Dodaj do ulubionych

"Samotne matki"

08.04.14, 08:21
Warszawscy urzędnicy sprawdzają czy samotni rodzice nie podali fałszywych danych we wnioskach o przyjęcie dziecka do przedszkola. Powód? Sygnały o oszustwach. Tylko na Pradze Południe odbędzie się 18 kontroli.
tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,czy-samotne-matki-przedszkolakow-sa-rzeczywiscie-samotne-sprawdzaja-to-urzednicy,118833.html
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: "Samotne matki" 08.04.14, 12:27
      Tak mi sie przypomnialo jak to kilka czy wiecej lat temu mlodzi brali slub koscielny i jak bylo dziecko to do gminy po pieniadze bo ona samotna, cywilnego slubu nie bylo to w urzedzie nie bylo ze koscielny jest, jak jest teraz? Czy tak samo?
      • k.karen Re: "Samotne matki" 08.04.14, 13:05
        Nie, nie jest tak samo. Zgodnie z Konkordatem wystarczy ślub kościelny i jest uznany z "automatu" w USC.
        Stąd ten artykuł. Ludzie nie biorą ślubu, ale żyją pod jednym dachem, jak rodzina, zgłaszając jednak, że matka żyje samotnie.
        • loczek62 Re: "Samotne matki" 08.04.14, 13:27
          k.karen napisała:

          > Nie, nie jest tak samo. Zgodnie z Konkordatem wystarczy ślub kościelny i jest u
          > uznany z "automatu" w USC.

          Parafia (proboszcz?) jest zobowiązana do wysłania papierów do USC, bez tychże dokumentów USC nie uznaje ślubu za ważny. Tak to działa według zapisów Konkordatu. I nic nie dzieje się z "automatu".
          • k.karen Re: "Samotne matki" 08.04.14, 15:18
            A niby co miałby uznać USC, gdyby nie dostał dokumentów? Ze szklanej kuli miałby wyczytać?

            Nie czepiaj się słów. Po to był cudzysłów w określeniu z "automatu".

            Napisałeś to samo co ja, tylko ja skrótem, a Ty szczegółowo.

            loczek62 napisał:

            > k.karen napisała:
            >
            > > Nie, nie jest tak samo. Zgodnie z Konkordatem wystarczy ślub kościelny i
            > jest u
            > > uznany z "automatu" w USC.
            >
            > Parafia (proboszcz?) jest zobowiązana do wysłania papierów do USC, bez tychże d
            > okumentów USC nie uznaje ślubu za ważny. Tak to działa według zapisów Konkordat
            > u. I nic nie dzieje się z "automatu".
            • loczek62 Re: "Samotne matki" 08.04.14, 15:47
              k.karen napisała:


              > Nie czepiaj się słów. Po to był cudzysłów w określeniu z "automatu".

              Zobowiązany i z automatu nawet jeśli był cudzysłów nie są synonimami.
              >
              > Napisałeś to samo co ja, tylko ja skrótem, a Ty szczegółowo.

              Skrót był tak lakoniczny że nawet cudzysłów nie był w stanie wyjaśnić o co autorowi chodziło.

              Znany jest przypadek kiedy to ksiądz nie dopełnił obowiązku i zawarte małżeństwo okazało się w świetle prawa nieważnym.
        • loczek62 Re: "Samotne matki" 08.04.14, 13:29
          "Duchowny ma obowiązek w ciągu 5 dni od dnia zawarcia małżeństwa przekazać do Urzędu Stanu Cywilnego sporządzone przez niego zaświadczenie wraz z zaświadczeniem sporządzonym przez kierownika urzędu stanu cywilnego. Na podstawie tych zaświadczeń zostaje sporządzony akt małżeństwa."
          www.infor.pl/prawo/malzenstwo/zawarcie-malzenstwa/284672,Czym-jest-slub-konkordatowy.html#

          Czytaj więcej na Infor.pl: www.infor.pl/prawo/malzenstwo/zawarcie-malzenstwa/284672,Czym-jest-slub-konkordatowy.html##ixzz2yIFV2cfm
        • skiela1 Re: "Samotne matki" 08.04.14, 16:35
          k.karen napisała:

          > Nie, nie jest tak samo. Zgodnie z Konkordatem wystarczy ślub kościelny

          Nie koscielny tylko slub konkordatowy.
          Kiedys byly koscielne i cywilne i z tego powodu duzo nieetycznych naduzyc.Dzisiaj tez sa sporadyczne przypadki slubow tylko koscielnych.

          > i jest uznany z "automatu" w USC.

          raczej rownoczesnie.

          Z automatu to mozesz miec np. chleb,zeby byl gotowy do spozycia nie trzeba go juz do pieca wkladac big_grin

    • dwa-filary Re: "Samotne matki" 08.04.14, 14:44
      Tu chodzi o konkubinat, nie ma dokumentacji ślubu czy to cywilnego, czy kościelnego/konkordat/, a żyją jak małżeństwo. Niby według >>prawa<< może występować jako samotna, mimo, ze nią nie jest.
      • skiela1 Re: "Samotne matki" 08.04.14, 15:41
        dwa-filary napisała:

        Niby według >>prawa<< m
        > oże występować jako samotna, mimo, ze nią nie jest.

        Moze...i naduzywajac system tylko szkodzi tym matkom ,ktore naprawde potrzebuja pomocy.
      • loczek62 Re: "Samotne matki" 08.04.14, 15:54
        dwa-filary napisała:


        > Niby według >>prawa<< może występować jako samotna, mimo, ze nią nie jest.

        Brak prawnej regulacji "związków partnerskich" skutkuje tym że jak najbardziej może występować jako samotna matka. Problem widzę tylko w tym że można uznać takie postępowanie za nieetyczne.
        • mi.ka.n Re: "Samotne matki" 09.04.14, 12:19
          A jak sobie wyobrażasz tą "prawna regulacje zwiazkow partnerskich".JESZCZE CZYIMS WIDZIMISIE MA SIE ZAJMOWAC PRAWO.
          • loczek62 Re: "Samotne matki" 09.04.14, 12:31
            A czy Tobie się wydaje że jak podniesiesz głos to Twoje "argumenty" zyskują na ważności?
            • mi.ka.n Re: "Samotne matki" 09.04.14, 12:39
              To nie jest odpowiedz na pytanie.A duze litery niechcąco wskoczyly.Ale ich zostawilam .
              • loczek62 Re: "Samotne matki" 09.04.14, 12:57
                Prawna regulacja związków partnerskich nie jest niczyim widzimisię. A jej brak to tylko skutek zaszufladkowania że potrzeba tej regulacji jest wynikiem akcji środowisk LGBT. Ale jak pokazuje problem poruszony w tym wątku nie dotyczy tylko par jednopłciowych.
                • mi.ka.n Re: "Samotne matki" 09.04.14, 13:33
                  Życie na kocia łape i zwiazki jednoplciowe byly od zarania dziejow.Nikt jednak nie zawracał sobie tym glowy zeby to prawnie regulowac.Ale wykorzystywanie tej sytuacji,ze jest sie samotna matka uważam za super nieetyczne.
                  • loczek62 Re: "Samotne matki" 09.04.14, 13:50
                    Często się zdarzają sytuacje w takich związkach ze brak tej regulacji bardzo "uwiera"...
                  • dwa-filary Re: "Samotne matki" 10.04.14, 12:56
                    mi.ka.n napisała:

                    > Życie na kocia łape i zwiazki jednoplciowe byly od zarania dziejow.Nikt jednak
                    > nie zawracał sobie tym glowy zeby to prawnie regulowac.Ale wykorzystywanie tej
                    > sytuacji,ze jest sie samotna matka uważam za super nieetyczne.

                    Powiem więcej, bardzo nietyczne i szkodliwe dla matek samotnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka