Dodaj do ulubionych

Kaganiec i smycz

18.05.05, 18:26
Władze Hiszpanii wprowadziły wysokie kary (300-500 euro) za wyprowadzanie psów
w mistach bez smyczy i kagańców. Również wysko karane będzie nie sprzątanie po
pupilach.
Psy należy kochać i uwielbiać, ale trzeba to robić mądrze. Tłumaczenie, że "on
nie gryzie" w chwili, gdy obcy wilczur pędzi do nas z kłami na wierzchu jest
nie tylko nietaktem - świadczy o braku wyobraźni i nieodpowiedzialności
właściciela.
Obserwuj wątek
    • groha Re: Kaganiec i smycz 18.05.05, 18:29
      Nie mam psa. Ale z chęcią założyłabym smycz i kaganiec pewnej pani, która mnie
      dzisiaj o mało nie pogryzła.
      • skiela1 Re: Kaganiec i smycz 18.05.05, 18:38
        groha napisała:

        > Nie mam psa. Ale z chęcią założyłabym smycz i kaganiec pewnej pani, która
        mnie
        > dzisiaj o mało nie pogryzła.
        Groha,a moze ja zdraznilas??
        • groha Re: Kaganiec i smycz 18.05.05, 18:55
          skiela1 napisała:

          > groha napisała:
          >
          > > Nie mam psa. Ale z chęcią założyłabym smycz i kaganiec pewnej pani, która
          > mnie dzisiaj o mało nie pogryzła.
          > Groha,a moze ja zdraznilas??

          Ja nie drażnię niebezpiecznych zwierząt i raczej trzymam się od nich z daleka.
          Szczególnie od takich, które zerwą się z łańcucha, dostają szału z byle powodu
          i gryzą kogo popadnie. Niestety, nie zdążyłam uciec, po prostu.
          • skiela1 Re: Kaganiec i smycz 18.05.05, 18:57
            Groha,a Ty nie umiesz gryzc?
            • groha Re: Kaganiec i smycz 18.05.05, 19:07
              skiela1 napisała:

              > Groha,a Ty nie umiesz gryzc?

              A co sobie będę zęby psuć na takim starym pudlu... smile
      • rene8 Re: Kaganiec i smycz 18.05.05, 18:39
        groha napisała:

        > Nie mam psa. Ale z chęcią założyłabym smycz i kaganiec pewnej pani, która
        mnie
        > dzisiaj o mało nie pogryzła.



        A to byłaś Ty?
        Uff a taką miałam ochotę cię ponadgryzać, a tak to się wyszczekałam i
        wywarczałam na ciebie i mi (!) przeszło.
    • skiela1 Re: Kaganiec i smycz 18.05.05, 18:37
      sloggi napisał:

      > Władze Hiszpanii wprowadziły wysokie kary (300-500 euro) za wyprowadzanie
      psów

      U nas 500$ za nieposprzatanie po piesku,kagancow nie ma ale tez psy nie lataja
      samopas.Pies na luzie to jakis ewenement.Czesto widze pod wieczor jak
      wlascicile psow bawia sie z nimi na stadionie,ale jak tylko zobacza ze ja ide
      korzystac z biezni to jak na komende zakladaja smycze.Taki oto respekt.
    • goonia Re: Kaganiec i smycz 18.05.05, 19:06
      A mnie sie zdazylow g....nko wdepnac, choc czesciej omijam, pomimo nakazu
      sprzatania - jakos nie ma komu egzekwowac. Luzem psy nieczesto widze, ale
      kaganiec to tutaj nieznany prawie. Czasem pies ma taki pasek wokol pyska.
      • agnie_szka9 Re: Kaganiec i smycz 18.05.05, 19:31
        goonia napisała:

        > A mnie sie zdazylow g....nko wdepnac,

        ooo, to podobno szczęściesmile)
        • rene8 Re: Kaganiec i smycz 18.05.05, 20:18
          > > A mnie sie zdazylow g....nko wdepnac,
          >
          > ooo, to podobno szczęściesmile)
          >


          Jakie szczęście?
          Smród i tyle.
          Szkoda butów.
          • goonia Re: Kaganiec i smycz 18.05.05, 21:38
            wlasnie, a trawki jak na zbawienie i co z takim fantem smierdzacym zrobic?
            co do szczescia to sie jeszcze zobaczy.
    • frida2 Re: Kaganiec i smycz 18.05.05, 21:49
      Mój pies bez smyczy na dwór wyprowadzany nie jest, choć to taki niegroźny dla ludzi wielorasowiec (dla psów jest bardzo groźnysmile i życzyłabym sobie, żeby
      inni właściciele, zwłaszcza Ci posiadający rotweilery, pitbulle czy jeszcze inne tego typu rasy mieli na uwadze tę zasadę i bez kagańców, smyczy nie wyprowadzali swych pupili. Na moim osiedlu takich psów jest zatrzęsienie i co najgorsze biegają one sobie swobodnie, a jeśli już właściciel chce takiego pieska przywołać do siebie to ten piesek ma tego pana szeroko i głęboko w d.pie i poprostu rzuca się na inne psy tudzież ich właścicieli. Ostatnio pewna pani dostała ode mnie zjebkę za taką akcję, ja grzecznie na smyczy prowadzę mojego psiaka a takie bydle biegnie w naszym kierunku i co, trza było wiać gdzie pieprz rośnie bo pancia darła się w niebogłosy ale piesek miał ją gdzieś.
      • thomasch Re: Kaganiec i smycz 18.05.05, 22:31
        Popieram - właściciele psów nie zdają sobie sprawy, na jaki sters narażają
        osoby idące ulicą lub przez park.
    • camelotty Re: Kaganiec i smycz 19.05.05, 12:04
      na szczescie dla psiarzy w PL nie ma jeszcze pojemnikow na psie pozostalosci
      (przynajmniej w moim parku i okolicy) a prawo o sprzataniu bedzie obowiazywalo
      od momentu, gdy takowe sie pojawia....bo jak na razie nie ma gdzie wrzucac tych
      aromatycznych pakunkowwink...ja tam moge sprzatac tylko poprosze o "sprzet"...smile
      • skiela1 Re: Kaganiec i smycz 19.05.05, 15:00
        camelotty napisała:

        > na szczescie dla psiarzy w PL nie ma jeszcze pojemnikow na psie pozostalosci
        > (przynajmniej w moim parku i okolicy) a prawo o sprzataniu bedzie
        obowiazywalo
        > od momentu, gdy takowe sie pojawia....bo jak na razie nie ma gdzie wrzucac
        tych
        >
        A po co ci sprzet???Torebka plastikowa ot caly sprzet.Moge ci zademonstrowac
        jak sie to robi,chociaz sama nigdy tego nie robilam ale u nas na kazdym kroku
        to robia wiec nauczylam sie z obserwacji.smile)))
        > aromatycznych pakunkowwink...ja tam moge sprzatac tylko poprosze o "sprzet"...smile
        • goonia Re: Kaganiec i smycz 19.05.05, 17:02
          Do domku zabierz jesli kosza po drodze nie ma. Czy jest gdzies przepis, ze ja
          musze ogladac, wachac, wdeptywac w psie gowna? Chcesz psa to super, ale po nim
          sprzataj i nie rob wychodka z trawnika, bo jest on dla wszystkich, nie tylko
          dla szczesliwych posiadaczy psiaka.
          • camelotty Re: Kaganiec i smycz 19.05.05, 17:38
            tak...jesli bedzie taki obowiazek pewnie bede tak robic...ale tez nie ja jedyna
            w parku....a glowe daje ze polowa psiarzy nie bedzie sprzatac...mam byc
            wyjatkiem?? nie nie nie....
        • camelotty Re: Kaganiec i smycz 19.05.05, 17:37
          no nie wiem.....rzadkiej kupy (przepraszam) w palce nie wezme...widzialam na
          zachodzie szufelki ...takie ktore umozliwiaja Ci bezdotykowe umieszczenie kupy
          w torebce.....
          • goonia Re: Kaganiec i smycz 19.05.05, 18:03
            tez bym miala z tym problem, ale jak bedzie przepis to Cie miasto nie zaopatrzy
            ani w torebki, ani szufelke. Rozumiem, ze nie chcesz sprzatac jesli nie ma
            przepisu, a nawet jak bedzie to tez nie bo inni nie sprzataja. W ten sposob
            wlasnie panstwo polskie funkcjonuje i sie ludzie dziwia, ze pracy nie ma albo
            malo placa.
            Ps. dlatego m.in. nie mam pieska, ze nie chcialoby mi sie po nim sprzatac.
            Podzrawiam
            Goonia
          • e_r_i_n Re: Kaganiec i smycz 19.05.05, 18:55
            W Polsce tez sa takie szufelki.
            • rene8 Re: Kaganiec i smycz 19.05.05, 19:06
              A ja uważam,ze kaganiec i smycz to podstawa.
              Ja nie wiem co psiakowi wpadnie do łepka?
              A nawet "miłosne skoki" przerażają!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka