Dodaj do ulubionych

jak żyć po exposé premiera?

22.11.11, 00:16
Od lat Marek Kondrat nie przestaje nas zaskakiwać. Jakiś czas temu pożegnał się z aktorstwem i zajął się sprzedażą i dystrybucją win. Dziś jego sieć sklepów to uznana i ceniona marka. Kilka tygodni temu w księgarniach pojawiła się książka kucharska, której Marek jest współautorem. Chętnie zabiera głos w ważnych sprawach, także politycznych. Jest człowiekiem wolnym i jak sam mówi: „nic nie musi”. W studiu Dzień Dobry TVN opowiedział o tym, jak cieszyć się życiem.
dziendobry.tvn.pl/video/pytamy-marka-kondrata-jak-zyc-po-expos-premiera,105,newest,15666.html
Nie przejmowac sie tym na co nie mam wplywusmile
Bardzo sie staram,z roznym skutkiemsmile
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 07:15
      proste. Wesolo....big_grinbig_grinbig_grin
    • jedzoslaw Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 10:00
      > Nie przejmowac sie tym na co nie mam wplywusmile

      W jego sytuacji, będąc ustawionym do końca życia też bym się nie przejmował.
      • cieplanata Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 10:02
        ale on się ustawił swoją pracą, od najmłodszych lat smile Pamiętasz Historię Żółtej Ciżemki? kto z nas pracował już w takim wieku wink
        • jedzoslaw Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 10:08
          cieplanata napisała:

          > ale on się ustawił swoją pracą, od najmłodszych lat smile Pamiętasz Historię Żółte
          > j Ciżemki? kto z nas pracował już w takim wieku wink

          To fakt smile ale jednak wśród aktorów jego pokolenia mało który może pozwolić na rezygnację z pracy kilka lat przed emeryturą.
          • cieplanata Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 10:10
            no tak, ale on na winach wyszedł lepiej niż grając w serialach na TVP1
            • jedzoslaw Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 11:13
              cieplanata napisała:

              > no tak, ale on na winach wyszedł lepiej niż grając w serialach na TVP1

              Ja mu nie odbieram zasług, nie twierdzę, że mu się nie należy czy coś w tym rodzaju. Osobiście był jednym z moich ulubionych aktorów. Doszedł do wszystkiego sam. Stwierdzam jedynie, że jego przepis na szczęście sprawdzić się może jedynie w przypadku niewielkiej liczby obywateli, którzy mają to szczęście mieć zapewniony byt do końca swoich dni.
              A co do win to nie tyle wina ile współpraca z ING spowodowała, że mógł sobie pozwolić na rzucenie aktorstwa.
      • skiela1 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 14:23
        jedzoslaw napisał:

        > > Nie przejmowac sie tym na co nie mam wplywusmile
        >
        > W jego sytuacji, będąc ustawionym do końca życia też bym się nie przejmował.
        >

        Tym bardziej taki nieustawiony nie powinien sie przejmowac,bo co mu z tego zamartwiania przyjdzie?
        Chyba tylko wrzody.
    • cieplanata Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 10:00
      niczym się nie przejmować, jesteśmy za małymi pyłkami, żeby mieć jakiś wpływ na rzeczywistość. Ja będę żyłą tak jak przed espose, licząc na to, że firma w której pracuje będzie dalej zadowolona z mojej pracy i pozwoli mi jeszcze kilka lat popracować - do emerytury
      • skiela1 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 15:32
        cieplanata napisała:

        > niczym się nie przejmować, jesteśmy za małymi pyłkami, żeby mieć jakiś wpływ na
        > rzeczywistość.

        To tak latwo sie mowi natka,sama wiesz,ze jest inaczej.


        Ja będę żyłą tak jak przed espose, licząc na to, że firma w któ
        > rej pracuje będzie dalej zadowolona z mojej pracy i pozwoli mi jeszcze kilka la
        > t popracować - do emerytury

        O emeryturze najlepiej w ogole nie myslecsmile
    • marcin_rz Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 11:16
      jak żyć?
      odp. krótko, byle nie dłużej niż do 65 roku życia, każdy prawdziwy patriota powinien to wiedzieć wink
      • 1zorro-bis Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 11:37
        wiek emerytalny 67 lat dla kobiet i mezczyzn to jest normalka w duzo bogatszych Niemczech. Nie rozumiem tego biadolenia w Polsce....cool
        • marcin_rz Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 11:46
          ja nie biadolę, ja uwazam, że 67 to minimum w kwestii wieku emerytalnego
          ja tylko mówię, że prawdziwy patriota żyje krótko i nie stwarza problemów swojemu krajowi na starość smile
          • 1zorro-bis Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 13:35
            ...to tak jak w tym starym dowcipie...."ludzie w wieku 60-65 lat moga przechodzic na czerwonym swietle. Po 65 roku zycia...musza..."big_grinbig_grinbig_grin
      • czarek_777 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 11:51
        W myśl zasady : popierajcie partię czynem umierajcie przed terminem ? smile mnie to nie dotyczy chociaż stuknęła mi /dopiero/ sześćdziesiątka smile bo ja już emeryt, młody zadowolony emeryt smile takie prawo więc skorzystałem bo niby dlaczego nie - po ponad czterdziestu latach pracy /trzydzieści jeden w szkodliwych/ i płaceniu podatków należy mi się jak podwórzowemu psu micha. Każdy orze jak może i tego trzeba się trzymać. Nauczyć się, żeby w życiu radzić sobie samemu i liczyć tylko na siebie to i wszystko później łatwiej przychodzi. Zapewniam Was że tak jest smile

        marcin_rz napisał:

        > jak żyć?
        > odp. krótko, byle nie dłużej niż do 65 roku życia, każdy prawdziwy patriota pow
        > inien to wiedzieć wink
        • cieplanata Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 12:02
          O ile sobie przypominam to podatki zacząłeś płacić dopiero od 1992 roku, wcześniej firmy płaciły podatki
          • marcin_rz Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 12:09
            Co nie znaczy, że nie miał w kładu w budowanie państwa socjalistycznego w postaci swojej pracy.Wobec czego, jak psu buda mu się dziś należy, co ma. smile
            • sagittarius954 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 12:29
              Czy to socjalistyczne , kapitalistyczne czy rynkowe , zawsze to państwo , którego ciągłośc dotychczasowe rządy utrzymywały bez zbytnich marudzeń .
              Dlatego czarku, 45 lat na ciągle maksymalnie rewaloryzowanej emeryturze , czego wszystkim niecierpliwym życzę big_grin
              • czarek_777 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 13:34
                Dziękuję i wzajemnie życzę smile a odpowiadając Cieplancie. Moja firma nie produkowała pieniędzy smile którymi opłacała moją składkę emerytalną /48 % od dochodu/ .Produkowała krajowy i eksportowy produkt który był sprzedawany nie tylko za złotówki i ruble ,także za dewizy : np do Iraku, Libii czy niektórych państw Ameryki Południowej. Więc jeśli jestem 'biorcą' ,to swojego, ciężko wypracowanego kapitału smile a i tak tego wszystkiego co odłożyłem nie zdążę przeżreć big_grin big_grin
                sagittarius954 napisał:

                > Czy to socjalistyczne , kapitalistyczne czy rynkowe , zawsze to państwo , które
                > go ciągłośc dotychczasowe rządy utrzymywały bez zbytnich marudzeń .
                > Dlatego czarku, 45 lat na ciągle maksymalnie rewaloryzowanej emeryturze , czego
                > wszystkim niecierpliwym życzę big_grin
          • 1zorro-bis Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 13:36
            przed 1989 rokiem to tylko "wstretny prywaciaz" wiedzial co to podatki....cool
        • skiela1 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 14:26
          Zwykle kazdy radzi sobie sam.
          • czarek_777 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 14:58
            Ciekawa rzecz, za komuny nikt nie płacił podatków a mimo to przeciętnej rodzinie żyło się znacznie lepiej niż teraz, gdy podatki się płaci i to jakie smile ale zadłużaliśmy się i system zbankrutował ? a ile jest na liczniku długu publicznego i jak szybko ten licznik się kręci, na co idą te pieniądze ? Gierek przy tych z III RP wychodzi na burżuja kapitalistę. Pożyczał ale za pożyczone tworzył miejsca pracy ,budował tanie mieszkania dla ludzi /właśnie wtedy było tanie państwo smile/ szpitale ,zakłady przemysłowe, huty, porty, drogi itd itd. Co zbudowała III RP ? g...o zbudowała smile a przy zadłużeniu Gierka dług III RP to czarna dziura która wsysa w siebie coraz więcej i więcej nic w zamian nie dając. Eksplozja, gdy wkrótce dojdzie do 'kolapsu' będzie potężna smile
            • skiela1 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 15:06
              Wyprowadz sie na Kube ,tam komuna w rozkwicie,ale nawet Castro ostatnio stwierdzil,ze ten system go zawiodl.
              • czarek_777 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 15:13
                Sama się wyprowadź smile mi tu dobrze ,bardzo dobrze. Bardzo dobrze bo lemingi grzecznie i bez protestu wypracowują moją wypasioną emeryturkę smile a tam....a tam nie ma lemingów big_grin big_grin dlatego zostaje smile
                skiela1 napisała:

                > Wyprowadz sie na Kube ,tam komuna w rozkwicie,ale nawet Castro ostatnio stwierd
                > zil,ze ten system go zawiodl.
                • skiela1 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 15:26
                  czarek_777 napisał:

                  > Sama się wyprowadź smile
                  mi tu dobrze ,bardzo dobrze. Bardzo dobrze bo lemingi gr
                  > zecznie i bez protestu wypracowują moją wypasioną emeryturkę smile a tam....a tam
                  > nie ma lemingów big_grin big_grin dlatego zostaje smile> skiela1 napisała:

                  Tam wszystko bedziesz mial za darmo tak jak kiedys bylo.
                • jedzoslaw Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 23:40
                  czarek_777 napisał:

                  > Sama się wyprowadź smile mi tu dobrze ,bardzo dobrze. Bardzo dobrze bo lemingi gr
                  > zecznie i bez protestu wypracowują moją wypasioną emeryturkę smile a tam....a tam
                  > nie ma lemingów big_grin big_grin dlatego zostaje smile

                  Określenie "leming", chętnie i często używane przez przeciwników PO doskonale pasuje też do fanów PiS: oni też jak te lemingi słuchają swojego Prezesa i na rozkaz poszliby za nim w przepaść. Ba! Jakże bardzo pasuje do nich to określenie, jeśli weźmiemy pod uwagę gloryfikację hekatomby, jaką było np. Powstanie Warszawskie, albo nazywanie "poległymi" ofiary smoleńskie przez PiS! Tak jest! POwskie lemingi idą bezmyślnie w topiel, ale PiSowskie lemingi uważają za to, że ich droga ku zagładzie może być bohaterstwem, jeśli odbędzie się w imię jakichś wartości i to nawet, jeśli zagłada będzie w istocie efektem wypadku czy nieprzemyślanych decyzji dowódców. Ja tymczasem nie widzę szczególnej różnicy: jedno i drugie jest zagładą, a tzw. zwycięstwo moralne okupione zbyt dużą ofiarą nie jest tak naprawdę zwycięstwem, lecz klęską.
            • 1zorro-bis Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 16:00
              to jesli za komuny bylo tak cudownie i ludziom lepiej sie zylo to ......po jaka cholere zescie ja obalali ????!!big_grinbig_grinbig_grin
              Polakom to chyba nikt nie dogodzi....cool
              • skiela1 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 16:45
                I woda z saturatora byla i przyjazn polsko_radziecka tezsmile
                • sagittarius954 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 16:52
                  Gruźliczanka? Ano była , słońce inaczej świeciło, trzęsień ziemi co chwila nie było i Macierewicz nieco inny , i komu na tym zależało, żeby gorzej było big_grinbig_grinbig_grin kurka ( bo to nie przekleństwo skiela?) juz prawie miałem jechac do zaprzyjaźnionego zakładu w Moskiwe , już juz ... i upadła przyjaźń , co za pech ...
                  A ludzie wtedy też jakby się starzeli później ...

                  suspicious
                  • 1zorro-bis Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 16:59
                    ...i ta "wyscigówka" 23 PS....Fiat 126! Samochod dla calej rodziny....big_grinbig_grinbig_grin
                    • sagittarius954 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 17:02
                      ba, człowieku 6 osób na luzie wchodziło ,ale przed obiadem big_grin
                    • 1zorro-bis Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 17:11
                      rekord byl chba ....26?big_grin
                • 1zorro-bis Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 16:58
                  ...i kartki na cukier i mieso....Bylo SUPER!big_grin
                  No i te wczysy FWP....big_grin
                  "Jestesmy na wczasach,
                  w tych góralskich lasach
                  orkiestra przygrywa
                  skocznego begina......"
                  Pucio, pucio....big_grinbig_grinbig_grin
                  • czarek_777 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 17:25
                    Mówię to bez emocji i beznamiętnie smile ale wtedy nikt po śmietnikach jedzenia nie szukał, również nie było a nie pracował ten któremu się nie chciało. Były zakłady pracy które posiadały własną bazę wypoczynkową, także kolonijną dla dzieci, wypoczynek dla każdej kieszeni. Służba zdrowia była bezpłatna, także stomatologia.Nikt pod szpitalami nie umierał z powodu nie przyjęcia bo nie ubezpieczony albo limity wyczerpane smile no było tak za komuny czy nie było smile a co III RP 'urodziła' ? smród bród i ubóstwo oraz gigantyczne zadłużenie państwa smile bezrobocie ,zamiast restrukturyzacji likwidowanie zakładów pracy, umowy o pracę albo krótko terminowe albo śmieciowe, nie ma już żadnych praw pracowniczych. Teraz pracownik traktowany przez pracodawcę jest jak śmieć, wtedy było to nie do pomyślenia itd itd. Za to w III RP jest wolność i swoboda czego nie było za komuny, można np powiedzieć że nie lubię PO i że premier to matoł a prezio to cham i dureń i nie zakatują Cię za to, najwyżej mandat dopieprzą i kibolem nazwą - buhahahahaha smile nie ,nie tęsknię za tamtym systemem : tylko na chłodno i bez emocji wykazuje czym różnił się PRL od III RP jeśli chodzi o zwykłego szarego człowieka.. Tylko tyle. PS Skoro w III RP jest tak dobrze jak piszą emigranci to czemu tu nie wracają ? nie mają na bilet ? to na piechtę do kwitnącego Eldorado samorodki na ulicach leżące zbierać smile
                    • 1zorro-bis Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 18:51
                      za to za IV RP w Kaczystanie to byl dopiero raj!big_grinbig_grinbig_grin
                      Dla Wolakow....cool
                      Jaki ten narod glupi. Z takiegop raju zrezygnowac i HORROR III RP wybrac....big_grinbig_grinbig_grin
                      A polaczenie PRL-u i IV RP - to dopiero bylo by....ELDORADO i LAS WEGAS!big_grinbig_grinbig_grin
                    • tjbazuka Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 18:57
                      > Były zakłady pracy które posiadały własną bazę wypoczynkową

                      FSO mialo dom wczasowy dla pracownikow w Augustowie nad jeziorem Bialym.
                      Spedzalem tam wczasy z rodzicami. Piekne miejsce. Bylo super.
                      • skiela1 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 19:26
                        Tez na "darmowe"kolonie jezdzilam.Miesiac wypoczynku,ze zwiedzaniem, wyzywieniem.Toc to bogaty sponsor byl ten Rzad.
                      • czarek_777 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 19:47
                        tjbazuka napisał:

                        > > Były zakłady pracy które posiadały własną bazę wypoczynkową
                        >
                        > FSO mialo dom wczasowy dla pracownikow w Augustowie nad jeziorem Bialym.
                        > Spedzalem tam wczasy z rodzicami. Piekne miejsce. Bylo super.

                        Moja fabryka posiadał kilka ośrodków : w Zakopanem, nad morzem w Karwi oraz Bajka w lesie nad jeziorem Drwęckim koło Ostródy. Wszystko pobudowane przez fabrykę i jej pracowników - za Ich pieniądze i Ich rękoma.W III RP wszystko to zostało rozkradzione przez tzw 'reformatorów', czytaj politycznych gangsterów smile to właśnie są te świnie Skiela smile
                        • skiela1 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 20:04
                          "Ich" czyli czyje?
                          • czarek_777 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 20:28
                            Moje Skiela i współpracowników z zakładu. Z tego co wypracowywaliśmy był odpis na ośrodki. Niektóre rzeczy natomiast robiliśmy w czynie społeczny, jak sprzęt wodny, prace konserwatorskie i tym podobne. Połowę wakacji / byłem wtedy uczniem ZSZ Waryński/ poświęciłem na pracę w fabryce przy produkcji kilkunastu rowerów wodnych dla Ośrodka W Bajka koło Ostródy. W czynie społecznym, za darmo robiło nas to kilkunastu uczniów pod okiem majstra - frajerzy byliśmy ? big_grin big_grin
                            • skiela1 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 20:56
                              Acha...Twoja fabryka byla....
                              Wiesz dzisiaj tez mozesz miec fabryke.Tylko kto bedzie chcial za darmo robic ...
                              • czarek_777 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 21:50
                                skiela1 napisała:

                                > Acha...Twoja fabryka byla....
                                > Wiesz dzisiaj tez mozesz miec fabryke.Tylko kto bedzie chcial za darmo robic ..
                                > .

                                A czemu miałby robić za darmo ? kiedyś nawet niewolnik miskę dostawał i łach na grzbiet smile a fabrykę to ja w III RP mogę mieć, fakt. Fabrykę miodu dla braci ze wschodu - spółka zoo oczywiście big_grin big_grin
                        • jedzoslaw Re: jak żyć po exposé premiera? 23.11.11, 19:37
                          > Moja fabryka posiadał kilka ośrodków : w Zakopanem, nad morzem w Karwi oraz Baj
                          > ka w lesie nad jeziorem Drwęckim koło Ostródy. Wszystko pobudowane przez fabryk
                          > ę i jej pracowników - za Ich pieniądze i Ich rękoma.W III RP wszystko to został
                          > o rozkradzione przez tzw 'reformatorów', czytaj politycznych gangsterów smile to
                          > właśnie są te świnie Skiela smile

                          Co innego "wybudować" a co innego utrzymywać.
                          • 1zorro-bis Re: jak żyć po exposé premiera? 24.11.11, 07:13
                            oj budowalo sie tego róznego badziewia w PRLu, budowalo.....big_grinbig_grinbig_grin
                            • 1zorro-bis Re: jak żyć po exposé premiera? 24.11.11, 07:14
                              ...a dzisiaj tego g....nikt nie chce...big_grinbig_grin
                              wyborcza.pl/1,75248,10685591,Tu_w_czasach_PRL_u_balowali_towarzysze__Dzis_wszystko.html
                    • skiela1 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 19:20
                      Ty tak nie tesknisz za starym systemem jak i nie jestes wielbicielem Kaczynskiego i jego bandy.
                    • jedzoslaw Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 23:15
                      Służba zdrowia była bezpłatna, także stomat
                      > ologia.Nikt pod szpitalami nie umierał z powodu nie przyjęcia bo nie ubezpieczo
                      > ny albo limity wyczerpane smile

                      Gdzie Ty słyszałeś o takim przypadku, że ktoś umarł pod szpitalem, bo go nie przyjęli? Poza tym, stomatologia nadal jest bezpłatna, tylko że jak chcesz plombę światłoutwardzalną albo leczenie kanałowe to wtedy już płacisz. W PRL-u nawet za pieniądze na takie dodatkowe usługi liczyć nie mogłeś, bo po prostu nie mieli ku temu sprzętu i materiałów. Wreszcie, PRLowska służba zdrowia wcale nie działała sprawniej niż dzisiaj, a pod względem techniki medycznej była mocno zapóźniona. Także wiele leków nie było dostępnych. Jako dziecko byłem astmatykiem, pamiętam jakich cudów męstwa musieli dokonywać moi rodzice, żeby sprowadzić dla mnie lekarstwa, niedostępne w PRL. Dzisiaj taki np. Berotec w inhalatorze- standardowy lek dla astmatyków kupisz w byle aptece pod Suwałkami, zaś 30 lat temu sprowadzano go dla mnie z RFN. Zatem, nasza służba zdrowia jest kulejąca mocno, ale dysponuje przynajmniej nowoczesnymi technikami leczenia i sprzętem, podczas gdy w PRL-u skuteczność leczenia była na pewno mniejsza. Jakkolwiek PRL miał swoje plusy to nie był Rajem Utraconym.
                      • czarek_777 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 23:29
                        'Gdzie Ty słyszałeś o takim przypadku, że ktoś umarł pod szpitalem, bo go nie przyjęli?'

                        www.se.pl/pacjent_umarl_pod_szpitalem,65990/
                        To tylko epizody cywilizacyjnego sukcesu III RP smile - dobranoc.
                        • jedzoslaw Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 23:44
                          > rel="nofollow">www.se.pl/pacjent_umarl_pod_szpitalem,65990/
                          > To tylko epizody cywilizacyjnego sukcesu III RP smile - dobranoc.

                          Czynisz regułę z JEDNEGO przypadku? Poza tym, nie martw się, prokuratura się tym zajmie. W PRL-u nie takie przypadki tuszowano i dobrze o tym wiesz. Dziwię się, że tak chwalisz tę komunę. Kto jak kto, ale Ty nie powinieneś.
                          Dobranoc.
            • jedzoslaw Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 22:59
              czarek_777 napisał:

              > Ciekawa rzecz, za komuny nikt nie płacił podatków a mimo to przeciętnej rodzini
              > e żyło się znacznie lepiej niż teraz, gdy podatki się płaci i to jakie smile

              Z tego, co wiem to za PRL-u nie płaciło się podatków, bowiem były one już potrącane przy wypłacie. Dzięki temu nikt tak naprawdę nie wiedział, ile państwo sobie przywłaszczało.
              • czarek_777 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 23:07
                A wiesz ile sobie teraz przywłaszczają ? na taczki smile wtedy przynajmniej stwarzali pozory, robili coś dla ludzi a teraz nawet tego nie - dawaj kasę mówią albo nóż do gardła w postaci gróźb eksmisji z mieszkania, blokady konta czy nachodzenia przez komorników i wierzycieli. Wolny rynek prawda smile nie - dziki zachód, ale nie ten ze Stanów - z przed naszej ery jeszcze smile Jedzosław !! zaryzykowałem dziś i postawiłem sporą sumę na wygraną w Lidze Mistrzów Bayernu Monachium, bo Niemcy zawsze solidni. Wygrałem tysiąc siedemset zeta smile - moja obecna miesięczna pensja. Widać żona przestała mnie kochać skoro szczęście dopisuje mi w hazardzie sad pzdr.
                • jedzoslaw Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 23:26
                  czarek_777 napisał:

                  > A wiesz ile sobie teraz przywłaszczają ? na taczki smile wtedy przynajmniej stwar
                  > zali pozory, robili coś dla ludzi a teraz nawet tego nie - dawaj kasę mówią alb
                  > o nóż do gardła w postaci gróźb eksmisji z mieszkania, blokady konta czy nachod
                  > zenia przez komorników i wierzycieli.

                  Teraz przynajmniej sam sobie wyliczasz daninę, a nie że robi to anonimowy smutny pan, który odtrąca wedle uznania. A i tak w warunkach gospodarki socjalistycznej nie miało znaczenia, ile papierków dostajesz, bo i tak produkty nie były dla każdego. Choćby z powodu ówczesnych niedoborów i wielodniowych kolejek ani przez chwilę nie marzyłem o powrocie PRL-u, choć jako dziecko jeździłem z rodzicami na wczasy z FWP. Poza tym, nie myl sytuacji dłużników z sytuacją podatników. Podatnik, który nie ma z czego płacić podatków nie jest z tego powodu eksmitowany ani nie nasyła się na niego komornika.
                  A co do wygranej to gratuluję smile Żona na pewno kocha- a jak kupisz jej kwiaty to będzie kochać jeszcze bardziej smile
                  • czarek_777 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 23:36
                    'Podatnik, który nie ma z czego płacić podatków nie jest z tego powodu eksmitowany ani nie nasyła się na niego komornika.'

                    A m.in Kluskę to jak potraktowali. Oglądaj też Elżbietę Jaworowicz ,pokazuje mnóstwo przypadków niszczenia ludzi przez III RP tylko dlatego że są uczciwi. Żonie kupię elektryczny czajnik Bosha /już wcześniej 'zamówiła u mnie' smile/ i czerwone róże w dużym bukiecie, może jeszcze coś smile należy się to wszystko mojej bardzo kochanej Janeczce, za całokształt smile dobranoc. Ale będę spał z taką wygraną smile jestem w szoku.
                    • jedzoslaw Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 23:47
                      > A m.in Kluskę to jak potraktowali. Oglądaj też Elżbietę Jaworowicz ,pokazuje mn
                      > óstwo przypadków niszczenia ludzi przez III RP tylko dlatego że są uczciwi.

                      Ci ludzie to raczej ofiary urzędniczych pomyłek i nierychliwych sądów, a nie ustroju państwa jako takiego. W przeciwieństwie do PRL-u oni mają gdzie się poskarżyć i zawalczyć o swoje, w Strasburgu włącznie.

                      Świetnie, niech ma za całokształt smile
                      • czarek_777 Re: jak żyć po exposé premiera? 22.11.11, 23:53
                        Tiaaaa polskie instytucje mające strzec praworządności i uczciwości w takim razie o dupę potłuc smile a w PRL można było się poskarżyć na niesprawiedliwość - do tow I Sekretarza złożyć skargę smile dobranoc smile Janeczka śpi, kładę się po cichu obok smile
                        • jedzoslaw Re: jak żyć po exposé premiera? 23.11.11, 00:07
                          czarek_777 napisał:

                          > Tiaaaa polskie instytucje mające strzec praworządności i uczciwości w takim ra
                          > zie o dupę potłuc smile a w PRL można było się poskarżyć na niesprawiedliwość - d
                          > o tow I Sekretarza złożyć skargę smile

                          Samo to, że są wolne media, które takie sprawy nagłaśniają jest niewątpliwym luksusem obecnej sytuacji. Do Sekretarza skarżyć się mogłeś- jeśli sprawa nie dotyczyła wysokiego dygnitarza.
                          Dobranoc
                          • 1zorro-bis Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 07:40
                            czytam Twoje wypowiedzi, czytam i oczom uwierzyc nie moge.....
                            Ty byles w Solidarnosci??! Bez zartow....
                            Z tego co doskonale pamietam to Solidarnosc walczyla o obalenie komuny a Ty ja wychwalasz lepiej niez niejeden tow. Szmaciak.big_grin
                            Wiec jak to jest?cool
                            • sibeliuss Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 08:16
                              Może to po tym nawróceniu, o którym Czarek pisał?
                              • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 08:25
                                u Rydzyka czy u Natanka?big_grin
                                • sibeliuss Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 08:34
                                  Ale ja nie kpię, miał facet przemianę duchową (to nie jest temat do żartów) i wtedy zmienił mu się system wartości.
                            • czarek_777 Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 08:31
                              Z Tobą jest bardzo trudna rozmowa Zorro smile czy w PRL wszystko było złe ? bo że było dużo zła to fakt, ale czy wszystko było złe, wszystko w czambuł ? a czy w III RP jest cud miód, demokracja kwitnie, nie ma korupcji, politycznych świętych krów, zatrudniania swoich na wysokich stołkach a nie fachowców, ogromnego zadłużenia państwa też nie ma a polityka zagraniczna na kolanach przecież też jest jak za komuny tylko że innemu bóstwu. Wsiąkłem w opozycję bo zaraziła mnie idea pierwszej Solidarności. Idea zbudowania państwa w/g naszych marzeń, uczciwego i NASZEGO - Polaków oraz tych którzy chcą tu z nami być i żyć - państwa tolerancyjnego dla wszystkich Jego mieszkańców - z wyjątkiem sprzedawczyków takich jak Bolek i Ci którzy w 91-tym zablokowali dekomunizację w Polsce. To nie były tylko moje marzenia. Z pewnością marzył o tym także Lech Kaczyński i Jego Brat Jarosław, Andrzej Gwiazda czy Anna Walentynowicz. Nie sądzę natomiast by tacy ludzie jak Lech Wałęsa czy Donald Tusk mieli podobne marzenia. To ludzie sprzedajni i pozbawieni jakichkolwiek wyższych wartości, czas to pokazał. A więc jakie były marzenia wielu Polaków i co z nich zostało ? ale też co można było zrealizować a nie nie zrobiono tego bo.....? bo komuna sama się obaliła - do dziś się obala i obalić się nie może - a zegar długu publicznego tyka a Zorro cieszy się że Jarkowi padł Alik smile nieładnie Zorro, nie bądź jak Palikot. Zaraz wsiąkam w miasto. Miłego dnia.
                              • sibeliuss Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 08:33
                                Piszesz z pozycji ustroju, gospodarki i konsekwencji czy też zwykłego człowieka.
                                • czarek_777 Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 08:58
                                  Zwykłego człowieka. Bo czy to nie On powinien być najważniejszy ? ponad wszystko. Ponad wszystkie ustroje i systemy. Człowiek. Na pierwszym miejscu zawsze człowiek. Nauki o tym JP2. Podczas pielgrzymek do Ojczyzny smile wspaniałe i niezapomniane wielogodzinne /na stojąco/ spotkania z Nim w różnych miejscach. I te Jego słowa - jak kule, pełne wiary optymizmu i nadziei w nas trafiały smile i co z tego zostało. Miłego dnia. Czas spadać gdzie miałem plan i zamiar zrobić to - słoneczko w Wawie świeci i nieduży mróz jest smile to lubię, taka pogodę o tej porze.
                                  • sibeliuss Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 09:17
                                    Powiedz mi, a czy umiesz zrozumieć, że ktoś ma inne zdanie zarówno w kwestii poprzedniego ustroju jak i JP II?
                                    To były czasy proletariatu i być może jako prol miałeś wtedy dobrze, bo zarabiałeś na życie pracą rąk. Pochodzę z rodziny inteligenckiej z dziada pradziada, przodkowie w 1947 utracili to czego nie odebrała im wojna. Zostali tak jak stali, chociaż przed 1939 pradziadek był potentatem w mleczarstwie. W 1953 wezwano go na UB, miał podpisać, że zrzeka się dla socjalistycznej ojczyzny wszystkiego co ma. Wrócił do domu, położył się na łóżku i umarł. Rodzinę prześladowano, a mimo to bardzo angażowali się w ruch opozycyjny. Z dzieciństwa pamiętam że było skromnie, spokojnie, czysto, ale nie bogato. Czy była taka sielanka jak piszesz? Mama trzy razy musiała zmieniać uczelnię, bo nie należała do ZSMP i ZSP. Ja wiem, że wspominamy z pozycji jak było wtedy naszej dupie, ale trzeba brać pod uwagę, że nie każdemu było kolorowo i że byli tacy, którzy wtedy pałowani później nie oczekiwali laurów - zrobili swoje i przeszli w cień z poczuciem spełnionego obowiązku.

                                    A co do JP II - i co z tego, że był Polakiem w kwestiach dobrodusznego ukrywania molestowań, recesji kościoła i szwindli finansowych o których nie miał pojęcia i wiedzieć nie chciał. Był piewcą religijności naturalnej, przaśnej, rodzinnego odmawiania różańca etc. Wcześnie osierocony chciał widzieć katolicką rodzinę w wersji idyllicznej, której sam nie miał. To był bardzo mądry facet, ale w pewnym momencie się zatrzymał i pozostawił kościół nie przystosowany do zmieniającego się świata i odstający od realiów. Ratzinger został wybrany nie bez powodu - wybrano dziadka licząc, że nic nie zmieni i tym ich zadziwił. Liczę, że dociągnie do setki i jeszcze trochę potrzęsie stolicą piotrową.
                                    • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 11:10
                                      no wlasnie....Moi dziadkowie ze strony mamy stracili WSZYSTKO (z wyjatkiem zycia) 2 Wrzesnia 1939 roku, a dziadkowie ze strony ojca stracili Wszystko (lacznie z zyciem dziadka) w 1948 roku.
                                      Niech zyje PROLETARIAT! big_grinbig_grinbig_grin
                                    • marcin_rz Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 12:08
                                      To witam w "klubie" bo mój dziadek tez wiele stracił i to przez ruskich, bezpośrednio od nich
                                      Ale nie uważam że "za komuny"było wszystko złe. Nie popieram tamtego systemu, bo mimo głoszonych haseł, byli wtedy równi i równiejsi.
                                      Ale to co się nie zmieniło, to traktowanie społeczeństwa i wyborców, kiedyś to był proletariat, a teraz mamy wyborców. Różnica żadna. MOże tylko taka, że jak ceny chleba za komuny poszły do góry, to ludziom chciało sie podnieśc dupę i strajkować i obalać rząd, a teraz wszyscy mają to gdzieś, bo wolą sobie włączyć TV.
                                      I nie uważam, że teraz jest większa wolnośc i swoboda - są za to bardziej wyrafinowane sposoby, aby kontrolować proletariat.
                                      Uważam, że Czarek ma w wielu kwestiach rację, dla niego były to czasy młodości i pewnie pracował w zakładszie, któy dawał duże przywileje, jako strategiczny, więc nie dziwię się, że nie neguje tamtych czasów.
                                      • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 12:29
                                        no wlasnie...."pracowal w zakladzie strategiocznym i mial przywileje"....
                                        Wtedy, za komuny kierowca ciezarowki na budowie "Huty Katowic" zarabial kilkakrotnie wiecej od architekta. a drugie tyle jeszcze nakradl. To byly fajne czasy, co?big_grinbig_grinbig_grin
                                        A mandatu normalnego za szybka jazde albo po pijaku to sie nie placilo bo byly taryfy "tzw.studenckie"...smirkD
                                        Raj na ziemi! big_grinbig_grin
                                        I to niestety wileu do dzisiaj w glowach zostalo....cool
                                        • marcin_rz Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 13:01
                                          > Wtedy, za komuny kierowca ciezarowki na budowie "Huty Katowic" zarabial kilkakr
                                          > otnie wiecej od architekta. a drugie tyle jeszcze nakradl. To byly fajne czas

                                          Masz rację, podałeś przykład patologii tamtych czasów....wcale nieobcej w III RP. Teraz mamy czasy, gdzie Lekarzy i prawników zarabiających dużo więcej powyżej średniej krajowej których obowiązywały do niedawna inne zasady opodatkowania, niesprawiedliwe wobec reszty społeczeństwa. Nadal mamy grupy "lepsze" w płaceniu podatków i korzystaniu z przywilejów.
                                          • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 13:12
                                            oczywiscie, ze ten kraj jest ciagle niedoskonaly! Wkurza m,nie w Polsce cala masa rzeczy, ale OBIEKTYWNIE trzeba stwoerdzic, ze ten kraj buduja NIEPROFESJONALISCI i to od 21 lat doopiero!
                                            Przeciez w 1989 roku za rzadzenie zlapali sie amatorzy nie majacy pojecia o dyplomacji, polityce i wielu, wielu innych rzeczach! Do tego dobralo sie masa konmbinatorow, cwaniakow i zlodziei oraz "kolesiow" ze starego ukladu, ktorzy sie na szybko "przefarbowali".
                                            Ale mimo wszystko - i powtarzam to po raz kolejny - tak dobrze w POLSCE NIGDY nie bylo!big_grinbig_grin
                                            • 1zorro-bis Dla milosnikow PRLu..... 23.11.11, 13:15
                                              z dedykacja....big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                              www.youtube.com/watch?v=RRfiddT5-aM
                                              • 1zorro-bis Re: Dla milosnikow PRLu..... 23.11.11, 13:35
                                                big_grinbig_grinbig_grin
                                                www.youtube.com/watch?v=lYlX-BKop7g&feature=related
                                          • czarek_777 Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 13:19
                                            marcin_rz napisał:

                                            > > Wtedy, za komuny kierowca ciezarowki na budowie "Huty Katowic" zarabial k
                                            > ilkakr
                                            > > otnie wiecej od architekta. a drugie tyle jeszcze nakradl. To byly fajne
                                            > czas
                                            >
                                            > Masz rację, podałeś przykład patologii tamtych czasów....wcale nieobcej w III R
                                            > P. Teraz mamy czasy, gdzie Lekarzy i prawników zarabiających dużo więcej powyże
                                            > j średniej krajowej których obowiązywały do niedawna inne zasady opodatkowania,
                                            > niesprawiedliwe wobec reszty społeczeństwa. Nadal mamy grupy "lepsze" w płacen
                                            > iu podatków i korzystaniu z przywilejów.
                                            >

                                            A co to znaczy uprzywilejowani !!! ??? każdy mógł przyjść do fabryki, zapychać w produkcji i zarabiać a nie chować się po pokojach w biurowcu jak szczur smile i stękać że mało zarabia smile politycy są uprzywilejowani, Oni jak najbardziej. Niszczą państwo, kasują ciężką forsą i wszystko mają głęboko smile ps. Przychodzili do mnie na maszyny na przyuczenie do obróbki także technicy /nigdy nikt z wyższej półki/ popracowali tydzień, dwa, nieraz miesiąc i choda smile woleli trzy, cztery razy mniej zarobić niż się urobić ale zarobić. Wolna wola. Tylko nie uprzywilejowani oki ? trzy choroby zawodowe wyniosłem z fabryki by steki tysięcy miały mieszkania smile trochę szacunku za to i wdzięczności smile big_grin
                                            -
                                            https://emotikona.pl/emotikony/pic/rybak.gif
                                            • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 13:38
                                              "Proletariusze wszystkich krajow - laczcie sie!"
                                              holota, profesory, architekty, doktory, pismaki won albo do roboty!
                                              A Zydy...na Madagskar!
                                              Tutaj klasa robotnicza rzadzi!
                                              Dobrze tak, Czarek?big_grinbig_grinbig_grin
                                              • jedzoslaw Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 13:52
                                                1zorro-bis napisał:

                                                > "Proletariusze wszystkich krajow - laczcie sie!"
                                                > holota, profesory, architekty, doktory, pismaki won albo do roboty!
                                                > A Zydy...na Madagskar!
                                                > Tutaj klasa robotnicza rzadzi!

                                                www.prl.cba.pl/max/plakaty/studenci.jpg
                                                wink
                                                • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 15:00
                                                  i tzrzeba jeszcze uczciwie dodac, ze za PRLu to "fory" miala klasa robotnicza i chlopi. Syn chlopa 7 punktow, syn robotnika 4 punkty.....przy zdawaniu na studia. Syn wstrentnego inteligenta jak sie nie dostal to mial zagwarantowana sluzbe w WP. Szczegolnie po 1968 roku....
                                                  Tak fajnie bylo, a co....big_grinbig_grinbig_grin
                                            • sibeliuss Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 13:45
                                              czarek_777 napisał:

                                              > A co to znaczy uprzywilejowani !!! ??? każdy mógł przyjść do fabryki, zapychać
                                              > w produkcji i zarabiać a nie chować się po pokojach w biurowcu jak szczur smile

                                              Kto Ci bronił się uczyć? big_grin
                                              • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 14:56
                                                koledzy.....big_grin
                                                sibeliuss napisał:

                                                > czarek_777 napisał:
                                                >
                                                > > A co to znaczy uprzywilejowani !!! ??? każdy mógł przyjść do fabryki, zap
                                                > ychać
                                                > > w produkcji i zarabiać a nie chować się po pokojach w biurowcu jak szczur
                                                > smile
                                                >
                                                > Kto Ci bronił się uczyć? big_grin
                                                • czarek_777 Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 15:33
                                                  1zorro-bis napisał:

                                                  > koledzy.....big_grin
                                                  > sibeliuss napisał:
                                                  >
                                                  > > czarek_777 napisał:
                                                  > >
                                                  > > > A co to znaczy uprzywilejowani !!! ??? każdy mógł przyjść do fabryk
                                                  > i, zap
                                                  > > ychać
                                                  > > > w produkcji i zarabiać a nie chować się po pokojach w biurowcu jak
                                                  > szczur
                                                  > > smile
                                                  > >
                                                  > > Kto Ci bronił się uczyć? big_grin
                                                  >
                                                  >

                                                  Kto Ci bronił pracować w fabryce i dobrze zarabiać ? smile no kto Zorro - Rydzyk Ci bronił albo Jarek ? czwarta RP Ci broniła ? big_grin big_grin leniem byłeś, nierobem i dlatego prysnąłeś. Ot co smile
                                                  • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 15:47
                                                    tak jest! Bylem leniem, nierobem i dlatego do raju prysnalem. Tutaj na "dzien dobry" dostalem Merola, dom z basenem i dwie cizie, zeby mnie tu i tam skrobaly....big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Widzisz Czarek, mogles byc takim samym leniem i nierobem....big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Mialbys dwa Merole. Drugi dla zony...cool
                                                  • sibeliuss Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 16:02
                                                    Może bał się, że on i żona dostaną skrobiących i ona wybierze skrobacza smile
                                            • jedzoslaw Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 13:47
                                              > A co to znaczy uprzywilejowani !!! ??? każdy mógł przyjść do fabryki, zapychać
                                              > w produkcji i zarabiać a nie chować się po pokojach w biurowcu jak szczur smile i
                                              > stękać że mało zarabia smile

                                              Mógł, ale nie musiał "zapychać". Mógł za to przyjść z nadania partyjnego lub dzięki konszachtom z lokalnym kacykiem, zajmować stanowisko bez potrzeby, nic tam nie robić i brać za to kasę- tacy też byli, a teraz wielu z nich narzeka, że dzisiaj liczy się wydajność, a nie medale z ZMS-u, bycie synem żołnierza Berlinga i pierdzenie w stołek.

                                              politycy są uprzywilejowani, Oni jak najbardziej. N
                                              > iszczą państwo, kasują ciężką forsą i wszystko mają głęboko smile

                                              Kiedy PO chciało zniesienia utrzymywania partii politycznych z budżetu, to Kaczyński wespół z postkomuną gardłowali, że to "niedemokratyczne". No to masz, jak to PiS walczy z przywilejami.

                                              Tylko nie uprz
                                              > ywilejowani oki ?

                                              Za to dziś wielu z takich nierobów idzie na zwolnienie lekarskie, dając uprzednio lekarzowi w łapę.

                                              trzy choroby zawodowe wyniosłem z fabryki by steki tysięcy mi
                                              > ały mieszkania smile trochę szacunku za to i wdzięczności smile big_grin

                                              Rozumiem, że to był żart smile
                                        • jedzoslaw Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 13:09
                                          1zorro-bis napisał:

                                          > no wlasnie...."pracowal w zakladzie strategiocznym i mial przywileje"....
                                          > Wtedy, za komuny kierowca ciezarowki na budowie "Huty Katowic" zarabial kilkakr
                                          > otnie wiecej od architekta. a drugie tyle jeszcze nakradl. To byly fajne czasy,
                                          > co?big_grinbig_grinbig_grin

                                          No właśnie smile Wywożenie na lewo materiałów, narzędzi, lamp, kabli... smile
                                          • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 13:13
                                            ...a z FSMu przez plot "przelatywaly" cale silniki do "Malucha"....big_grinbig_grinbig_grin
                                            • czarek_777 Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 15:18
                                              1zorro-bis napisał:

                                              > ...a z FSMu przez plot "przelatywaly" cale silniki do "Malucha"....big_grinbig_grinbig_grin

                                              A teraz z naszych podatków miliony przelatują do różnych Sobiesiaków i Rosołów. Oczywiście nie z Twoich podatków Zorro. Bo Ty tu nie bulisz smile ps.A kto zapierdzielił mój wkład mieszkaniowy w 91 ? pewnie demokracja w/g Bolka big_grin big_grin
                                              • sibeliuss Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 15:31
                                                W 1991 nie było obecnych ugrupowań smile
                                                • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 15:44
                                                  ale to wina Tuska...big_grinbig_grinbig_grin
                                                  sibeliuss napisał:

                                                  > W 1991 nie było obecnych ugrupowań smile
                                                  • sibeliuss Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 15:48
                                                    Tylko, że z Pułtuska.
                                                  • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 15:52
                                                    z Pultuska nie z Pultuska ale zawsze wina Tuska!big_grinbig_grin:
                                              • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 15:44
                                                o czym Czarek Ty piszesz?cool
                                                • czarek_777 Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 16:00
                                                  1zorro-bis napisał:

                                                  > o czym Czarek Ty piszesz?cool

                                                  O Pułtusku smile byłem tam kiedyś, na noc na rybach kolegą, przed laty. Było dwa razy po pół kilo, kicha była na ciepło, kiełbasa też smile kolega miał syrenką - komunistyczną smile działo się. Ryby wtenczas brały ale - czerwone były jak buraki, komunistyczne, każda jedna z certyfikatem o przynależności do jedynej słusznej big_grin big_grin big_grin
                                                  • sibeliuss Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 16:05
                                                    Zjadłbym wędzonego karmazyna smile
                                                  • czarek_777 Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 16:11
                                                    sibeliuss napisał:

                                                    > Zjadłbym wędzonego karmazyna smile

                                                    Wczoraj z Janeczką jedliśmy wędzoną makrelę, pycha smile świeżutka była. Latem się nie kupuje, bo bywa z zapaszkiem smile jak to za komuny, dziadostwo panie big_grin big_grin
                                                  • sibeliuss Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 16:11
                                                    Gdzie Ty za komuny widziałeś makrelę w vacum?
                                                  • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 16:16
                                                    za komuny to slowo bylo obce....big_grinbig_grin
                                                  • czarek_777 Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 16:39
                                                    sibeliuss napisał:

                                                    > Gdzie Ty za komuny widziałeś makrelę w vacum?

                                                    Za komuny każda ryba była w rzekach i jeziorach. Teraz tylko gówna i kondony pływają big_grin big_grin big_grin big_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 16:50
                                                    Czarek, to ma byc dowcip?cool
                                                  • jedzoslaw Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 17:28
                                                    czarek_777 napisał:

                                                    > sibeliuss napisał:
                                                    >
                                                    > > Gdzie Ty za komuny widziałeś makrelę w vacum?
                                                    >
                                                    > Za komuny każda ryba była w rzekach i jeziorach. Teraz tylko gówna i kondony pł
                                                    > ywają big_grin big_grin big_grin big_grin

                                                    "Kondomy" a nie "kondony"

                                                    Poza tym, jeszcze się może dowiemy, że w lasach swobodnie biegały wtedy jelenie i żubry, a zwierzęta same nadstawiały się, by się dać ustrzelić, a ludzie wysyłali to mięso na eksport?

                                                    Chciałbym Ci uświadomić, że dzisiejsze zanieczyszczenia wód to spadek po tamtej właśnie epoce. Rabunkowa gospodarka, zniszczone lasy i zatrute ściekami rzeki. Lat potrzeba, zanim ten syf oczyścimy.
                                                  • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 17:31
                                                    Czarka nie przekonasz....big_grin
                                                    To tak jakbys Natanka chcial nawrocic....big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • jedzoslaw Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 19:03
                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > Czarka nie przekonasz....big_grin
                                                    > To tak jakbys Natanka chcial nawrocic....big_grinbig_grinbig_grin

                                                    Najważniejsze to mieć wiarę w ludzi smile
                                                  • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 19:21
                                                    wiare w ludzi? Dobre....smirk
                                                  • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 16:14
                                                    lubie wedzone wegoze....big_grin
                                  • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 11:04
                                    no, "nauki" Benedykta XVI (chyba) tez sa fajne....big_grinbig_grinbig_grin
                              • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 11:03
                                o takim panstwie Czarek marzyles? To albo jestes naiwny jak male dziecko, albo w bajki jeszcze wierzysz. Bo takiego panstwa o ktorym Ty piszesz to NIGDZIE nie ma.big_grinbig_grinbig_grin
                                • sibeliuss Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 11:21
                                  Zaraz przeczytamy, że nie marzył, że gdyba i takie tak. Ale jeśli napisze, ze to są tylko reminiscencje, bo to jest tylko forum to ja się wkur...
                                  • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 11:41
                                    wkur....?! Nie radze! Wtedy oberwie sie Tobie tak jak mnie sie od miesiecy obrywa.....big_grin
                                    • sibeliuss Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 11:44
                                      Jakiś Ty biedny, niewinny i w żalu ubogi smile
                                      • m.maska Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 12:47
                                        sibeliuss napisał:

                                        > Jakiś Ty biedny, niewinny i w żalu ubogi smile

                                        big_grinbig_grinbig_grin

                                        Zagladam...dzien dobry.... big_grinbig_grinbig_grinbig_grin Zorro?... jak niemowle wink
                                        • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 13:08
                                          ...jak niemowle ze smoczkiem!big_grinbig_grinbig_grin
                                          • m.maska Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 13:24
                                            tylko moze troche za mocno grzechotka potrzasasz.... wink
                                • czarek_777 Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 11:54
                                  Jak nam trudno dogadać się o sprawach prostych jak drut - chcę uczciwego państwa, w którym zło jest karane a nie nagradzane, w którym szanuje się człowieka bez względu na przekonania a nie drwi się i nie niszczy bo moher, bo uczciwy, bo piętnuje zło i nie kradnie ,bo nie wchodzi w układy ponieważ jest bezkompromisowy itd .Itd et et cetera itd itd. Czy pamięta ktoś program i założenia pierwszej S ? z tego co czytam chyba nie. Albo tak wygodnie bo to co jest a miało być to rozrzut jak stąd do krańców wszechświata. O uczciwym, przodem do obywatela państwie mówię a nie o żadnym 'posranym' proletariacie Sibeliuss smile sory. Bo co to w ogóle za słowo - proletariat, że byłem robotnikiem to znaczy że byłem proletariuszem ? bzdury, nigdy nie byłem komunistą i nie należałem do żadnych organizacji poza związkami zawodowymi oraz PZW - Polski Związek Wędkarski smile przez drugą wojnę każdy coś stracił, jedni mniej drudzy więcej ale każdy. U mnie Rodzina mieszana ale też domy niektórzy potracili i majątki i często gromadnie gnieździli się u kogoś kto cokolwiek uratował ,głównie na wsi. Dziadek i Mamy Brat za przynależność do AK lata się ukrywali a Ich życie oraz Ich bliskich przez lata było przesrane. Mój Ojciec i Mama gdy krótko po wojnie pobrali się też nic nie mieli ale zakasali rękawy i ciężko pracowali by jakoś żyć - i nie mam w Rodzinie ani jednego czerwonego smile każdy przez wojnę coś stracił ,niemal każdy. Tylko świnie wypłynęły i dziś także ich pełno - pełno świń w polskiej polityce i w mediach piersi wypina i poucza - uczą mnie demokracji - kurwy za przeproszeniem i złodzieje mnie uczą demokracji a depczą jej zasady na co dzień i w świetle kamer smile sory za te słowa ale co mam powiedzieć jak widzę jaka jest rzeczywistość. Po prostu jest kurewstwo !! nie chce mi się więcej pisać bo niby o czym. O dekomunizacji i budowie państwa obywatelskiego czego nigdy nie zaczęto i nie zacznie się póki krew rynsztokiem nie spłynie ? smile bo myślę że to musi nastąpić, by ruszyć do przodu, by zmienić państwo z mafijnego jakim jest dzisiaj na demokratyczne. I albo we wte albo we wte ale bez sprzedawczyków i politycznych skórwysynów którzy dziś karty rozdają smile Idę do sklepu, chrzanię to wszystko smile
                                • czarek_777 Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 12:04
                                  1zorro-bis napisał:

                                  > o takim panstwie Czarek marzyles? To albo jestes naiwny jak male dziecko, albo
                                  > w bajki jeszcze wierzysz. Bo takiego panstwa o ktorym Ty piszesz to NIGDZIE nie
                                  > ma.big_grinbig_grinbig_grin

                                  Chciałbym usłyszeć o jakim państwie Ty marzysz Zorro. O takim jakim jest teraz ? no to powiem żeś anty państwowiec , wróg demokracji smile wracamy do punktu wyjścia. Do tego cośmy wałkowali w Kalejdoskopie. Że dla Ciebie korupcja to przedsiębiorczość i wolny rynek smile a nepotyzm to zatrudnianie najlepszych czyli w/g posiadanych kwalifikacji a nie koneksji i znajomości smile to Twoje poglądy Zorro. Ty tak widzisz demokrację. Dla Ciebie agent i sprzedawczyk to patriota - dla mnie kurwa i śmieć big_grin niestety smile
                                  • 1zorro-bis Re: Pytanie do Czarka..... 23.11.11, 12:24
                                    coraz bardziej jestem przekonany, ze Ty Czarek ciagle w bajki wierzysz....big_grin
                                    A ja cC po raz setny powtarzam: tak dobrze i tak spokojnie i tak dostatnio jak teraz sie ludziom w Polsce zyje to nie zylo sie NIGDY!big_grin
                                    A jesli masz jakis kontrargument (rzeczowy, z przyklkadami i datami) to bardzo prosze. Inaczej dyskusja i Twoje bluzgi nie maja sensu....cool
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka