30.12.04, 21:31
Czy pił ktoś z Was absynt?
W Polsce nie wolno go sprzedawać, chociaż wykazu "imiennego" chyba nie ma, bo
wwozić go wolno.
Obserwuj wątek
    • olga55 Re: Absynt 30.12.04, 21:38
      Raz się przytrafiło.Specjalnie mi nie zasmakował,ale ja lubie tzw. "babskie
      wódki".Produkcja absyntu jest zakazana w wielu krajach,gdyż piołun jest w
      większych dawkach szkodliwy (podobno nawet trujący).W oficjalnym handlu w
      Polsce go chyba nie ma,natomiast prywatnie przywożony-nie ma chyba zakazu.
      • sloggi Re: Absynt 30.12.04, 21:49
        Ponadto bywa lekko halucynogenny smile
        • olga55 Re: Absynt 30.12.04, 21:55
          Piołun bywa(ł?)też stosowany jako składnik leków na poprawę apetytu oraz
          przeciw robakom (brrr).Mnie kiedyś zaaplikowano krople piołunowe na spirytusie
          jako antidotum na jakieś straszliwe dolegliwości żołądkowe.Skutek był taki, że
          od warg aż do...końca tegoż przewodu wszystko mi sparaliżowało,nie mogłam dobyć
          głosu i...faktycznie pomogło.Może na zasadzie szoku.Dlatego do absyntu
          podeszłam z należytą obawą.
          • sloggi Re: Absynt 30.12.04, 22:02
            Dobrze, że ludzie czego innego z tym absyntem nie robią smile
            Mi smakuje, ale tylko jeden kielonek i basta.
            • lady.oracle Re: Absynt 30.12.04, 22:07
              Leczyłeś się absyntem czy zatrułeś się absyntem?
              • sloggi Re: Absynt 30.12.04, 22:25
                lady.oracle napisała:

                > Leczyłeś się absyntem czy zatrułeś się absyntem?

                Nie, na stopkę absyntu mam ochotę.
    • geograf Re: Absynt 30.12.04, 22:18
      Nie wolno?
      A ja widziałem coś absyntowego (nie był to stricte absynt,ale coś na jego bazie) w jednym z łódzkich hipermarketów...
      • sloggi Re: Absynt 30.12.04, 22:27
        geograf napisał:

        > Nie wolno?
        > A ja widziałem coś absyntowego (nie był to stricte absynt,ale coś na jego
        bazie) w jednym z łódzkich hipermarketów...
        >
        A może to było coś na bazie piołunu?
        • geograf Re: Absynt 30.12.04, 23:08
          hmmm...
          było zielone.
          może masz racjęwink
          nazywało się absynt...
    • very_famous Re: Absynt 30.12.04, 22:37
      Można dostac w niektórych knajpach. Których dokladnie - nie wiem.
      • szalonymedyk Re: Absynt 30.12.04, 22:50
        Obojętnie jaki absynt traz dostaniecie, nie bedzie to ten jaki pił np.
        Witkacysmile Obecnie dawki meskaliny (bo to ona kręcismile są naprawde znikome. Choc
        może jest gdzies jeszcze produkowana jest oryginalna mocna, ale nic mi w tej
        sprawie nie wiadomo...
        • olga55 Re: Absynt 30.12.04, 22:54
          No,to można zrobić samemu.Ja osobiście nie-bo jak pisałam,nie
          przepadam.Natomiast piołun występuje u nas dośc pospolicie (wiem,jak wygląda i
          nawet go "próbowałam").Tylko żeby nie "przedobrzyć".
          Bezpieczniejsze są mnaimuśne:pigwówka,orzechówka,wiśniówka...mam dalej?...Po co
          nam ta gorycz.
    • zo_h Re: Absynt 31.12.04, 13:47
      Piłem ... i upiłem się strasznie bo nie był to jeden kieliszek jak w przypadku
      Sloggiego. Absynt piliśmy ze znajomymi zgodnie z tym jak podpatrzyliśmy na
      jednym z filmów, czyli z palącym się cukrem ściekającym z łyżeczki. Wszystko
      pięknie ale było jedno ale a mianowicie to, że posiadaliśmy tylko jeden
      kieliszek. Po kilku kolejkach szkło rozgrzane płomieniem powodowało, że trunek
      wlany do niego momentalnie robil sie gorący, co bardzo mocno wpłyneło na naszą
      kondycję. Większość osób kipsko pamiętało tą noc a już na pewno sporo wspomnień
      pokrywała mgła niepamięci.
      I właściwie na tym można byłoby zakończyć hisotrię upojenia absyntem, tyle że
      jeszcze wspomniania wymaga fakt, że drogo przyszło zapłacić następnego dnia za
      tę zabawę. W życiu nie miałem takiego kaca, co prawda bez sensacji żołądkowych
      co jest plusem, ale za to z bólem głowy godnym równania się jedynie z
      uderzeniem się 10 kg młotkiem w głowę uncertain.
    • ammat Re: Absynt 01.01.05, 19:13
      absynt to piołunówka z ambicjami...a w Polsce jest tego dostatecznie dużo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka