sloggi 29.06.04, 16:01 Jestem po lekturze najliczniejszego forum w kategorii Dziecko. Szczęka, ręce i majtki mi opadły od ludzkich pomysłów. Jak nie dalibyście dziecku na imię i dlaczego? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
narysuj.mi.baranka Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 16:09 Nie dalabym staroswieckiego imienia typu Ignacy, Teofil, January, bo mogloby zaprogramowac dziecko na mlodego starca O, wlasnie sie przylapalam na tym, ze chce miec syna)) Odpowiedz Link
wgfc January 30.06.04, 21:13 Kris01 napisał: > Jak nie January, to może February? Dziś imieniny Januarego. Błogosławiony January Maria Sarnelli , syn Barona z Ciorani, urodził się w Neapolu, 12 września 1702 roku. W wieku lat 14, po beatyfikacji Franciszka Regis, decyduje się wstąpić do Jezuitów. Jednak ojciec odwodzi go od tego zamiaru, ze względu na jego młody wiek. January podejmuje wtedy studia prawnicze, które kończy w roku 1722, zdobyciem tytułu doktora obojga praw. Jako wybitny prawnik przyłącza się do Bractwa Zawodowych Rycerzy Prawa i Medycyny, kierowanego przez Pios Operarios św. Mikołaja z Tolentino. Pośród reguł tego Stowarzyszenia istnieje obowiązek odwiedzania pacjentów szpitala dla nieuleczalnie chorych. To właśnie tu January odkrywa swoje powołanie do kapłaństwa. We wrześniu 1728 roku wstępuje do Seminarium i Kardynał Pignatelli wyznacza go do pracy w parafii św. Anny di Palazzo. Aby móc spokojnie studiować, zamieszkuje w Kolegium św. Rodziny, bardziej znanego pod nazwą Kolegium Chińczyków, założonego przez Matteo Ripa. 8 kwietnia następnego roku opuszcza Kolegium Chińczyków, aby 5 czerwca tego samego roku rozpocząć nowicjat w Stowarzyszeniu Misji Apostolskich. 28 maja 1731 roku kończy nowicjat i 8 lipca następnego roku przyjmuje święcenia kapłańskie. Przez wszystkie te lata kontynuuje odwiedzanie chorych w szpitalach, a także pomaga zmuszanym do pracy dzieciom, ucząc je katechizmu. Odwiedza przytułek dla starców św. Januarego oraz chorych marynarzy, którzy leżą w portowym szpitalu. W tym czasie również zaprzyjaźnia się ze św. Alfonsem de Liguori i zapoznaje się z jego apostolatem. Razem nauczają świeckich katechizmu i organizują kaplice wieczorne. Po święceniach kapłańskich Kardynał Pignatelli powierza Januaremu prowadzenie lekcji religii w parafii Świętych Franciszka i Mateusza, w dzielnicy hiszpańskiej. Uświadomiwszy sobie zepsucie panujące wśród młodzieży, January decyduje się poświęcić wszystkie siły walce z prostytucją. W tym samym czasie (1733) św. Alfons broni się przed niesprawiedliwymi zarzutami z powodu założenia Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela w Scala (S.A.), 9 listopada 1932 roku. W czerwcu tego samego roku, po przybyciu do Scala, aby pomóc przyjacielowi w prowadzeniu misji w Ravello, Sarnelli decyduje się wstąpić do Redemptorystów, pozostając w dalszym ciągu członkiem Stowarzyszenia Misji Apostolskich. Od dnia swego wstąpienia do Zgromadzenia, w kwietniu 1736 roku, bez wytchnienia poświęca się misjom parafialnym i pisaniu dla dobra "zagrożonej młodzieży". Pisze też na tematy z życia duchowego. Jest śmiertelnie zmęczony. Za pozwoleniem św. Alfonsa wraca do Neapolu, aby się leczyć. Podejmuje tam ponownie duszpasterstwo prostytutek. Poświęca się nie tylko się apostolatowi redemptorystów i dziełu Misji Apostolskich, popiera także tworzenie wspólnot ludzi świeckich, publikując "Il mondo santificato". W innej swojej książce popiera kampanię przeciw bluźnierstwom. W roku 1741 planuje wielkie misje na przedmieściach Neapolu, a biorąc w nich udział, równocześnie przygotowuje wizytację kanoniczną Kardynała Spinelli. Pomimo nie opuszczającej go choroby, kontynuuje przepowiadanie do końca kwietnia 1741 roku, kiedy stan jego zdrowia jest już bardzo zły. Wraca wówczas do Neapolu, gdzie 30 czerwca umiera, w wieku 42 lat. Jego szczątki spoczywają w Ciorani, pierwszym kościele Redemptorystów. January Sarnelli pozostawił nam w spuściźnie 30 dzieł poświęconych rozważaniom z dziedziny teologii mistycznej, kierownictwa duchowego, prawa, pedagogiki, moralności oraz poruszających różne tematy duszpasterskie. Swoją społeczną działalnością na rzecz kobiet zasłużył sobie na to, by być zaliczonym do autorów, którzy z wielkim znawstwem podjęli tę tematykę w Europie, w pierwszej połowie XVIII wieku. 12 maja 1996 roku na Placu św. Piotra w Rzymie Papież Jan Paweł II ogłosił go błogosławionym. Portret Odpowiedz Link
sloggi Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 16:16 Ignacy - Ignaś, super imię. Mnie mierżą imiona głupawo kopiowane z Zachodu: Angelika, Patrycja, Klaudia, Arnold, Patryk, Armand... Odpowiedz Link
edzioszka Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 16:19 moje antytypy - właściwie idelne dla blokersów: Dziwa i Prymityw PS. Sloggi, poczytaj sobie spis świętych i czym się zajmują, złapałam się za głowę Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 16:19 sloggi napisał: > Mnie mierżą imiona głupawo kopiowane z Zachodu: > Angelika, Patrycja, Klaudia, > Arnold, Patryk, Armand... Zgadzam sie Uwazam, ze Patrycja, Arnold, Patryk i Armand to genialne imiona, ale dla kotow Odpowiedz Link
edzioszka Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 16:22 a tutaj wspomniane forum jest - mnie się podobają Gaudencja, Navoika i Miłka Odpowiedz Link
sloggi Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 16:23 Znam ludzi posiadających dzieci o pięknych imionach cudnie zestawionych z nazwiskami: Pamela Kostka Armand Cippert Klaudia Kopeć Fantastycznie. Odpowiedz Link
kokolores Re: Imiona dla dzieci ;) 30.06.04, 00:23 Znam dziecie ,ktore sie zwie ELVIS JOVANOWICZ ,pasuje jak wol do karocy!! Odpowiedz Link
wgfc Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 21:04 Sloggi napisał: > Patryk Całkiem fajne imię, nic do niego nie mam. Chodziłem do klasy w podstawówce z Patrykiem. Patryk był całkiem spoko, nie widziałem go dobrych 10 lat. Odpowiedz Link
squelette_de_serpent Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 16:29 a moze odwrócić pytanie - czy jesteście zadowoleni ze swoich imion? ja średnio Odpowiedz Link
sloggi Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 16:31 squelette_de_serpent napisała: > a moze odwrócić pytanie - czy jesteście zadowoleni ze swoich imion? ja średnio Bardzo jestem zadowolony. Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 16:43 O, dobry pomysl Ja jestem bardzo zadwolona, dostrzegam u siebie pelna harmonie miedzy imieniem a osobowoscia. Nawet wiersz ks. Twardowskiego o mojej biblijnej imienniczce mam nad biurkiem jako memento. Moze tylko czasem mi zal, ze moje imie w wersji podstawowej brzmi zbyt ostro, dlatego uwielbiam wszelkie jego zdrobnienia, wlacznie z urwanym "a" Odpowiedz Link
bettyy Re: Imiona dla dzieci ;) 30.06.04, 14:25 w sumie może być choć kiedyś go bardzo nie lubiłam.... Odpowiedz Link
lekia Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 16:58 Mam takie jedno ukochane,ale pozostanie tylko ukochanym,bo jako drugie imię nie będzie mialo już takiego znaczenia jakie do niego przywiązuję-Franciszka . Odpowiedz Link
adhamah Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 18:27 sloggi napisał: > Jak nie dalibyście dziecku na imię i dlaczego? Modnego, czyli takiego, które będzie miało co drugie dziecko w jego wieku. Odpowiedz Link
gagunia Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 20:53 ja dalam dziecku kacper, bo wydawalo mi sie, ze jest malo popularne. jak sie okazalo na lozku obok laska urodzila kacpra godzine wczesniej,a jak chodze zdzieckiem na szczepienia, to co drugi jest kacprem buuu z mojego imienia jestem srednio zadowolona. moze nie jest brzydkie, ale dostalam je poz marlej ukochanej siostrze mojej mamy i bardzo mi sie to nie podoba. zas nie dalabym dziecku imienia nie pasujacego do nazwiska. chociaz do mojego po mezu nazwiska, raczej wszytsko pasuje. forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948&a=13383535 Odpowiedz Link
wgfc Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 21:08 Sloggi napisał: > Jak nie dalibyście dziecku na imię i dlaczego? Nie wiem jak bym nie dał, na pewno nic dziwnego i obcobrzmiącego. A zresztą to pytanie ściśle teoretyczne, nie zamierzam nadawać imienia dziecku No chyba, żebym musiał jakieś ochrzcić w niebezpieczeństwie śmierci, dam mu wtedy chyba Adam Odpowiedz Link
wgfc Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 21:09 Po chwili namysłu stwierdzam, że gdy będzie to dziewczynka (taka możliwość też istnieje) to dam jej na imię Ewa )) Odpowiedz Link
lekia Re: Imiona dla dzieci ;) 29.06.04, 21:21 Jakkolwiek to zabrzmi,klawy z Ciebie jegomość Odpowiedz Link
senne_marzenie Re: Imiona dla dzieci ;) 30.06.04, 00:37 ja tylko wiem jak bym dala dziecku na imie Odpowiedz Link
kokolores Re: Imiona dla dzieci ;) 30.06.04, 00:45 Z mojego imienia jestem srednio zadowolona!! Najbardziej podobaja mi sie imiona ,ktore w roznych krajach brzmia (prawie) tak samo np.Maria,Aleksandra,Adam... ,nie podobaja mi sie imiona spolszczone np.Andzelika (bllleeee) itp. Odpowiedz Link
kokolores Re: Znaczenie imion 02.07.04, 00:52 Moja nawet smiszne,ale tylko polowa sie zgadza!! Odpowiedz Link
akeda Re: Imiona dla dzieci ;) 30.06.04, 14:26 dla dziewczynek np. Ewa, Aneta dla chłopców lubię twardo brzmiące imiona, jak np. Igor Odpowiedz Link
bettyy Re: Imiona dla dzieci ;) 30.06.04, 14:28 hmmm jest wiele takich imion.... a dlaczego bym tak nie dała dziecku.... bo źle mi się kojarzą, przynajmniej jeśli chodzi o imię dla córki np. kilka miesięcy miałam ten problem... ale w końcu wybrałam imię które bardzo mi się podoba i nie znam nikogo o tym imieniu... ;o))) Odpowiedz Link
anmanika Re: Imiona dla dzieci ;) 01.07.04, 08:55 Wlasnie czytalam w "Przekroju" artykul o imionach, bardzo ciekawa lektura. Niestety jest to egzemplarz sprzed tygodnia i nie maja go w necie. Nie lubie imion wydziwionych i nigdy bym corki nie obarczyla takim dziwolagiem. Ma imie po praprababce i jest z niego zadowolona, pasuje do niej jak ulam. Ja tez lubie swoje imie mimo, ze ma je chyba z 75 mln kobiet. Jest miedzynarodowe a o dziwo malo znam imienniczek. W zadnej klasie z moich licznych szkol nigdy nie mialam imienniczki. Chyba ostatnio jest niemodne. Teraz wszystkie dziewczynki maja na imie Julia (3 w klasie corki) albo Zuzia. Odpowiedz Link