Kolczykowanie dziewczynek

08.05.12, 09:08
Czy decyzja o przekłuciu uszu nie powinna być świadomą decyzją podrośniętej dziewczynki?
Na wielu forach mamusie pytają o zakłady kosmetyczne najlepiej przekłuwające - a ja myślałem, że nieświadomie są kolczykowane zwierzęta hodowlane.
    • gazeta_mi_placi Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 09:15
      Coś ostatnio bardzo ciekawią Cię kwestie wychowywania cudzych dzieci, sam sobie strzel bachorka to będziesz decydować.
      • sibeliuss Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 09:36
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Coś ostatnio bardzo ciekawią Cię kwestie wychowywania cudzych dzieci, sam sobie
        > strzel bachorka to będziesz decydować.

        Jeśli masz pisać tego typu światłe wnioski zawsze możesz nas pożegnać.
    • beata_z_rudy Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 09:16
      jest to bardzo dziwne. Najbardziej "podobają" mi się rozmowy o przeKUwaniu uszu.
      • jedzoslaw Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 13:38
        beata_z_rudy napisała:

        > jest to bardzo dziwne. Najbardziej "podobają" mi się rozmowy o przeKUwaniu uszu
        > .

        Przekuwają uszy na nosy wink
    • aiczka Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 10:54
      Kiedyś czytałam taką dyskusję i wyniosłam z niej informację o istnieniu grupy osób, która uważa, że:

      - przekłucie uszu to naturalny los kobiety,
      - ból, urazy doznawane w niemowlęctwie robią na człowieku dużo mniejsze wrażenie niż w późniejszym wieku.

      To ostatnie nie zgadza się z aktualnym stanem wiedzy na temat odczuwania bólu przez małe dzieci (są ogólnie wrażliwsze niż dorośli en.wikipedia.org/wiki/Pain_in_babies) a wynika pewnie z faktu, że nie pamiętamy wydarzeń z tak wczesnego okresu i nie możemy się na nie poskarżyć.

      Ciekawie jest się dowiedzieć czegoś o świecie. Ja osobiście uważam, że na coś takiego powinno się decydować samodzielnie (a opiekunowie pozwalać lub nie).
      • nioma Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 11:13
        rodzice rozne rzeczy robia:
        - chrzcza nieswiadome dzieci
        - posylaja na religie
        - wybieraja szkoly wg wlasnego uznania
        - decyduja za dziecko, ze bedzie uczylo sie grac na jakims instrumencie lub uprawiac sport....

        akurat w przypadku kolczykow, dziewczynki sa z tego zadowolone.
        jakbys kiedys byl mala dziewczynka to bys wiedzial, ze kolczyki sa fajne i kazda dziewczynka chce je miec.
        • loczek62 Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 11:28
          Moja córcia ma po kilka w każdym z uszu + "sztanga", ale 15 latka to już chyba do świadomych należy?
        • aiczka Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 12:09
          > akurat w przypadku kolczykow, dziewczynki sa z tego zadowolone.
          > jakbys kiedys byl mala dziewczynka to bys wiedzial, ze kolczyki sa fajne i kazd
          > a dziewczynka chce je miec.

          Hm. Ale ja akurat BYŁAM małą dziewczynką. Małą dziewczynką, która zobaczywszy czasem kolczyki (nie były tak popularne jak dziś) uważała, że są fajne. A jednocześnie przypuszczała, że mogą zaczepiać się o ubranie, że ktoś może za nie pociągnąć i przede wszystkim - że przekłuwanie uszu na pewno boli. Dlatego też specjalnie się o tę "przyjemność" nie upominałam. Jestem też wdzięczna, że nikomu nie przyszło do głowy uszczęśliwić mnie tak, bo "wszystkie dziewczynki chcą". Urazy i konieczne zabiegi medyczne były wystarczającym urozmaiceniem dzieciństwa. A klipsy też są fajne.

          Aha - przekłułam sobie uszy jako dorosła. Okazało się, że faktycznie - boli, długo się goi, kolczyki zaczepiają się o ubranie i kto może za nie pociągnąć. Ale sama się na to zdecydowałam i byłam gotowa sobie z tym wszystkim poradzić.

          Uważam, że w przypadku takich bolesnych zabiegów, które służą jedynie upiększeniu (i to nie bezdyskusyjnemu) naprawdę można poczekać i dowiedzieć się, czy zainteresowany jest zainteresowany.
        • jhbsk Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 12:11
          Nie każda. Mnie to nigdy nie interesowało. Wielu moich koleżanek też.
    • jhbsk Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 12:09
      Osobiście nie znoszę kolczyków. Niezależnie od tego, która płeć je nosi. Dziurawienie ciała kojarzy mi się z kolczykowaniem zwierząt.
      • loczek62 Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 12:17
        Niedawno (wiem że bardzo to dziwne że dopiero teraz się o tym dowiedziałem) usłyszałem dlaczego w dawnych czasach marynarze nosili w uchu "okazałe" złote kolczyki. I tak jakoś znalazłem wytłumaczenie swojego kolczyka (choć nie jestem człowiekiem morza)...
        • jedzoslaw Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 13:45
          Nigdy nie rozumiałem potrzeby takich okaleczeń w imię tzw. estetyki. Ani nie rozumiem potrzeby tatuaży, dziś zadziwiająco modnych, ani przekłuwania uszu, i to u obu płci. Dla mnie bowiem kobieta nie musi nosić kolczyków, a przeprowadzanie tych zabiegów u dziewczynek jest wg mnie po prostu prymitywne. Mało tego: motywacje mamusiek, które to robią dzieciom są czasem zbliżone do tych, które każą afrykańskim matkom obrzezać swoje córki: "będziesz kobietą, TAK TRZEBA, TAK WYPADA". Otóż, wy głupie dzidy, którym niestety zdarzyło się mieć dziecko, NIC nie trzeba. Nie okaleczajcie swoich dzieci i nie wmawiajcie im, że do pełnej kobiecości brakuje im dziur w uszach.
          • loczek62 Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 13:49
            A ja mam i dziary i kolczyk i dobrze mi z tym. Z tym że dziary to była bardzo przemyślana decyzja i jestem z nich dumny.
            • jedzoslaw Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 13:54
              Owszem, i o to chodzi, aby modyfikować swoje ciało jako dorosły.
              • loczek62 Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 14:11
                Ale to moje przemyślenie raczej skierowane było na wybór "obrazka", a nie na to czy robić to czy nie robić...
                • jedzoslaw Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 14:20
                  Jeśli przemyślana to dobrze, choć ja osobiście nie czuję potrzeby jakiegokolwiek nakłuwania skóry bez wskazań medycznych smile
                  • skiela1 Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 15:51
                    Moj syn jak mial nascie lat sobie zazyczyl kolczyka w uchu na co otrzymal krotka odpowiedz,ze jak bedzie pelnoletni to sobie moze nawet w nosie zrobic, jak ma takie zyczenie....
                    Skonczyl 18 lat i zrobil sobie (w uchu nie nosie)i w sumie bylam zadowolona z tego,ze wychowalam dzieciaka ,ktory sie liczy z nami i respektuje nasze zyczenia..
      • gazeta_mi_placi Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 15:37
        A ja bardzo lubię. Najbardziej lubię nosi długie i kolorowe.
    • marghe_72 Re: Kolczykowanie dziewczynek 08.05.12, 17:49
      sibeliuss napisał:

      > Czy decyzja o przekłuciu uszu nie powinna być świadomą decyzją podrośniętej dzi
      > ewczynki?
      Powinna.
      Bezdyskusyjnie
Pełna wersja