czarek_777 01.12.11, 16:59 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10742535,Tusk__W_najblizszym_czasie_rozstrzygnie_sie_los_Europy_.html?v=1&obxx=10742535&order=najnowsze&page=2#opinions Warto poczytać komentarze do artykułu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jedzoslaw Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 17:33 A jakie, poza ujadaniem, mają pomysły? Bo cokolwiek by nie wymyślić to ostatnie kilkadziesiąt lat względnego spokoju w Europie zawdzięczamy jednak strukturom europejskim. To, moim zdaniem, nie jest czas na wymachiwanie szabelką. Trzeba działać wspólnie, nawet z tak nielubianym przez wielu krajem jak Niemcy. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 17:55 Ja powstrzymuję się od komentarza ,nie będę ujadał ale śmierdzi mi to Jedzosław, co najmniej na kilometr. Że znów o nas będą decydować inni. Po prostu cuchnie mi to gównem bo znam nasza historię o czym wspominali nauci piszący pod artykułem. I nie tylko głupcy tam pisali. Rozpad Unii to teraz dla nas katastrofa. Dlaczego ? proste, bo tak bardzo uzależniliśmy się likwidując m.in własny przemysł wytwórczy itd. Twórcy III RP to nas uzależnili m.in od Niemców i chyba od Nich najbardziej. Czas pokaże co będzie dalej z takim krajami jak Polska. Ja w każdym bądź razie drugi raz na ulicę nie pójdę, co to to nie. Nie będę drugi raz dupy nadstawiał za farbowanych patriotów schowanych za firankami jak Bolek i inni jak dla mnie to niech robią obcy z Polską co chcą skoro Ona sama o to prosi bo głosami większości swoich obywateli. Mi to fruwa ale będę obserwował, z zaciekawieniem bo i ciekawe czasy przed nami Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 18:17 No dobrze, ale czy mamy jakąś alternatywę? Powiedz mi, gdzie mamy szukać sojuszników, jak nie w Europie? Jeśli nie w UE to gdzie? Pozostaje nam wtedy tylko ubocze Europy, między Obwodem Kaliningradzkim a Białorusią. UE to twór niedoskonały, ale czy jest dla nas inna alternatywa? Poza tym, znowu mówisz o tym uzależnieniu od Niemców. Tak się składa, że Niemcy inwestują też w innych krajach, od Niemiec dużo słabszych i mniejszych nawet od Polski. Nie wiedzieć czemu (abo raczej wiedzieć), ale niemiecki kapitał w tym kraju zawsze budzi podejrzenia. Ale OK, wyobraźmy sobie, że twórcy III RP są inni, niż byli i postanawiamy sobie, że będziemy u siebie pozwalać na inwestowanie wszystkim oprócz Niemiec i Rosji. Ciekawie wyglądałby nasz rozwój: kiedy cała Europa bez strachu handluje ze Szwabami i Ruskimi, nam pozostałoby chyba tylko handlować ze Szwedami, bo to jedyna tak silna gospodarka w pobliżu. A co do owej "likwidacji" przemysłu to nie chciałbym się powtarzać, ale wiesz chyba dobrze, jaka była kondycja polskiego przemysłu w 1989 roku i w ogóle całej gospodarki. Wiara w to, że mogło się obejść bez prywatyzacji wielu z tych molochów jest wiarą wyjątkowo naiwną. Naturalnie, że nie obyło się bez przekrętów, ale pompowanie w te zakłady ogromnych pieniędzy publicznych, byleby tylko to było "nasze" byłoby rzeczą równie złą, co tzw. złodziejska prywatyzacja. Jesteśmy związani a europejską gospodarką nie dlatego, że skorumpowani twórcy III RP tak postanowili, lecz dlatego, iż po prostu nie mieliśmy innego wyjścia. Dla kraju, który potrzebuje inwestycji i dużego przypływu kapitału kluczową sprawą jest znalezienie stabilnego i bogatego partnera. Każdy to wie i sobie takiego szuka. Niestety, graniczymy z Niemcami i to oni napędzają tak naprawdę nasz handel w największym procencie. Ktokolwiek by był u władzy wtedy, w 1989 roku to doszedłby do tego samego wniosku. Możemy Niemców lubić bądź nie lubić (jak najbardziej jest to zrozumiałe, pamięć mamy dobrą), ale to oni są naszym strategicznym partnerem gospodarczym. Innego nie mamy, niestety. Jesteśmy skazani na współpracę z nimi, a to oznacza, że musimy w pewnych kwestiach wyjść poza uprzedzenia. Dbać o swoje interesy, ale nie obrażać się o wszystko. Taką mamy cholerną geografię, przykro mi. Możemy ostatecznie być poza UE: ale wpierw mając broń atomową i bogate zasoby gazu u siebie. Wtedy możemy mieć gdzieś wszystkich sąsiadów. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 18:33 Nie będę się sprzeczał ale powiem jedno, wolę by jakiś czas było mi 'chłodno i głodno' ale u siebie i bez wpływu na to przez kogokolwiek, nie chcę pomocy za którą nie wiem ile w przyszłości będę musiał zapłacić !!! od Grecji chcieli już wyspy za długi, za szybko puścili farbę co ? co będą chcieli w niedalekiej przyszłości od nas ? I Ty i ja nie wiesz co Niemcy knują, jakie mają zamiary a ja Im nie ufam bo Niemcy zawsze dążyli do hegemonii w Europie i zawsze będą. To mądry Naród bo w przeciwieństwie do Polaków zawsze na pierwszym miejscu stawiający interes własnego państwa i społeczeństwa. Swoją rację stanu i dobrobyt swoich obywateli. Jeszcze Cię zadziwią Jedzosław, przekonasz się jak bardzo nadal Niemcy potrafią być perfidni. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 18:38 Czyli ten solidaruch siedzi w Tobie i marzy o rewolucji i zasiekach na granicy Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 18:58 Nie Sibeliuss , nic podobnego mi się nie marzy , żadna rewolucja ale mojej zgody na kupczenie przyszłością mojego kraju nie ma i nie będzie. Na żadną federację pod przewodnictwem Niemców zgody mojej nie ma i nie będzie. Niech zrobią referendum bo w tej sytuacji musi ono być. Wtedy zobaczymy. Ale wpierw szczegóły - co znaczy federacja państw obecnych krajów Unii pod przewodnictwem Niemiec. Odpowiedz Link
piotr_57 Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 19:18 czarek_777 napisał: > Nie Sibeliuss , nic podobnego mi się nie marzy , żadna rewolucja ale mojej > zgody na kupczenie przyszłością mojego kraju nie ma i nie będzie. Na żadną fede > rację pod przewodnictwem Niemców zgody mojej nie ma i nie będzie. Niech zrobią > referendum bo w tej sytuacji musi ono być. Wtedy zobaczymy. Ale wpierw szczegół > y - co znaczy federacja państw obecnych krajów Unii pod przewodnictwem Niemiec. > Robisz Czarek jeden błąd myślowy. To, że ta federacja powstanie to jest poza wszelką dyskusją. Ale ci co chcą ją wprowadzić mają swój rozum. Nie będą dla Ciebie urządzali żadnego referendum, nikt i o nic nie będzie Cie pytał!! Oni spokojnie poczekają aż umrzesz i wtedy zrobią federację z naszych dzieci. A im będzie to zupełnie wszystko jedno, przecież mcdonaldy wszędzie są jednakowe. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 19:36 Ja już napisałem Piotr, mi to wisi bo jak mówisz, niech młodzi decydują o własnej przyszłości, ja swoją mam zapewnioną. Ale chętnie poznam program powstania owej federacji w tym oczywiście przepisy prawne do których przestrzegania zobligowane będą poszczególne państwa. Jest jeszcze sprawa naszej Konstytucji. Jakie mają być nasze ograniczenia i czy zgodne będą z Ustawą Zasadniczą. Bo jak nie to co, szybka zmiana pod osłoną nocy ? Odpowiedz Link
piotr_57 Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 19:57 czarek_777 napisał: ...i czy zgodne będą z Ustawą Zasadniczą. Bo jak n > ie to co, szybka zmiana pod osłoną nocy ? Nie, umowy międzynarodowe ratyfikowane za zgoda parlamentu (w formie ustawy), maja pierwszeństwo przed konstytucją. Tu masz całą procedurę. TK może kontrolować taka ustawę (zgodność z konstytucją) tylko w zakresie formalnym! Prezydentowi nie przysługuje prawe veta. Art. 90 Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach. Ustawa, wyrażająca zgodę na ratyfikację umowy międzynarodowej, o której mowa w ust. 1, jest uchwalana przez Sejm większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz przez Senat większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. Wyrażenie zgody na ratyfikację takiej umowy może być uchwalone w referendum ogólnokrajowym zgodnie z przepisem art. 125. Uchwałę w sprawie wyboru trybu wyrażenia zgody na ratyfikację podejmuje Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. > Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 20:27 piotr_57 napisał: > czarek_777 napisał: > ...i czy zgodne będą z Ustawą Zasadniczą. Bo jak n > > ie to co, szybka zmiana pod osłoną nocy ? > > Nie, umowy międzynarodowe ratyfikowane za zgoda parlamentu (w formie ustawy), m > aja pierwszeństwo przed konstytucją. > > Tu masz całą procedurę. TK może kontrolować taka ustawę (zgodność z konstytucją > ) tylko w zakresie formalnym! Prezydentowi nie przysługuje prawe veta. > > Art. 90 > > Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać org > anizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów wład > zy państwowej w niektórych sprawach . W niektórych sprawach . W jakich nie może ? i może, nie musi. > Ustawa, wyrażająca zgodę na ratyfikację umowy międzynarodowej, o której mow > a w ust. 1, jest uchwalana przez Sejm większością 2/3 głosów w obecności co naj > mniej połowy ustawowej liczby posłów oraz przez Senat większością 2/3 głosów w > obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. > > Wyrażenie zgody na ratyfikację takiej umowy może być uchwalone w referendum > ogólnokrajowym zgodnie z przepisem art. 125. > Uchwałę w sprawie wyboru trybu wyrażenia zgody na ratyfikację podejmuje Sej > m bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczb > y posłów. > > > > > > Odpowiedz Link
piotr_57 Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 20:40 Czepiasz się. Ale ja nie będę robił Ci wykładu z prawa konstytucyjnego. Umowa ratyfikowana w trybie art 90 konstytucji, ma moc większą niż konstytucja. Po to ten paragraf został do konstytucji wprowadzony, byśmy mogli "wchłonąć" całe prawo unijne. To nie podlega żadnej dyskusji, bo jest to kwestia wiedzy a nie poglądu. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 20:55 piotr_57 napisał: > Czepiasz się. > Ale ja nie będę robił Ci wykładu z prawa konstytucyjnego. > Umowa ratyfikowana w trybie art 90 konstytucji, ma moc większą niż konstytucja. > > Po to ten paragraf został do konstytucji wprowadzony, byśmy mogli "wchłonąć" ca > łe prawo unijne. Nie czepiam się przecież pisze, że może przekazać kompetencje jednak nie we sprawach wszystkich może tylko w niektórych. Nie wiem w jakich może a w jakich nie może bo że nie we wszystkich może to oczywiste, tak wynika z zapisu tego artykułu. Ale po co pytać jak nie wiadomo o co przecież nie znamy choćby jakiegoś projektu założeń powstania owej federacji a co dopiero konkretnych zapisów > To nie podlega żadnej dyskusji, bo jest to kwestia wiedzy a nie poglądu. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 19:42 czarek_777 napisał: > Nie będę się sprzeczał ale powiem jedno, wolę by jakiś czas było mi 'chłodno i > głodno' ale u siebie i bez wpływu na to przez kogokolwiek, nie chcę pomocy za k > tórą nie wiem ile w przyszłości będę musiał zapłacić !!! od Grecji chcieli już > wyspy za długi, za szybko puścili farbę co ? co będą chcieli w niedalekiej przy > szłości od nas ? Nie chcieli żadnych wysp od Grecji, pomyliło Ci się coś. Postanowili po prostu, że jako największy płatnik składek nie będą już pompować w bankrutujący kraj żadnych pieniędzy dopóki Grecy nie zrobią u siebie odpowiednich cięć. Czy na ich miejscu postąpiłbyś inaczej??? Czy płacąc najwyższe składki do wspólnej kasy UE chciałbyś, aby za Twoje pieniądze ludzie w obcym kraju szli na emeryturę koło pięćdziesiątki i dostawali od państwa zasiłki za nic? Czy uśmiechałoby Ci się, że z Twoich pieniędzy banda darmozjadów siedzi w domach i tyje, a Ty ciężko pracujesz i płacisz podatki??? Tak właśnie było w Grecji. Niemcy po prostu zagrozili, że będą ratować bankruta, który sam doprowadził się do takiej sytuacji. Nie będą ratować czyli już nie będą pompować do nich pieniędzy i Ty na ich miejscu uważałbyś to samo! Ale że w wiadomym Radyju powiedzieli, że Niemcy Grekom chcą zabierać jakieś wyspy to Ty już bierzesz tę bzdurę za pewnik. Natomiast co do wysp greckich to był taki pomysł w samej Grecji, a podchwycił go i głośno wypowiedział któryś z polityków litewskich (nie pamiętam teraz który, zdaje się że mer Wilna). Owszem, patrzmy wszystkim na ręce, ale nie kierujmy się wiecznie tymi samym lękami i sposobem myślenia, który już nie raz doprowadził nasz naród do tragedii. Nie jestem germanofilem. Pamięć mam doskonałą. Ale czysty pragmatyzm nakazuje nam szukanie sojuszników tutaj, na miejscu, a nie za oceanem. Chyba, że nie chcemy z nikim wchodzić w sojusze i wyjdziemy z UE- taki jeden wąsaty też tak myślał, że lepiej mieć głodno, chłodno, ale swoje i u siebie, ani w UE ani w WNP. Dzisiaj jego kraj jest prawie że ruską prowincją, ale on uważa, że jest wszystko OK. Piszesz: "wolę by jakiś czas było mi 'chłodno i głodno' ale u siebie i bez wpływu na to przez kogokolwiek,". Nie, Czarek. Nie "przez jakiś czas". Odcięcie się od sąsiadów skończyłoby się tak, jak w Naddniestrzu czy Mołdawii. Poczytaj, jak to oni żyją, a nad stanem rzeczy czuwa armia rosyjska. Oni też chcieli mieć wszystko "swoje". No to mają- zakonserwowaną komunę i mafię u władzy. Ja w takim kraju żyć nie chcę i już wolę wejść w układ z cywilizowanym, stabilnym sąsiadem, niż być samotną, biedną enklawą gdzieś między Rosją a UE. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 20:03 gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/112708,niemcy-do-grekow-sprzedajcie-nam-wyspy.html Czy Niemcy pożyczając pieniądze Grekom nie wiedzieli na co one idą ? doskonale wiedzieli że nie idą na inwestycje, na tworzenie miejsc pracy tylko są przeżerane. Masz Niemców za głupców ? bo ja nie. To bardzo mądry i cwany Naród. Wiedzieli co robią pożyczając więc również winni są sytuacji jaka obecnie jest w Grecji. Czas Jedzosław pokaże co Niemcy knują a to po której stronie być to zgadzam się z Tobą. Tylko czy znasz warunki na jakich ma to być, ta nasza przynależność, 'opieka' z Ich strony, zapewnienie nam bezpieczeństwa ? bo ja ich nie znam. A wpierw chciałbym poznać. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 20:58 To stanowisko ekspertów niemieckich, a nie rządu. Ich zdanie ma takie samo znaczenie, jak słowa mera Wilna albo podobne gadki i zachowania francuskiego Le Pena, austriackiego Heidera, naszego Leppera czy Berlusconiego, z czasów, gdy był w pełni sił i możliwości. Nie jest to stanowisko rządu niemieckiego. Poza tym, widzisz chyba, z czego wynika stanowisko Niemiec: oni po prostu mają dość pompowania własnych pieniędzy dla bankruta, który i tak je przeje. Oczywiście, żadnej wyspy Grecy nie oddali, a jedynie dokonali ostrych cięć. Gazety i krzykacze mogą apelować, ale nikt nie może kazać komukolwiek oddawać swojego terytorium. To nie te czasy. Nie tylko zresztą nam nie podoba się konieczność płacenia greckim darmozjadom- przypomnij sobie sytuację Słowacji, która przelała Atenom sporą kasę, a ich rząd podał się do dymisji. Gdybyśmy byli w strefie euro to też musielibyśmy Greków ratować i wtedy mielibyśmy takie samo zdanie na ten temat, co Niemcy. Na szczęście nie jesteśmy w strefie euro i pewnie jeszcze długo nie będziemy, zatem nie mamy wobec nikogo żadnych zobowiązań. Płacimy regularnie składki członkowskie i mamy jeszcze w miarę stabilną sytuację. Oczywiście, na razie stabilną. Oczywiście, zgadzam się z Tobą, że warto zapytać, na czym ma polegać ta współpraca z Niemcami i całą UE. Trzeba to ustalić, by nie było niespodzianek. Ale do sprzeczności z naszą konstytucją daleka droga. Piotr podawał fragment Konstytucji, nic nie może się odbyć bez referendum. Też jestem za Europą Ojczyzn, ale też nie popadajmy w skrajności. Wydaje mi się, że właśnie w takich chwilach nie można pozwolić sobie na skłócenie z sąsiadami. UE grozi rozpad, a to w konsekwencji może rozwalić pokój na kontynencie. Jak już powiedziałem, póki nie jesteśmy potęgą gospodarczą czy militarną na miarę Francji, póty nie możemy pozwolić sobie na zbyt gwałtowne ruchy. O swoje trzeba walczyć, ja się z Tobą w 100% zgadzam. Ale póki co, dobrze jest mieć dobre układy z największymi płatnikami składek. Poza tym, nie uciekniemy od współpracy z Niemcami także dlatego, że jesteśmy w NATO, tak jak i RFN. By prowadzić całkowicie niezależną politykę musielibyśmy także być samowystarczalni militarnie. Też sobie poczekam na dalszy rozwój wypadków. Ale pamiętajmy, że o ile teraz w Europie rządzą rozumni liberałowie, o tyle, jeśli dojdzie do poważnego kryzysu na poziomie tego sprzed wojny to do głosu dojdą populiści. A jeśli UE by upadła to populiści znajdą sposobność do działania. I wtedy dopiero będzie gorąco. Nie należy zatem obawiać się Niemców czy innych w ramach UE, lecz raczej populistów u nas i u nich, kiedy UE się rozpadnie. Dlatego też już lepiej, by ten eurotrup jakoś jeszcze dychał, niż żeby już całkiem się rozlazł. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 21:12 Zgadzam się w pełni z tym co napisałeś. Dokładnie jestem za tym samym bo Polska to zawsze był Zachód Europy a nie Wschód ale by odbyło to się na jasnych i do przyjęcia dla nas warunkach. Tylko czy my mamy obecnie rząd któremu możemy zaufać w tak ważnej dla naszego państwa i Narodu sprawie ? Ruskim w odbyt weszli bez mydła /Smoleńsk/, skąd wiem że tym się nie wślizną i to głębiej bo sprawa nieporównywalna ? Merkel czy Sarkozy tupnie nogą a Tusk się zesra i odda Im pełnomocnictwa ,jak Ruskim w sprawie katastrofy Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 21:27 No właśnie. Kulturowo i historycznie jesteśmy zachodem Europy, toteż oddalanie się od Zachodu, nawet i z racji jego wad nie jest do końca rozsądne. Nie mamy alternatywy, moim zdaniem, przynajmniej na razie. Trzymać dystans, bufor od Rosji i starać się jakoś żyć z zachodnimi sąsiadami. Gorzej tylko, że dla niektórych współpraca oznacza jednak rezygnację z własnych aspiracji i też nie uważam, że obecny rząd jest w stanie mądrze działać w tym zakresie. Bo choć lepiej przyjmować bez mydła warunki Zachodu, niż warunki Moskwy, to jednak najlepiej w ogóle nie dawać się dymać Tutaj się z Tobą zgadzam. Chodzi mi jednak o to, że trzeba umieć wybrać. Możemy żyć z Niemcami na warunkach szorstkiej przyjaźni, bo taka jest konieczność, ale nie możemy prowadzić z nimi wojny ekonomicznej czy dyplomatycznej. Bierzmy przykład z Francji- Francuzi naprawdę nie lubią Niemców, bo w ciągu ostatnich 150 lat trzykrotnie dostawali od nich potężnego łupnia. Wprawdzie podnieśli się z tych upadków, jako że byli bogatym mocarstwem kolonialnym, ale po dziś dzień nie mogą tego wszystkiego Niemcom zapomnieć. Jednak wiedzą też, że bez współpracy z nimi nie ma szans na bezpieczeństwo i współpracę w Europie. I też boją się rozpadu UE, bo wtedy zrobiłoby się niewesoło. A na chaosie na kontynencie najczęściej korzystała Rosja, co wiemy od czasów wojen napoleońskich. Tak więc patrzmy Niemcom na ręce, ale i nie obrażajmy się na np. wypociny jakiegoś niemieckiego szmatławca. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 21:45 Ja tylko jednego się boję. Że w tak ważnej sprawie może nie być niezbędnej debaty publicznej, społeczeństwo może być okłamywane przez władzę i media /jak w sprawie śledztwa Smoleńskiego/ władza będzie też arogancka wobec opozycji oskarżając ją np o antypaństwową działalność w tym zakresie i vice wersa. Że zamiast rozmawiać o konkretach, będzie obrzucanie się błotem a może nawet wzywanie do demonstracji na masową skalę, do rozruchów. A świat będzie na to patrzył i mówił - to Polacy, polskie piekiełko, że też takich wzięli do Unii obym się mylił ale czarno to wszystko widzę a do tego rządu mam zerowe zaufanie. Po tym jak dali Ruskim dupy w sprawie największej katastrofy w dziejach powojennej Polski. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 22:03 Prędzej się obawiam, że to nie obecna ekipa, lecz inna partia będzie organizować rozruchy, jadąc właśnie na tej tragedii Ale owszem, może zabraknąć debaty. Tak, jak teraz: zamiast dyskusji o zmniejszeniu długu rząd zaczął od przedłużenia wieku emerytalnego. Teraz szykują się na wzrost akcyzy. Nic o zmniejszeniu biurokracji, żadnej dyskusji o likwidacji Senatu czy utrzymywania partii z budżetu. Paradoksalnie, tylko Palikot ma odwagę o tym mówić. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 22:39 Dlatego czarno widzę bo zamiast rzeczywistych i szumnie zapowiadanych reform, np znacznego ograniczenia biurokracji ,likwidacji niepotrzebnych jednostek budżetowych, cięć w resortach itd mamy dalszy wzrost obciążeń dla zwykłych ludzi. Czyli cd Tuskowych łgarstw. Więc nic dziwnego jeśli Jarek to wykorzysta a będzie próbował i to już trzynastego grudnia jako że na ten dzień organizuje wielki marsz protestacyjny. Prawo demokracji, jako szef partii opozycyjnej ma do tego prawo, także do organizowania ulicznych protestów przeciwko aktualnej władzy - może to zmusi ją do konkretnych działań ? tylko oby tym 'działaniem' nie bylo ogłoszenie stanu wojennego w obronie własnej dupy czyli utrzymania władzy za wszelkiej cenę. Bo w tedy to już w ogóle, kicha na całego więc niech się dzieje co ma się dziać. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 22:54 Na dobranoc znalazłem ciekawy wpis na forum gazeta. Oczywiście dotyczy tego o czym żeśmy rozmawiali UE ma obecnie dwie opcje, zeby sie uratowac: 1) "opcja Sikorskiego" - czyli scisla integracja ekonomiczna z przejeciem przez zreformowane wladze UE (tj. wzmocnione i mniej demokratyczne = bardziej kontrolowane przez Niemcy i Francje) kontroli nad sypiacymi sie gospodarkami typu Grecja, Wlochy itp. Czyli - UE wam pomoze ale za cene suwerennosci w polityce gospodarczej. 2) opcja wynikajaca w koncepcji przedstawionej w artykule czyli calkowita rekonstrukcja UE poczynajac od wzglednie zdrowego gospodarczo jadra i faktycznego wykluczenia z Euro glownych dluznikow, ktorzy zachowaliby suwerennosc ekonomiczna (ale najprawdopodobniej za cene bankructwa, czyli skokowego zbiednienia ich spoleczenstw) z mozliwoscia powrotu do "nowej" UE po naprawie sytuacji ekonomicznej; to jadro to Niemcy, Austria, Francja (chyba), Skandynawia, Benelux, W. Brytania (gdyby sie nie wypiela); zalapanie sie do takiej grupy przez Polske oznaczaloby jej awans z II ligi do rangi beniaminka ekstraklasy. Mysle, ze obecne manewry "pomocowe" maja na celu tylko zyskanie czasu na realizacje jednej z tych opcji. 3) Opcja "na zywiol" - oczywiscie w demokracji spoleczenstwa moga tego typu koncepcje demokratycznie odrzucic (w imie obrony suwerennosci, sprawiedliwosci spolecznej czy co kto woli; na ulicy a potem w wyborach). Przy tej opcji pozostaje tylo czekac az to wszystko pierdyknie i zaczac nauke chinskiego. Dobranoc. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 23:18 Bardzo ciekawa analiza wydarzeń Ja osobiście najbardziej bym chciał opcji nr 2, choć pewnie to takie nieludzkie dla niektórych... W tej opcji, po ponad 400 latach znowu jesteśmy jednymi z tych, którzy rozdają karty w Europie Dobranoc Odpowiedz Link
alfred.skowronski Re: Kolos się wali ? 01.12.11, 23:27 Rozwazne i wywazone wypowiedzi, bo zamykanie oczu na jakis problem nigdy go nie rozwiaze. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 09:38 Nie takie 'potęgi' padały. Nic nie trwa wiecznie ,wszystko jest płynne a historia kołem się toczy i na pstrym koniu bywa że se pojeździ Odpowiedz Link
piotr_57 Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 09:53 czarek_777 napisał: > Nie takie 'potęgi' padały. Nic nie trwa wiecznie ,wszystko jest płynne a histor > ia kołem się toczy Owszem, ale powraca już jako farsa!! i na pstrym koniu bywa że se pojeździ To prdzej fortuna niż historia > Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 10:02 cieszyl bys sie Czarek? Milabys znowu RWPG.... Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 11:44 1zorro-bis napisał: > cieszyl bys sie Czarek? Milabys znowu RWPG.... Ani cieszyłbym się ani smucił, bo lata mi to jak śmigło u Jasia Fasoli na czapeczce choć przyznam że bliżej mi do Niemca niż do Ruska. Mimo takiej przeszłości jak widzisz jeszcze myślę, jeszcze i wciąż jedna tylko rzecz - ryży kudła von od rozmów na wysokim szczeblu na temat naszej przyszłości w Europie. Temu pajacowi kury szczać wyprowadzać bo to jedna rzecz której być może nie zrobi na czworakach i pod dyktando /kuguta /, być może powtarzam Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 11:48 czarek_777 napisał: > Ani cieszyłbym się ani smucił, bo lata mi to jak śmigło u Jasia Fasoli na czapeczce > Kłamczuszek. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 12:12 sibeliuss napisał: > czarek_777 napisał: > > > Ani cieszyłbym się ani smucił, bo lata mi to jak śmigło u Jasia Fasoli na > czapeczce > > > Kłamczuszek. Jeszcze nie tak dawno nie, teraz jak najbardziej przecież widzę że głową muru nie przebiję /obecnej mentalności Polaków/ więc po co się 'przejmać' robić swoje i żyć tak by mnie i mojej rodznie było jak najlepiej. Całą resztę natomiast ciepłym moczem r0b0l godzinę temu Oceniono 3 razy -3 słusznie gada. Poska odzyskała suwerenność decyzją mocarstw. i wyłącznie sobie na szkodę. Gdyby nie istniała Polska po 1918 to najprawdopodobniej by nie doszło do 2 wojny. Bo Niemcy i Sowieci by sie wzajemnie wykrwawili i osłabili Jestem Polakiem , ale nie identyfikuje sie z tym popapranym kraikiem Nie ja jeden myślę podobnie > Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 13:16 bo Twoj kraj Czarus to nie Polska.....Tylko Wolska! Wymarzona ....i tak daleko. Na szczescie. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 13:15 ryzy? No, ja mysle ze Jaroslaw & Fotyga ....to sa FACHOWCY! Co? Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 13:31 Bredzisz jak potłuczony ryży Tobie, Wam /zniemczonym/ pasuje tam ? nie dziwię się nawet Bierut nie był tak spolegliwy wobec Ruskich jak ryży wobec Merkel, Putina i każdego kto tego zechce ,byle był obcy naszemu państwu, już przed spotkaniem przybiera pozycję ślimaka rzygać mi się jak na toto patrzę I nie myl mi poprawności politycznej od żałosnego, godnego politowania włazidupstwa każdemu obcemu o key ? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 14:45 z Toba dyskutowac to tak jak z malpa po drzewach skakac. Odpadam w przedbiegach. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 15:37 Każdemu z kim się nie zgadzasz tak mówisz ? no to masz problem kolego, masz duży problem masz ogromny problem z akceptacją tego że nie każdy musi myśleć podobnie jak Ty to ganiaj się z małpami Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 16:20 Czarus....nie zauwazyles, ze jestes w absolutnej mniejszosci? A tak poza tym...ja nie lubie po drzewach skakac. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 17:23 to znaczy, ze mniejszosc NIGDY nie rzadzi. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 18:44 1zorro-bis napisał: > to znaczy, ze mniejszosc NIGDY nie rzadzi. Mniejszosc nie rzadzi?? hahahaa Tobie tez ktos siano w glowie zrobil../wybacz/ Jezeli wezmiemy pod uwage,ze wiekszosc ludzi jest zwyczajnie glupia nalezy oczekiwac z duzym prawdopodobienstwem,iz powszechnie panujace przekonanie bedzie raczej idiotyczne niz rozsadne Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kolos się wali ? 06.12.11, 06:47 siano? Dziekuje, owsa nie jadam. Radze postudiowac co to znaczy i jak wyglada demokracja. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kolos się wali ? 06.12.11, 16:10 "Radze postudiowac co to znaczy i jak wyglada d > emokracja." Albos bardzo mlody albo glupi. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kolos się wali ? 07.12.11, 11:41 no, chyba mlody i glupi. Bo taki mundry jak Ty to nie jestem.... Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 07.12.11, 09:39 1zorro-bis napisał: > siano? Dziekuje, owsa nie jadam. Radze postudiowac co to znaczy i jak wyglada d > emokracja. > Buhahahahaha bo pęknę ze śmiechu Zorro radzi /nawet nie wie komu / postudiować co znaczy i jak wygląda demokracja - buhahahahaha, no nie mogę Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kolos się wali ? 07.12.11, 11:43 Czarus....Tobie by sie to na pewno przydalo. Dostrzeglbys rowniez roznice miedzy Polska a....Wolska. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 16:45 Uważasz że większość zawsze ma rację ? tego z wąsikiem, tego drugiego z nieco większym też popierała ogromna większość /masz to na yu tube/. Oczywiście w/g Ciebie jak najbardziej słusznie no bo przecież większość zawsze ma rację, nigdy się nie myli prawda ? w totolotku za to ogromna większość nigdy nie ma racji a polityka to trochę taki totolotek, zwłaszcza w dzisiejszej Polsce. Na kogo nie postawisz, przegrana Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 17:25 wyobraz sobie, ze w demokracji to WIEKSZOSC ma racje. Chyba, ze wolisz taka "wiekszosc" jaka byla za komuny. 99,7 %.... Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 17:39 1zorro-bis napisał: > wyobraz sobie, ze w demokracji to WIEKSZOSC ma racje. > Chyba, ze wolisz taka "wiekszosc" jaka byla za komuny. 99,7 %.... Ale z Ciebie dzieciuch nie że ma rację tylko decyduje za mniejszość, rządzi w Jej imieniu na co i ja się godzę i co zawsze podkreślałem. Także w Twoim grajdołku gdzie tylko sami piękni wspaniali i nieomylni a kto nie taki to von z piaskownicy dobrze że mnie chociaż nie bojkotujesz Zorro ,masz za to plus dodatni ode mnie Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 17:51 jabys tak pisal bardziej zrozumialym jezykiem, to moze bym podjal dyskusje.... A tak..... Odpowiedz Link
czarek_777 Re: Kolos się wali ? 05.12.11, 17:57 1zorro-bis napisał: > jabys tak pisal bardziej zrozumialym jezykiem, to moze bym podjal dyskusje....: > cool: > A tak..... Boś mało kumaty, znaczy się pojętny ot co - kumasz ? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kolos się wali ? 06.12.11, 06:45 a kumasz to po jakiemu? Po "zoliborsku"? Bo nie rozumiem.... Odpowiedz Link
marcin_rz kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 10:37 W interesie Elit i instytucji posiadających zaplecze finansowe jest, aby ten kryzys zaistniał, głównie w głowach plebsu. POtem już będzie z górki, zmęczony lud da ciche przyzwolenie na wprowadzenie reform...polegających na większym dawaniu doopy, przepraszam opodatkowaniu ludu pracującego. Lud wierząc w słusznośc głoszonych prawd zgodzi się na wszystko, nie wychodząc na ulicę, tylko dla świętego spokoju. W nagrodę dostanie igrzyska w 2012. Analizując przyczyny "kryzysu" można jedynie dojśc do wniosku, że te tzw. elity które dziś wymyślają coraz to nowe sposoby "czesania" swoich wyborców, świadomie i z premedytacją doprowadziły do tak znacznych deficytów, zadłużając się w bankach. Z kolei banki prowadząc swoją własną politykę uzależniały kredytobiorców, jak diler narkomana. Już w przedszkolu dzieci są w stanie zrozumieć, że nie mogą wydać na cukierki więcej niż im mama da pieniązków. Niestety, na tę wiedzę odporne są Europejskie elity polityczne. Z podziwem patrzę na Ukrainę i na to co stało się ze skorumpowaną Julią Tymoszenko. Marzy mi się, aby TUSK z Kaczyńskim, Milerem, Oleksym i Pawlakiem skończyli w ten sam sposób, albo odpracowując swoje błędy przy budowie autostrady. NIestety lewacka Europa nie dała by przyzwolenia na taki wymiar kary, bojąc się o własną doopę. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 12:31 Świetnie napisane ale.....bywa że motłoch, bywa nieobliczalny. Gdy rozjuszony bo za bardzo i za długo dojony. A wiadomo że wystarczy tylko iskra. Starczy 'ojro' unijnej wierchuszce by motłochowi dziób zatkać i uspokoić na dłużej ? Odpowiedz Link
piotr_57 Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 12:44 czarek_777 napisał: Starczy > 'ojro' unijnej wierchuszce by motłochowi dziób zatkać i uspokoić na dłużej ? > W dyskusji z motłochem, wierchuszka dysponuje dwoma atrybutami władzy : ojro i batem. Gdy zabraknie ojro, (lub chęci do jego pompowania w motłoch), to użyje się drugiego atrybutu, jak za czasów M Thatcher w GB, lub ze trzy lata temu we Francji. Odpowiedz Link
marcin_rz Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 14:03 > batem. > Gdy zabraknie ojro, (lub chęci do jego pompowania w motłoch), to użyje się drug > iego atrybutu, jak za czasów M Thatcher w GB, lub ze trzy lata temu we Francji. zastanawiam się, czy ma z tym coś wspólnego podniesienie wynagrodzenia na przyszły rok mundurówce i wymiarowi sprawiedliwości, przy ogólnym cięciu kosztów na wszystko Odpowiedz Link
piotr_57 Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 16:59 marcin_rz napisał: > zastanawiam się, czy ma z tym coś wspólnego podniesienie wynagrodzenia na przys > zły rok mundurówce i wymiarowi sprawiedliwości, przy ogólnym cięciu kosztów na > wszystko To jest pytanie z serii : Ty wiesz, a ja rozumiem ? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 18:40 albo: Ty wiesz a ja nie ponimaju.... Odpowiedz Link
piotr_57 Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 19:19 1zorro-bis napisał: > albo: Ty wiesz a ja nie ponimaju.... Czego tu można nie rozumieć ? Jeśli skracasz listę socjalną pamiętaj o wydłużeniu pał! ZOMO wiecznie żywe! Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 08.12.11, 07:16 ..."o wydluzeniu pal?" A lubisz chodzic po spokojnych ulicach? Nie lubisz pewnie jak Ci auto kradna? Wiec zastanow sie.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 12:59 a Ty jestes Czarus w .....wierchuszce czy w motlochu? Odpowiedz Link
piotr_57 Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 13:37 1zorro-bis napisał: > a Ty jestes Czarus w .....wierchuszce czy w motlochu? To nie ma nic do omawianego problemu!! Odpowiedz Link
czarek_777 Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 14:09 piotr_57 napisał: > 1zorro-bis napisał: > > > a Ty jestes Czarus w .....wierchuszce czy w motlochu? > > To nie ma nic do omawianego problemu!! > Nie dziw Mu się bo On nawet do motłochu się nie zalicza to bezpaństwowiec z wyboru z Polską mówi że się nie identyfikuje, no to z kim ? bo Niemcem też nie jest choć tam mieszka. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 15:43 Czarus....a skad Ty wiesz czy ja "bezpanstwowiec" czy "panstwowiec"? Znamy sie? A moze ja Hindus co to po polsku mowi a w Reichu mieszka? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 15:41 ma. Bo to jest pytanie. Jak dostane odpowiedz to bede wiedzial jak sie mam "ustawic".... Odpowiedz Link
czarek_777 Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 17:34 To pytanie do Ciebie Zorro, kim jesteś no kim jesteś powiedz ? bez obrazy ale czy Ty poczuwasz się że przynależysz do jakiejś społeczności ? i jaka jest Twoja tożsamość jako zadeklarowanego emigranta niechętnego wszystkiemu co związane z Polską ? bo nie raz tak deklarowałeś. Kpiłeś wręcz Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 18:43 Czarek.....czy Ty kiedys czytasz ze zrozumieniem co ja pisze? Jak ja ci pisze, ze Polska sie super rozwija (mimo wielu mankamentów, ktore mnie wkurzaja) i ze w Polsce NIGDY tak dobrze nie bylo jak jest teraz to Ty mi piszesz ze ja glupoty opowiadam. A teraz mi piszesz, ze ja kpie z Polski. Czy moglbys sie Czarek raz okreslic o co Ci chodzi a nie pierdoly wypisywac? Odpowiedz Link
czarek_777 Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 07.12.11, 19:29 To powiedz mi, co w Polsce tak wspaniale się rozwija, jaka gałąź/ie przemysłu 'kwitnie', w jakiej dziedzinie nastąpił ten wspaniały rozwój. Wymień, co spowodowało że za PO Polska kwitnie a za PiS staczała się w przepaść www.zegardlugu.pl/ to jest ten postęp synu Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 08.12.11, 07:17 Czarek....Tobie to ja juz nic nie powiem. Bo cokolwiek powiem to wedlug Ciebie ja na Polske pluje. Wiec nasza dyskusja nie ma raczej sensu bo do Ciebie NIC nie dociera. Jestes jak BETON. W dodatku impregnowany.... Odpowiedz Link
czarek_777 Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 08.12.11, 08:07 'Czarek....Tobie to ja juz nic nie powiem'.- Powiedział Zorro. Trzeba było tak od razu a nie wielbić pod niebiosa coś czego nie ma no, może poza wyjątkiem naszego przemysłu stoczniowego oraz służby zdrowia które to działy tak 'dogłębnie' zostały zrestrukturyzowane i zreformowane że palce lizać. No ale Prezydenta veto od półtora roku już nie ma to i reformy idą jak z płatka dlatego też Polska kwitnie a Polacy zarabiają krocie, wielbią Tuska i PO i szczęśliwi są jak nigdy wcześniej miłego dnia Zorro marzycielu utopisto Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 08.12.11, 10:33 a poza tym to w Polsce bíeda az piszczy Czarek, co? I kto pluje? Chyba Ci kupie sliniaczek.... Odpowiedz Link
marcin_rz Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 08.12.11, 10:32 > To powiedz mi, co w Polsce tak wspaniale się rozwija, jaka gałąź/ie przemysłu ' > kwitnie', jesteśmy światowym potentatem w produkcji pieczarek a wiadomo, na czym najlepiej rosną pieczarki Odpowiedz Link
czarek_777 Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 08.12.11, 14:31 Marcin napisał 'jesteśmy światowym potentatem w produkcji pieczarek ' No to chwalić Pana ,jesteśmy uratowani Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: kolos się ...wali, ale się nie zawali 08.12.11, 14:35 tylko po co ten smród? Widac sie lubi.... Odpowiedz Link