Dodaj do ulubionych

Skromny bohater

28.06.05, 01:39
"Słowo Polskie - Gazeta Wrocławska": Janusz Gąsiorowski wraz z synem Radkiem
uratował troje topiących się dzieci. Kiedy zobaczył, że toną, w ubraniu rzucił
się do wody.
Czternastoletnią Anię znalazł po czterech minutach. Potem przywrócił ją do
życia. - Nie czuję się bohaterem, powiedział "Słowu Polskiemu - Gazecie
Wrocławskiej".
wiadomosci.onet.pl/1120949,11,item.html
Wielki człowiek.
Obserwuj wątek
    • agnie_szka9 Re: Skromny bohater 28.06.05, 09:18
      znowu dzieci bez opieki...

      wierzę w przeznaczenie. a co by było gdyby tamtędy nikt nie przejeżdżał...?

      mój tata też kiedys uratował człowieka, który topił się w naszym pięknym
      Bałtyku.

      jestem z niego dumnasmile
    • arktur Re: Skromny bohater 28.06.05, 09:37
      no tak.. nawet nie pamietam jak sie reanimuje indifferent
    • kohol Uratowaliście kogoś kiedyś? 28.06.05, 09:41
      Bo my tak smile
      Dziewczynę na torach.

      Wstyd tylko, że kompletnie nie wiedzieliśmy, co robić. Myślę, że obowiązkowo
      każdy powinien przechodzić kurs pierwszej pomocy. Nie jakieś tam PO w szkołach,
      tylko rzeczy typu odpowiednie ułożenie, pierwsza diagnoza, odpowiednie
      postępowanie, sztuczne oddychanie, masaż serca... Koniecznie.
      • towita Re: Uratowaliście kogoś kiedyś? 28.06.05, 09:46
        Ja to wszystko potrafię, na fantomie robię bezbłędnie opatrunki, reanimację
        itp. I co z tego, tak panicznie boję się krwi, że chyba nie mogłabym pomóc
        nikomu, niestety.
      • arktur Re: Uratowaliście kogoś kiedyś? 28.06.05, 09:47
        to zalezy od lekcji PO ja mialem to wszystko lacznie z cwiczeniami na
        fantomach, ale i tak nic nie pamietam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka