Dodaj do ulubionych

Niewolnicy pracy.

20.04.05, 17:09
Miroslaw Giza-psycholog

Jeszcze 10 lat temu malo kto slyszal w Polsce o pracoholikach,ale teraz,gdy
walczymy o kazda zlotowke,a
na rynku coraz trudniej o prace,bardzo czesto spedzamy w firmach cale
dnie.Chcemy sie wykazac,albo boimy sie zwolnienia.Ale czy to oznacza ze
jestesmy uzaleznieni?Wszystko wskazuje na to,ze tak mowi Giza.Jego
zdaniem,jesli czujemy niepokoj,gdy pracujemy w czasie wolnym,non-stop myslimy
o pracy i trudno nam sie skoncetrowac na obowiazkach wobec rodziny,jestesmy
pracoholikami.Pracoholikiem nie mozna byc bezkarnie cale zycie.Na najwyzszych
obrotach nie da sie dlugo pracowac.Pojawiaja sie oznaki wypalenia
zawodowego.Czlowiek robi sie nerwowy.W skrajnych wypadkach konczy sie tragicznie.
Warto przyjrzec sie sobie
Jezeli odczuwamy niechec do pracy,trudnosci konsentracji,w niedzielny wieczor
stajemy sie niespokojni,a w poniedzialek nie chce sie nam isc do pracy,to znak
ze mamy pierwsze objawy wypalenia zawodowego.
Najwiekszymi pracoholikami sa dziennikarze,pisarze,socjolodzy.A to glownie
dlatego,ze nawet jak chodza ulicami to mysla o pracy.
Pracoholikami nie sa osoby,ktore lubia pracowac,a praca jest dla nich
wartoscia sama w sobie.
Nadmierne poswiecenie sie obowiazkom sluzbowym to patologia,to choroba podobna
do roznego rodzaju natrectw.Takich ludzi trzeba leczyc.
Czy jestes pracoholikiem?
-masz silna potrzebe ,wrecz przymus,aby pracowac
-masz problemy,aby powstrzymac sie od pracy,nie potrafisz kontrolowac
czasu,jaki na nia poswiecasz
-jestes rozdrazniony,wszystko mija gdy wracasz do pracy.
-zaniedbujesz znajomych,porzucasz zainteresowania.
-poswiecasz sie pracy wiedzac ze moze to sie odbic na twoim zdrowiu.
Polski kapitalizm jest chory bo wymusza niewolnicza prace,na ktorej tracimy
wszyscy.
Teraz mamy do czynienia w Polsce z wyzyskiem czlowieka przez czlowieka,ale
prognozy dla swiata mowia ,ze wkrotce 80%ludzi nie bedzie potrzebnych na rynku
pracy.I wtedy te 20% najbardziej wyksztalconych bedzie pracowac w sposob
patologiczny.
Obserwuj wątek
    • groha Re: Niewolnicy pracy. 20.04.05, 17:18
      Pracoholikiem nie jestem i raczej się już na to nie zanosi, natomiast objawy
      wypalenia zawodowego są mi znane i wspominam je, jak najgorszy koszmar. Na
      szczęście skończyło się to tylko zmianą zawodu. Ale najgorszemu wrogowi nie
      życzę takiego wrednego stanu.
    • sloggi Re: Niewolnicy pracy. 21.04.05, 23:28
      Mam w pracy dwoje takich, niestety w pokoju.
      • skiela1 Re: Niewolnicy pracy. 21.04.05, 23:31
        na szczescie nie sa rozdraznieni w pracysmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka