy do tej samej rzeki
      albo: coś się kończy coś się...
      albo inne wytarte hasła
      ale tak po prostu przecież jestzmęczenie materaiłu
      mięszanka , która może prowadzić w różne dziedziny świata(mówię o składze
      jakiegokolwiek forum)
      ewolucjasmile

      pzdr
      • altu Re: Salon tracił swój klimat...i.... 20.04.04, 14:56
        Burze były i minęły..
        ciekawe, jakie teraz są odczucia...
        bo niektorych osób juz w Salonie nie ma..
        zniknęły...
        • kris01 Re: Salon tracił swój klimat...i.... 20.04.04, 15:18
          Znowu zrobiło się miło smile
        • k.reskator Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 12:24
          mnie burze omineły szerokim łukiem i nawet nie wiem o co w tym chodziło
          teraz jest po prostu inaczejsmile
          pzdr
          • altu Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 12:44
            czyli co?
            będzie dobrze?
            • kris01 Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 12:50
              Of course
              • zo_h Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 14:00
                A co to znaczy dobrze? :>
              • altu Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 15:10
                Uwielbiam niepoprawnych optymistów wink
            • k.reskator Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 14:45
              nie wiem jak bedzie, kiedyś było dobrze, i w sumie nie pamiętam żeby było źle.
              a teraz ... rzadko bywam, częsciej czytam tylko a i to rzadko więc nie ja
              kreuje wizerunek i warunki.
              pzdr
              • altu Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 15:09
                ja się cieszę, że wróciłeś... smile
                naprawdęsmile
                • f.l.y Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 16:45
                  odczułam ulgę....
                  klimat wrócił...
                  • very_famous Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 18:52
                    Klimat? A może działa klimatyzacja?
    • ulalka Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 20:24
      wszystko płynie... i wszystko zmienia sie smile
      i moze byc tak, ze znienacka odzyje....smile
      • very_famous Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 20:30
        przecież nie jest martwy!
        • ulalka Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 20:34
          very_famous napisała:

          > przecież nie jest martwy!

          no ba! pewno, ze nie smile ale wroci taki, jak pamieta Fly smile albo przeksztalci
          sie jeszcze znow smile
          • jeremy27 Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 20:55
            nic co się zmienia nie wraca później do swojego poprzedniego stanu, w tym
            również salon...czas robi swoje i tyle.
            Trzeba się z tym pogodzić. Podejrzewam, że my przez ten czas bytności salonowej
            też się zmieniliśmy - i dlatego, że go tworzymy salon zmienia się także z
            nami.Ale mądry jestemwink
            • sloggi Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 21:06
              No piękniuteńko to napisałeś Jeremy smile
            • spyheart Re: Salon tracił swój klimat...i.... 21.04.04, 23:28
              Czyli zyj i pozwol zyc innym smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka