Dodaj do ulubionych

Chomik czy szczur?

13.04.04, 23:03
W domku mam śliczną suczkę, a w Wawie nie mam się kim opiekawać i chcę to
zmienić za jakiś czas. Na 99% kupuję zwierzątko, ale nie wiem chomika czy
szczura.
Chomików miałem całe mnóstwo, jak już kiedyś Wam pisałem, a szczur byłby
nowością. Szczury są mądrzejsze, ale podobno wszystko gryzą. Może ktoś miał
kiedyś szczura i może się wypowiedzieć na ten temat.

P.S. A tak właściwie to najlepszy byłby wążsmile Trzymałem jednego w marcu na
rączkach.Śliczny był, patrzył na mnie jak na ojca tymi swoimi czarnym
oczkami smile Na pamiętkę zostały mi tylko fotki.Gad ten jednak odpada, bo nie
będę karmił go bezbronnymi myszkami.
Obserwuj wątek
    • aankaa a może świnkę morską ? 13.04.04, 23:06
      żyje ok. 6 lat (kochana i dbana), "kontaktuje" z mieszkańcem
      • sloggi Re: a może świnkę morską ? 13.04.04, 23:06
        Popieram tą Panią!
        • adhamah Re: a może świnkę morską ? 13.04.04, 23:11
          sloggi napisał:

          > Popieram tą Panią!
          Towarzyszyłem kiedyś jednej przez jakieś pół godziny, zrobiła w tym czasie
          jakieś 8 (słownie:osiem) kup i to mnie zniechęciło sad
          • aankaa a ile robi chomik/szczur w tym czasie ?? 13.04.04, 23:13
            kwestia "rozmiaru"
            • adhamah Re: a ile robi chomik/szczur w tym czasie ?? 13.04.04, 23:14
              Fakt! U chomika to może nawet więcej wyjdzie.
              -
              "Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą..."
              • aankaa nasypiesz trocin do klatki "od serca" 13.04.04, 23:18
                nie zauważysz "ilości"

                a taki prosiaczek - cudo stworzonko smile)
                • adhamah Re: nasypiesz trocin do klatki "od serca" 13.04.04, 23:21
                  Może i tak.
                  Chodzi mi też o łatwy transport. Chomik jest mały, szczura wkładam pod bluzę
                  albo sweter, na świnkę musiałbym kupić jakiś większy transportersmile
                  • zaciszanin Re: Szynszyla... 14.04.04, 00:21
                    ... albo węża i do tego oczywiście chomika... jako pokarm wink
                    • candycandy Re: Szynszylę 14.04.04, 13:38
                      Najlepiej czarną. I najlepiej kilka i można założyć hodowlęsmile
    • frunze Re: No to dowcip :) 14.04.04, 08:05
      Rozmawia chomik i szczur. Szczur mówi:
      -Słuchaj chomik, jak to jest? Ty masz cztery łapki i ja mam cztery
      łapki. Ty masz wystające dwa ząbki i ja mam wystające dwa ząbki. Ty masz ogonek
      i miękkie futerko i ja też. Ale ciebie ludzie kochają i chcą mieć a
      mnie nienawidzą, zastawiają pułapki, wysypują trutki. Czemu? -Wiesz co
      szczurek? Ty masz po prostu ch...owe Public Relations.
      smile
      • candycandy Re: No to dowcip :) 14.04.04, 13:40
        Chciałam wrzucić ten sam dowcipsmile
    • zenta1 Re: Chomik czy szczur? 14.04.04, 13:41
      a fe, chomiki, szczury a fe...
    • dc22 Re: Chomik czy szczur? 14.04.04, 13:55
      mialam kiedys koszatniczke... do Gucwinskich pisalam po porady bo to wtedy byl
      okaz dziwn nad dziwy, teraz juz bardziej popularne. w gory z nia jezdzilam, nad
      morze.. zdolne stworzonko, polecam
      (w przypadku wsyztskich wymienionych stworow - UWAGA NA KABLE) smile
      • very_famous Re: Chomik czy szczur? 14.04.04, 14:06
        Koszatniczki ostatnio w modzie są, ale to cwane bestie - potrafią np. udawać
        nieżywe czym przyprawiają niewprawionego w bojach właściciela o palpitacje
        sercasmile)) Aha i o ile dobrze pamiętam w sytuacji zagrożenia odrzucają ogon.
        Jeśli się mylę niech ktoś sprostuje info smile

        A myśłałeś np. nad ptasznikami? Takie miłe stworzonka, niektóre też mają
        futerko tongue_outPP
    • kolczatka Re: Chomik czy szczur? 14.04.04, 14:32
      Szczur, szczur i jeszcze raz szczur. Chomiki nie grzeszą inteligencją. Parę lat
      temu miałam szczura, Maurycego. Najukochańsze stworzonko pod słońcem.
      Dla początkującego wielbiciela tych stworów polecam samce. No i uwaga na
      skarpetki, Maurycy był ich koneserem
      • babik Re: Chomik czy szczur? 14.04.04, 15:30
        Pies , tylko pies.
        Wszelkiego rodzaju gryzonie odpadają. Mam w domu jeszcze chomika, ale to domena
        mojej żony i latorośli. Miałem kiedyś szczura , skoczka pustynnego i chomika w
        dosyć krótkim odstepie czasu. Sczura kiedyś ścigałem przez całą noc.
        • sloggi Re: Chomik czy szczur? 14.04.04, 15:34
          Babik Adam napisał:
          "W domku mam śliczną suczkę, a w Wawie nie mam się kim opiekawać i chcę to
          zmienić za jakiś czas."
          tongue_out
        • dc22 Re: Chomik czy szczur? 14.04.04, 15:36
          Koszatniczki odrzucaja ogon! Potwierdzam! Ja myslalam ze moja zlamala -
          zawiozlam ja do weta w akademii rolniczej w poznaniu - cudo nie wet - uspil
          gryzonia, ucial kikut ogona w narkozie i zalozyl trzy szwy! Zlotopalcy!

          A faktycznie, majac wybor miedzy chomikiem a szczurem wybralabym psa. Zreszta
          tak zrobilam.
          Chcialam miec zwierzatko - kupilam ksiazke o krolikach, przeczytalam od deski
          do deski, popukalam sie w lepetyne bo "gdzie ja w malym mieszkanku znajde
          miejsce na klatke", po czym wzielam labradora wraz z kojcem 180 cm na 100...

          "kogo Pan Bog chce ukarac temu rozum odbiera...."
          • olga55 Re: Chomik czy szczur? 14.04.04, 23:59
            przerabialiśmy i jedno i drugie.Szczurek kapturowy to urocze
            stworzenie.Znacznie bardziej kontaktowe niz chomik i za przeproszeniem głupawa
            świnka.Jak się ma cierpliwość to można go wiele nauczyć,Nasz w celu
            urozmaicenia sobie życia robił niesamowite rzeczy. Nic nam nie pogryzł samczyk,
            natomiast samiczka i owszem, bo ma instynkt budowania gniazda.Samczyk bardziej
            towarzyski i ufny, chociaż nie każdemu sie podoba ze względu na relatywnie
            duże "klejnoty". Dorobiliśmy sie nawet szczurzego potomstwa, zostały chętnie
            wzięte przez znajomych. Teraz dzieci już wyrosły z takich zainteresowań.
        • very_famous Babik .... 15.04.04, 10:28
          A po co Ty tego szczura ganiałeś przez całą noc?? Biedak nie poszedł spać tongue_outPPP
          • babik Re: Babik .... 15.04.04, 12:04
            Ponieważ moja przeurocza małżonka nie zamknęła klatki ze szczurkiem. I
            biedaczek stwierdził , że chce zwiedzić mieszkanie. No co za zwierz , dorwałem
            go dopiero za kuchenką. A ile razy mnie ugryzł to już nie wspomnę. Generalnie
            szczur dostał żółtą kartkę i więcej nie wziąłem go na ręce.
            • very_famous Re: Babik .... 16.04.04, 18:46
              A było dać mu święty spokój. Wolność dla szczura tongue_outP
    • k.reskator MYSZOSKOCZEK -bez wątpliwości:)(n/t) 18.04.04, 18:16

    • k.reskator no to jeszcze coś a'la dowcip o zwierzakach:) 18.04.04, 18:23
      Gdybyś krzyczał/a nieprzerwanie 8 lat, 7 miesięcy i 6 dni
      wyprodukowałbyś/wyprodukowałabyś energię potrzebną do zaparzenia filiżanki
      kawy? Opłaca się?
      Orgazm świni trwa 30 minut.
      (w moim następnym życiu chcę być świnią).
      gdy uderzasz głową w mur spalasz 150 kalorii?
      (ciągle myślę o świni).
      karaluch bez głowy żyje przez 9 dni zanim umrze z głodu?
      Niektóre lwy parzą się do 50 razy w ciągu dnia.
      (mimo wszystko zostaję przy świni. Jakość przed ilością).
      motyle liżą swoje stópki.
      (to musiało być powiedziane, interesujące).
      Słonie są jedynymi zwierzętami, które nie potrafią skakać...
      (i chyba dobrze).
      Kocie siki fosforyzują w ciemności.
      (Kto dostaje kasę, żeby coś takiego badać?).
      Oko strusia jest większe niż jego mózg.
      (znam laski u których jest podobnie).
      Rozgwiazdy nie posiadają mózgu.
      (takie laski też znam).
      Niedźwiedzie polarne są mańkutami.
      (no i??).
      Ludzie i delfiny to jedyne stworzenia, które odczuwają przyjeność z powodu sexu.
      (Hej! A co ze świnią???).


      pzdrsmile
    • adhamah Re: Chomik czy szczur? 20.05.04, 22:17

      Będzie chomik!!! Uratuję jednego laboratoryjnego zwierzaczka, który gdyby nie
      ja, zginąłby marnie. Nie napiszę w jaki sposób, bo jeszcze jakieś dziecko to
      przeczyta.
      Klatkę przywożę w niedzielę, trociny kupiłem dzisiaj, prawie wszystko
      gotowe smile)))))))))))))))
      • wgfc Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 22:30
        Adhamah napisał:

        > Będzie chomik!!!

        Dziś minął miesiąc odkąd Adhamah ma swojego Porfiryna smile
        Jak się Porfiryn sprawował przez ten miesiąc?
        • adhamah Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 22:38
          wgfc napisał:

          > Adhamah napisał:
          >
          > > Będzie chomik!!!
          >
          > Dziś minął miesiąc odkąd Adhamah ma swojego Porfiryna smile
          > Jak się Porfiryn sprawował przez ten miesiąc?

          Wciąż się boi i zaczynam wątpić czy mu przejdzie. Właśnie przed chwilą jakieś 5
          minut musiałem go nakłaniać do wyjścia z domu. Jak ktoś popatrzy z boku to
          jeszcze pomysli, że go biję, a tak nie jest sad

          P.S.Lubią się z moją psiną. Na powitanie Porfiryn dostał od niej całą masę
          buziaków.
          • wgfc Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 22:49
            Adhamah napisał:

            > Wciąż się boi i zaczynam wątpić czy mu przejdzie.

            Boi się, bo czuje respekt. Na pewno z czasem trochę mu przejdzie.
            Ale i tak zawsze będziesz dla niego superchomikiem smile

            > Lubią się z moją psiną.
            > Na powitanie Porfiryn dostał od niej całą masę buziaków.

            Miłe zwierzaki smile

            ps. Ciekawe kiedy powstanie ta www-strona...
            • adhamah Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 22:55
              wgfc napisał:

              >
              > ps. Ciekawe kiedy powstanie ta www-strona...


              Zacznę pisać na dniach. W tej chwili jestem w trakcie tworzenia czegoś co
              chciałbym aby było stroną mojej klasy z liceum smile
              Dam znać smile
              • wgfc Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 23:01
                Adhamah napisał:

                > Dam znać smile

                Będę pilnować tongue_out
          • very_famous Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 22:54

            > Wciąż się boi i zaczynam wątpić czy mu przejdzie. Właśnie przed chwilą jakieś
            5 minut musiałem go nakłaniać do wyjścia z domu. Jak ktoś popatrzy z boku to
            > jeszcze pomysli, że go biję, a tak nie jest sad
            >
            > P.S.Lubią się z moją psiną. Na powitanie Porfiryn dostał od niej całą masę
            > buziaków.

            Może to taki niesmiały chomiczek będzie smile)
            • adhamah Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 22:56
              very_famous napisała:

              >
              > > Wciąż się boi i zaczynam wątpić czy mu przejdzie. Właśnie przed chwilą jak
              > ieś
              > 5 minut musiałem go nakłaniać do wyjścia z domu. Jak ktoś popatrzy z boku to
              > > jeszcze pomysli, że go biję, a tak nie jest sad
              > >
              > > P.S.Lubią się z moją psiną. Na powitanie Porfiryn dostał od niej całą masę
              >
              > > buziaków.
              >
              > Może to taki niesmiały chomiczek będzie smile)
              >
              >
              Bardzo nieśmiały. Chyba ciąży nade mną jakaś klątwa, bo trafiają mi się
              zwierzaki kochane, ale strasznie pierdołowate smile
              • very_famous Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 23:04
                Jest takie powiedzenie - jaki pan taki kram smile)))
                • adhamah Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 23:08
                  very_famous napisała:

                  > Jest takie powiedzenie - jaki pan taki kram smile)))

                  Ja Ci dam jaki pan taki kram! Chociaż jak czytam w stomatologicznym wątku, że
                  inni płukali po fluoryzacji zęby, a ja nie, bo było to zakazane,to może coś w
                  tym jest sad
                  • very_famous Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 23:13
                    Zaaaaraz easy - zwolnij trochę - co ma fluoryzacja zębów w fazie dorastania do
                    nieśmiałości chomika?
                    • wgfc Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 23:16
                      Very_famous napisała:

                      > Zaaaaraz easy - zwolnij trochę - co ma fluoryzacja zębów
                      > w fazie dorastania do nieśmiałości chomika?

                      Adhamah jest twardy tongue_out
                      Chomik to czuje i się boi smile
                      • adhamah Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 23:21
                        wgfc napisał:

                        > Very_famous napisała:

                        >
                        > Adhamah jest twardy tongue_out
                        > Chomik to czuje i się boi smile

                        Będę dla niego wyjątkowo delikatny tongue_out
                    • adhamah Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 23:18
                      very_famous napisała:

                      > Zaaaaraz easy - zwolnij trochę - co ma fluoryzacja zębów w fazie dorastania
                      do
                      > nieśmiałości chomika?

                      Ach! To Tobie chodziło o to, że jestem taki kochany jak moje zwierzątka?
                      smile))
                      • very_famous Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 23:29
                        Nooo big_grinD
                  • bojka2 Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 23:13
                    adhamah napisał:

                    Chociaż jak czytam w stomatologicznym wątku, że
                    > inni płukali po fluoryzacji zęby, a ja nie, bo było to zakazane,to może coś w
                    > tym jest sad
                    >

                    ale ja z grochowa jestem! tam szumowiny same, łamanie reguł od dzieckasmile
                    • adhamah Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 23:17
                      bojka2 napisała:

                      > adhamah napisał:
                      >
                      > Chociaż jak czytam w stomatologicznym wątku, że
                      > > inni płukali po fluoryzacji zęby, a ja nie, bo było to zakazane,to może co
                      > ś w
                      > > tym jest sad
                      > >
                      >
                      > ale ja z grochowa jestem! tam szumowiny same, łamanie reguł od dzieckasmile

                      smile
                      Mam znajomych na Grochowie, bardzo fajnie z nich ludzie smile
                  • wgfc Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 23:14
                    Adhamah napisał:

                    > Chociaż jak czytam w stomatologicznym wątku, że inni płukali po fluoryzacji
                    > zęby, a ja nie, bo było to zakazane,to może coś w tym jest sad

                    A ja po raz kolejny (tym razem po przeczytaniu w wątku stomatologicznym
                    słów: "Oczywiście słuchałem i nie łamałem zakazów") pomyślałem: "Grzeczny
                    chłopak" smile)
                    • adhamah Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 23:19
                      wgfc napisał:

                      > Adhamah napisał:
                      >
                      > > Chociaż jak czytam w stomatologicznym wątku, że inni płukali po fluoryzacj
                      > i
                      > > zęby, a ja nie, bo było to zakazane,to może coś w tym jest sad
                      >
                      > A ja po raz kolejny (tym razem po przeczytaniu w wątku stomatologicznym
                      > słów: "Oczywiście słuchałem i nie łamałem zakazów") pomyślałem: "Grzeczny
                      > chłopak" smile)

                      Dziękuję.
                      Normalnie mnie zawstydzasz
                      P.S.Jak się robi zawstydzonego emotionima?
                      • wgfc Re: Pierwszy miesiąc chomika 23.06.04, 23:38
                        Adhamah napisał:

                        > Dziękuję.
                        > Normalnie mnie zawstydzasz

                        Heh smile

                        > P.S.Jak się robi zawstydzonego emotionima?

                        Nie wiem... <zawstydzony> smile
    • narysuj.mi.baranka Re: Chomik czy szczur? 23.06.04, 22:56
      Mialam w dziecinstwie chomiki, myszki i swinki morskie. To byl chyba wtedy
      standard. Gdybym dzis dokonywala wyboru padlby on na szynszylki (dwoje).
      Szczury sa inteligentne (przekonalam sie o tym), ale jakos wymykaja sie
      tuleniu, bo ich cialka sa zbyt jędrne.
      • thomasch Re: Chomik czy szczur? 23.06.04, 23:37
        narysuj.mi.baranka napisała:

        > Szczury sa inteligentne, ale jakos wymykaja sie
        > tuleniu, bo ich cialka sa zbyt jędrne.

        Lubisz się z nimi tulić? wink
        • wgfc Re: Chomik czy szczur? 23.06.04, 23:50
          Thomasch napisał:

          > Lubisz się z nimi tulić? wink

          Ciekawe, czy ze szczurem można brać kąpiel albo jeść śniadanie smile)
          • thomasch Re: Chomik czy szczur? 23.06.04, 23:53
            Wgfc napisał:

            > Ciekawe, czy ze szczurem można brać kąpiel albo jeść śniadanie smile)

            Biorąc pod uwagę zaślepienie pewnych ludzi i bzika na punkcie zwierząt
            niektórzy pewnie śpią ze szczurami i razem jedzą wink Ewentualnie delektują się
            zapachem szczurzych kup. wink
            • narysuj.mi.baranka Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:20
              thomasch napisał:
              > Biorąc pod uwagę zaślepienie pewnych ludzi i bzika na punkcie zwierząt
              > niektórzy pewnie śpią ze szczurami i razem jedzą wink Ewentualnie delektują
              się
              > zapachem szczurzych kup. wink
              >
              > Pomine slowo zaslepienie (raczej pejoratywne i sugerujace niedostrzeganie
              innych aspektow zycia). Bzik brzmi calkiem ok., choc dla mnie jest to norma.
              Przy utrzymaniu higieny zapach kup (o ktorym tak lubisz pisac) praktycznie nie
              istnieje.
              • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:36
                narysuj.mi.baranka napisała:

                > thomasch napisał:
                > > Biorąc pod uwagę zaślepienie pewnych ludzi i bzika na punkcie zwierząt
                > > niektórzy pewnie śpią ze szczurami i razem jedzą wink Ewentualnie delektują
                >
                > się
                > > zapachem szczurzych kup. wink

                > >
                > >dla mnie jest to norma.

                I wszystko jasne...
                • narysuj.mi.baranka Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:41
                  thomasch napisał:

                  > narysuj.mi.baranka napisała:
                  >
                  > > thomasch napisał:
                  > > > Biorąc pod uwagę zaślepienie pewnych ludzi i bzika na punkcie zwierzą
                  > t
                  > > > niektórzy pewnie śpią ze szczurami i razem jedzą wink Ewentualnie dele
                  > ktują
                  > >
                  > > się
                  > > > zapachem szczurzych kup. wink
                  >
                  > > >
                  > > >dla mnie jest to norma.
                  >
                  > I wszystko jasne...


                  To sie nazywa manipulacja, wiesz? Zestawiles cala swoja wypowiedz z wyrwanym z
                  calosci jednym moim zdaniem. Lepiej Ci?
                  Przeciez juz wiesz jakie mam zdanie. Bedziesz sie ciagle tym podniecal? Wez
                  zdystansuj do sprawy troche, dobra?
                  • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:45
                    narysuj.mi.baranka napisała:
                    > To sie nazywa manipulacja, wiesz?

                    Wybrałem to, co było sednem Twojej wypowiedzi, żeby było w miarę czytelnie smile

                    > Bedziesz sie ciagle tym podniecal?

                    Już Ci pisałem, że nie jestem zoofilem i zwierzęta mnie nie podniecają smile
              • wgfc Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:43
                Narysuj.mi.baranka napisała:

                > Przy utrzymaniu higieny zapach kup praktycznie nie istnieje.

                Trzeba szczury podmywać po każdej kupie chyba.
                • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:45
                  wgfc napisał:

                  > Narysuj.mi.baranka napisała:
                  >
                  > > Przy utrzymaniu higieny zapach kup praktycznie nie istnieje.
                  >
                  > Trzeba szczury podmywać po każdej kupie chyba.

                  Bleee!
                  • narysuj.mi.baranka Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:49
                    thomasch napisał:
                    > Bleee!

                    Mamy histeryka na forum? Histerycznie brzydzacy sie zwierzetami histeryksmile))))))
                    • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:52
                      narysuj.mi.baranka napisała:

                      > thomasch napisał:
                      > > Bleee!
                      >
                      > Mamy histeryka na forum? Histerycznie brzydzacy sie zwierzetami
                      histeryksmile)))))

                      Jak można się nie brzydzić podmywaniem dupy szczura? Wybacz, ale jesteś albo
                      głupia, albo nie masz żadnego poczucia obrzydliwości (co by się nawet zgadzało,
                      po tym jak napisałaś, jak Ci nie przeszkadza smród psich ani kocich gówien)

                      >
                      • narysuj.mi.baranka Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 01:01
                        thomasch napisał:
                        > Jak można się nie brzydzić podmywaniem dupy szczura? Wybacz, ale jesteś albo
                        > głupia, albo nie masz żadnego poczucia obrzydliwości (co by się nawet
                        zgadzało, po tym jak napisałaś, jak Ci nie przeszkadza smród psich ani kocich
                        gówien).

                        Jak widze prysly Twe dobre maniery. A po drugie przy takim zacietrzewieniu bez
                        sensu Ci cokolwiek tlumaczyc.
                        • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 01:07
                          Czy słowo "dupa" Cię brzydzi/gorszy, a podmywanie tej części ciała szczurowi
                          nie?
                  • wgfc Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:52
                    Thomasch napisał:

                    > > Trzeba szczury podmywać po każdej kupie chyba.
                    >
                    > Bleee!

                    Co Panu jest? Alergia jest "uzasadnieniem" dla brzydzenia się zwierząt czy
                    odwrotnie?
                    • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:53
                      Wgfc napisał:

                      > Thomasch napisał:
                      >
                      > > > Trzeba szczury podmywać po każdej kupie chyba.
                      > >
                      > > Bleee!
                      >
                      > Co Panu jest? Alergia jest "uzasadnieniem" dla brzydzenia się zwierząt czy
                      > odwrotnie?

                      Okrutna kobieto! I Ty dołączasz do stada wilków plotkarsko postępujących? smile
                      • wgfc Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 01:01
                        Thomasch napisał:

                        > Okrutna kobieto! I Ty dołączasz do stada wilków plotkarsko postępujących? smile

                        To ja byłam atakowana... Musiałam (nieudolnie) bronić swego prawa do życia ze
                        zwierzętami, które kocham. Życia takiego jakie jest nam przyjemne i wygodne i
                        jakie jest dla nas zródłem szczęścia i harmonii.

                        • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 01:04
                          Wgfc napisał:
                          > To ja byłam atakowana... Musiałam (nieudolnie) bronić swego prawa do życia ze
                          > zwierzętami, które kocham. Życia takiego jakie jest nam przyjemne i wygodne i
                          > jakie jest dla nas zródłem szczęścia i harmonii.

                          Typowa wizja laika. smile
                          • wgfc Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 01:11
                            Thomasch napisał:

                            > Typowa wizja laika. smile

                            Założyłeś ten wątek nie z "czystej ciekawości" ale po to,
                            by dać wyraz swym negatywnym opiniom!
                            • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 01:17
                              Wgfc napisał:
                              > Założyłeś ten wątek nie z "czystej ciekawości" ale po to,
                              > by dać wyraz swym negatywnym opiniom!

                              To było tylko moje rozpaczliwe stwierdzenie, wyrażające, że nie wiem, co Tobą
                              kieruje, że przyłączyłeś się do nagonki na mnie. smile
                              • wgfc Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 01:22
                                Thomasch napisał:

                                > To było tylko moje rozpaczliwe stwierdzenie, wyrażające, że nie wiem, co Tobą
                                > kieruje, że przyłączyłeś się do nagonki na mnie.

                                Nie mamy kota ani psa, nie mylę się, prawda? smile
                                • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 01:25
                                  Wgfc napisał:

                                  > Nie mamy kota ani psa, nie mylę się, prawda? smile

                                  Nie będziesz moim sędzią.Choć marzy Ci sie ta rola, a właściwie juz w nią
                                  wszedłeś. smile
                                  • bojka2 Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 01:26
                                    to rodzaj masturbacji? jak powtórki skoków małysza latem zeszłego rokusmile
                                    • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 01:28
                                      bojka2 napisała:

                                      > to rodzaj masturbacji?

                                      Tak, nowy sposób wink
                • narysuj.mi.baranka Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:47
                  > Narysuj.mi.baranka napisała:
                  > Przy utrzymaniu higieny zapach kup praktycznie nie istnieje.

                  > wgfc napisał:
                  > Trzeba szczury podmywać po każdej kupie chyba.


                  Chcesz o tym porozmawiac? wink)))
                  • wgfc Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 01:02
                    Narysuj.mi.baranka napisała:

                    > Chcesz o tym porozmawiac? wink)))

                    Nie za zbytnio wydaje mi się, by było to konieczne smile
          • narysuj.mi.baranka Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:12
            wgfc napisał:

            > Ciekawe, czy ze szczurem można brać kąpiel albo jeść śniadanie smile)

            Mysle, ze idealnie sie do tego nadajasmile Zwlaszcza, ze ich ulubionym miejscem
            przebywania jest ludzkie ramie i szyjasmile
            • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:22
              narysuj.mi.baranka napisała:

              > Wgfc napisał:
              >
              > > Ciekawe, czy ze szczurem można brać kąpiel albo jeść śniadanie smile)
              >
              > Mysle, ze idealnie sie do tego nadajasmile

              Fe!
            • wgfc Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:23
              Narysuj.mi.baranka napisała:

              > Mysle, ze idealnie sie do tego nadajasmile Zwlaszcza, ze ich ulubionym miejscem
              > przebywania jest ludzkie ramie i szyjasmile

              Najmilszy chyba jest ogon szczura.
        • narysuj.mi.baranka Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:11
          thomasch napisał:

          > narysuj.mi.baranka napisała:
          >
          > > Szczury sa inteligentne, ale jakos wymykaja sie
          > > tuleniu, bo ich cialka sa zbyt jędrne.
          >
          > Lubisz się z nimi tulić? wink

          No wlasnie nie ma takiej mozliwosci, prosze pana, gdyz jak powiedzialam ich
          cialka sa zbyt jedrne.
          • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:12
            narysuj.mi.baranka napisała:
            > No wlasnie nie ma takiej mozliwosci, prosze pana, gdyz jak powiedzialam ich
            > cialka sa zbyt jedrne.

            A jakie ciałka lubisz? Obwisłe? Ja tam wolę jędrne smile
            • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:24
              ale nie szczurze. Fuj!
            • narysuj.mi.baranka Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:25
              > narysuj.mi.baranka napisała:
              > > No wlasnie nie ma takiej mozliwosci, prosze pana, gdyz jak powiedzialam ich
              > cialka sa zbyt jedrne.

              > thomasch napisał:
              > A jakie ciałka lubisz? Obwisłe? Ja tam wolę jędrne smile

              Przypominam panu, ze rozmawiamy o tuleniu zwierzat. A pan zdaje sie ma alergie.
              • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:26
                narysuj.mi.baranka napisała:

                > > narysuj.mi.baranka napisała:
                > Przypominam panu, ze rozmawiamy o tuleniu zwierzat.

                Nie jestem zoofilem. smile
                • narysuj.mi.baranka Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:45
                  thomasch napisał:
                  > Nie jestem zoofilem. smile

                  Tulenie i calowanie zwierzat nie jest zoofilia, podobnie jak tulenie i
                  calowanie dzieci przez rodzicow nie jest pedofilia.
                  Gesty bliskosci dzielimy na seksualne i aseksualnesmile Tak?
                  • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:48
                    narysuj.mi.baranka napisała:

                    > thomasch napisał:
                    > > Nie jestem zoofilem. smile
                    >
                    > Tulenie i calowanie zwierzat nie jest zoofilia, podobnie jak tulenie i
                    > calowanie dzieci przez rodzicow nie jest pedofilia.

                    Jak możesz porównywać dzieci do zwierząt?
                    • narysuj.mi.baranka Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 00:54


                      > narysuj.mi.baranka napisała:

                      > > Tulenie i calowanie zwierzat nie jest zoofilia, podobnie jak tulenie i
                      > > calowanie dzieci przez rodzicow nie jest pedofilia.

                      > thomasch napisał:
                      > Jak możesz porównywać dzieci do zwierząt?

                      Bylam pewna, ze to powiesz i mialam to antycypowac, ale zostawilam sobie cien
                      nadziei, ze mnie zaskoczysz.
                      W powyzszym zdaniu akurat nie ma porownania. Jest wiele "-filii" na tle roznych
                      rzeczy, czy gdybym wymienila je tutaj obok dzieci uznalbys to za porownanie?
                      Niechec do zwierzat Cie zaslepia.
                      • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 01:00
                        narysuj.mi.baranka napisała:

                        >
                        >
                        > > narysuj.mi.baranka napisała:
                        >
                        > > > Tulenie i calowanie zwierzat nie jest zoofilia, podobnie jak tulenie
                        > i
                        > > > calowanie dzieci przez rodzicow nie jest pedofilia.
                        >
                        > > thomasch napisał:
                        > > Jak możesz porównywać dzieci do zwierząt?
                        >
                        > Bylam pewna, ze to powiesz i mialam to antycypowac, ale zostawilam sobie cien
                        > nadziei, ze mnie zaskoczysz.
                        > W powyzszym zdaniu akurat nie ma porownania. Jest wiele "-filii" na tle
                        roznych
                        >
                        > rzeczy, czy gdybym wymienila je tutaj obok dzieci uznalbys to za porownanie?
                        > Niechec do zwierzat Cie zaslepia.

                        Nie pleć bzdur. Sama zatraciłaś chyba węch (skoro smród odchodów Ci nie
                        przeszkadza) a także umiejetność postrzegania świata, przynależną człowiekowi.
                        Osoby traktujące lepiej zwierzęta niż ludzi są zazwyczaj skrzywione psychicznie
                        albo z uwagi na nieudane dzieciństwo, albo zawód miłosny, albo brak
                        umiejetności życia społecznego w świecie ludzi.
                        • narysuj.mi.baranka Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 01:07
                          thomasch napisał:

                          > Nie pleć bzdur. Sama zatraciłaś chyba węch (skoro smród odchodów Ci nie
                          > przeszkadza) a także umiejetność postrzegania świata, przynależną
                          człowiekowi.
                          > Osoby traktujące lepiej zwierzęta niż ludzi są zazwyczaj skrzywione
                          psychicznie
                          >
                          > albo z uwagi na nieudane dzieciństwo, albo zawód miłosny, albo brak
                          > umiejetności życia społecznego w świecie ludzi.
                          >

                          Na razie z owym "smrodem" stykam sie wylacznie w Twoich postach, bo w kazdym o
                          nim piszesz.
                          Co Ty, przepraszam, wiesz o sposobie w jaki ja traktuje ludzi?
                          Idz Ty, choc raz na f. Zwierzeta, co? Powiedzmy, w ramach otrzezwienia. Tak,
                          zeby sie czegos o ludziach dowiedziec. Bo z tego, co napisales to zdaje sie Ty
                          zyjesz w izolacji.
                          • thomasch Re: Chomik czy szczur? 24.06.04, 01:13
                            narysuj.mi.baranka napisała:
                            > Na razie z owym "smrodem" stykam sie wylacznie w Twoich postach, bo w kazdym
                            o
                            > nim piszesz.

                            Czyli jednak zatraciłaś węch. Nie czujesz tego odoru na klatkach schodowych lub
                            w parkach, zwłaszcza wiosną?

                            > Co Ty, przepraszam, wiesz o sposobie w jaki ja traktuje ludzi?

                            Na podstawie Twoich wypowiedzi, także pod moim adresem.

                            > Idz Ty, choc raz na f. Zwierzeta, co? Powiedzmy, w ramach otrzezwienia. Tak,
                            > zeby sie czegos o ludziach dowiedziec.

                            Ludzie skrzywieni na punkcie zwierząt, całujący się z nimi, śpiący i jedzący
                            nie są przedmiotem moich zainteresowań. To jest dla mnie niehigieniczne a
                            niekiedy wręcz obrzydliwe.

                            >Bo z tego, co napisales to zdaje sie Ty
                            > zyjesz w izolacji.

                            Nie zauważyłem. Na smrodziarzy z okolicy nasyłam straż miejską - pomaga. Kilka
                            mandatów i paniusia w szpilkach zbiera gówienka do torebki smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka