W domku mam śliczną suczkę, a w Wawie nie mam się kim opiekawać i chcę to
zmienić za jakiś czas. Na 99% kupuję zwierzątko, ale nie wiem chomika czy
szczura.
Chomików miałem całe mnóstwo, jak już kiedyś Wam pisałem, a szczur byłby
nowością. Szczury są mądrzejsze, ale podobno wszystko gryzą. Może ktoś miał
kiedyś szczura i może się wypowiedzieć na ten temat.
P.S. A tak właściwie to najlepszy byłby wąż

Trzymałem jednego w marcu na
rączkach.Śliczny był, patrzył na mnie jak na ojca tymi swoimi czarnym
oczkami

Na pamiętkę zostały mi tylko fotki.Gad ten jednak odpada, bo nie
będę karmił go bezbronnymi myszkami.