sibeliuss
28.04.11, 10:05
Ciągle czekają aż on wróci, modlą się, żeby choć jeden dzień był trzeźwy, a w skrajnych przypadkach kupują alkohol, żeby nie wychodził z domu. Żony alkoholików latami wierzą, że są w stanie pomóc swoim uzależnionym partnerom. Psychologowie są zdania, że czasami najlepiej nie pilnować, nie niańczyć, ale zostawić samemu sobie, bo inaczej nie weźmie odpowiedzialności za swoje życie.
partnerstwo.onet.pl/1642248,3500,,jestem_zona_alkoholika_jestem_wspoluzalezniona,artykul.html