Dodaj do ulubionych

Czy są tu dziewice

26.04.05, 00:02
Czy są tu dziewice - wybełkotał pijak, który wtoczył się do autobusu linii 127
na przystanku przy warszawskim Sezamie.
Pół autobusu najpierw zarżało, po czym rozejrzało się i zamilkło.
Czy to było złe pytanie?

/wątek zdublowany z SO/
Obserwuj wątek
    • grazia.eni Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 00:11
      Nie ma złych pytań, są tylko kłopotliwe odpowiedzi. Ale ja się przyznam. A co
      mi tam. Jestem dziewicą (w łokciu).
    • groha Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 00:13
      Gdyby był trzeźwy, elegancki, pachnący, to może by się jakaś przyznała... smile)
    • skiela1 Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 00:18
      Ten pan to chyba byl z Glownego Urzedu Statystykismile),wszyscy oczekuja wynikow a
      tu nic.smile)Nic tylko sie upic.
      • rene8 Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 00:24
        Albo dawno nie widział i zapragnął zobaczyć.
        czy zakonnice muszą być cnotliwe?
        • skiela1 Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 00:25
          Zakonnic w autobusie szukal?
    • groha Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 00:29
      Eee, może tam jakaś była... przypadkiem smile)Teoretyzując - przyznałybyście się,
      gdyby Was zapytał pijak? smile)
      • skiela1 Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 00:38
        groha napisała:

        > Eee, może tam jakaś była... przypadkiem smile)Teoretyzując - przyznałybyście się,
        > gdyby Was zapytał pijak? smile)

        No co Ty,pijakowi sie przyznawac..no chyba ze jest z GUS-usmile)
      • rene8 Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 00:42
        Znając moje robienie inaczej niż ludzie myśla..to tak .
        Nie wiem jak by się to miało w czasie kiedy miałam tę poszukiwaną cechę.
        No i czy owy Pan pytał zartobliwie czy szukał "towaru"?
        przypomniała mi sie ostatnia sytuacja z pracy.Przyszedł "niewyładowany" klient
        i próbował mnie sprowokować do awantury.Jak mu już zabrakło argumentów
        stwierdził:
        <chyba pani mąż w nocy nie dogodził>
        na to mój kolega w wieku mojego taty:
        <wie pan bo jej mąż to ma farmę lisów i tak się przyzwyczaił, ze
        odkryje,pogłaszcze i przykryje>
        faceta zatkało,już miał coś powiedziec na co kolega:
        <ale wie pan jej poprzedni mąz miał fabrykę lizaków>

        Płakaliśmy ze smiechu
    • zettrzy Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 04:01
      taki optymistyczny watek ze az postanowilam sama zostac dziewica i teraz bede
      nad tym pracowac
    • dobrek40 Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 08:09
      Z dziewicami jest jak z jednorożcem. Każdy wie że istnieją, lecz nikt tego nie
      widział.
      • muraszka1 Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 08:12
        Ostatnio znowu zapanowala moda na dziewice,
        nawet w podstawowce nikt im juz tego nie wytyka wink
        • jackussi Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 08:29
          Kiedyś na szkoleniu firmowym trwłą gra sytuacyjna . Każdy wypowiadał jkieś
          twierdzenie a inni musieli się odpowiednio zachować(wstać lub siedzieć).Ja
          zadałem taki problem WSZYSCY KTÓRZY NIE UPRAWIALI SEKSU PROSZE WSTAĆ. Hm...
          wszyscy siedzieli,, smiechu było co niemiara!
          • vitalia Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 09:39
            A co to jest dziewica?? Bo chyba zapomniałam.
            • barwa1 Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 14:03
              Ludzie!! a może pijak chciał sprawdzić ile jest babek do wykorzystania i
              dlatego te nienapoczęte chciał wyselekcjonować??!! A Wy tu zaraz, że na
              dziewice się przerabiać! Pamiętajcie! Po czterdziestce to kobieta może liczyć
              tylko na to, że ją terrorysta ustrzeli! Trzeba korzystać z każdej okazji...
              Najwyżej gazetą przykryć...
              smile))
    • groha Re: Czy są tu dziewice 26.04.05, 14:16
      Taaa... koneser. Po kielichu mu się przypomniało, że lubi cielęcinkę. Pewnie
      pił bez zagrychysmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka