nazisci swietuja

15.07.05, 11:05
Ultranacjonaliści przygotowują się do "najazdu na Myślenice". W sobotę i
niedzielę setka członków ONR chce uczcić największe antysemickie zamieszki w
przedwojennej Polsce. Może to zrobić bez przeszkód

Oficjalny powód jest inny: narodowcy spod znaku Obozu Narodowo-Radykalnego
chcą przejść przez Myślenice, by wyrazić swój protest przeciwko, jak piszą na
stronie internetowej, "wszechwładnej korupcji i niesprawiedliwości". Będą
rozdawać ulotki i zapalą pochodnie na rynku. Do miasta ma przyjechać co
najmniej 100 narodowców.

Ale naprawdę chodzi o co innego. "Najazd na Myślenice organizowany jest przez
Obóz Narodowo-Radykalny na pamiątkę wydarzeń z czerwca 1936 roku, kiedy to
mentor Ruchu Narodowego Adam Doboszyński z grupą działaczy SN zajął na kilka
godzin miasteczko w proteście przeciw korupcji miejscowych władz i
faworyzowania przez nie kupców żydowskich kosztem polskich" - informują na
swojej stronie internetowej organizatorzy.

W czerwcu 1936 r. bojówki pod wodzą Doboszyńskiego - znanego przed wojną z
radykalnych antysemickich poglądów - splądrowały żydowskie sklepy i próbowały
podpalić synagogę. Spaliły też część mienia żydowskiego na rynku. W czasie
wojny podobny gest wykonali hitlerowcy, którzy z mienia Żydów wywożonych do
obozów koncentracyjnych urządzili ogniska w centrum miasta. Sam Doboszyński po
wojnie został rozstrzelany z wyroku sądu komunistycznego.

O przemarszu powiadomił Urząd Miasta w Myślenicach Ruch Narodowo-Radykalny. To
niewielka krakowska przybudówka ONR.

Sam ONR, nazwą nawiązujący do faszyzującej organizacji przedwojennej, nie
kryje się z antysemickimi poglądami. „Odwiecznym wrogiem naszej idei jest
System, stworzony przez szaleńców uważających się za »naród wybrany «,
dążących do pełnej kontroli nad światem. Uważna obserwacja wydarzeń z kraju i
ze świata ujawnia, jak konsekwentnie są niszczone państwa narodowe. Każdy
sygnał przebudzenia narodu, doprowadza do furii »Wielkich Braci « (zwanych też
czasami »starszymi «wink oraz ich zaprzańców” - ujawniają na stronie internetowej
ONR-owcy.

Protesty garstki mieszkańców Myślenic, którzy twierdzą, że ONR zamierza
oficjalnie upamiętnić antysemickie ekscesy, nie przyniosły rezultatu. Władze
miasta przyjęły stanowisko, że nie ma podstaw, by odmawiać narodowcom prawa do
manifestowania własnych poglądów.

- Zawiadomienie wpłynęło od legalnie działającego stowarzyszenia. Nie mogliśmy
odmówić - tłumaczy burmistrz miasta Maciej Ostrowski.

- To jakieś nieporozumienie. Organizatorzy przecież chwalą się na swoich
stronach internetowych, że chcą upamiętnić antysemickie wystąpienie
Doboszyńskiego. Polskie prawo zabrania propagowania rasizmu - odpierają
członkowie Wspólnoty "Myślenice", która protestuje przeciwko wizycie
ultranacjonalistów. Wspólnota usłyszała już zarzut, że niepotrzebnie nagłaśnia
problem.

Służby porządkowe zapowiadają też, że z interwencją powinna liczyć się
zapowiadana kontrdemonstracja - będzie nielegalna. Do Myślenic wybierają się
m.in. krakowianie związani z Młodym Centrum i Partią Demokratyczną, a także
członkowie partii Zieloni 2004 i feministki.

- Jesteśmy zbulwersowani faktem, że pozwala się działać organizacjom, które
nie ukrywają rasistowskich i antysemickich poglądów. Dlaczego władze Myślenic
na to pozwalają? - pyta Artur Gerwel z PD.

Do protestu przyłączyło się też lewicowe stowarzyszenie Kuźnica, które wczoraj
zażądało wyjaśnień od władz wojewódzkich i samorządowych.

- Jeżeli jednak podczas spotkania pojawią się antysemickie bądź nawołujące do
nienawiści hasła, będziemy interweniować. Przedstawiciel urzędu miasta wyda
nakaz rozwiązania wiecu - obiecywał w ubiegłych dniach burmistrz Ostrowski.
Wczoraj po południu nie chciał już rozmawiać.

Od "najazdu na Myślenice" odcina się natomiast Młodzież Wszechpolska z
Małopolski. - Nie mamy z tym nic wspólnego - zapewnia Bogusław Sobczak, szef
małopolskiej MW. Akcję ONR krytykuje również radny LPR z Krakowa Maciej
Twaróg. - Pomysł, żeby upamiętnić Doboszyńskiego w Myślenicach nie jest
najszczęśliwszy. Akurat tego zdarzenia nie ma powodu przypominać. Lepiej niech
chłopaki poczytają jego książki albo dowiedzą się, gdzie został po wojnie
pochowany. To by przyniosło więcej pożytku - skomentował dla "Gazety".

**********

az sie prosi zeby poslac im tam wc-kaczke jako wzor do nasladowania. chociaz
istnieje prawdopodobienstwo, ze ten kmiot sam wzialby udzial w pochodzie...
    • paul_78 Re: nazisci swietuja 15.07.05, 12:06
      Każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów. Skoro mogą geje, to czemu nie
      narodowcy?
      • zeppelia Re: nazisci swietuja 15.07.05, 12:11
        paul_78 napisał:

        > Każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów. Skoro mogą geje, to czemu nie
        > narodowcy?

        hahahahahaha, no nie mogę, zabiłeś mnie porównaniem
      • rafi.raf Re: nazisci swietuja 15.07.05, 12:41
        a co na to twoj lekarz?
      • yigael Re: nazisci swietuja 15.07.05, 13:15
        Ano dlatego że geje nikomu nie robią krzywdy, a neonaziści i owszem. Geje nie
        planują także wcielania przemocą fizyczną swojego modelu życia w odróżnieniu od
        neonazistów. Preferencje seksualne a świadomie wybrana zbrodnicza ideologia to
        zasadnicza różnica. O ile powyższe nie jest dla ciebie jasne /co raczej
        oczywiste zważywszy na twoją wypowiedź/ podam wersję uproszczoną:
        Geje mogą wyrażać swoje poglądy, bo gwarantuje im to prawo i konstytucja.
        Neonaziści nie mogą publicznie wyrażać swoich poglądów, ponieważ zabrania im
        tego prawo i konstytucja.
        Tak lepiej?
        ps: Ludzie myślący nie kradną ponieważ to złe, a nie, ponieważ to zakazane.
        • paul_78 Re: nazisci swietuja 15.07.05, 15:18
          Kwestia gustu. jedni wolą paradę chłopaków z pochodniami w rękach niż chłopaków
          z piórami w tyłkach. Jeśli zezwalamy na parady gejów - mimo sprzeciwu pewnych
          grup osób, zezwalajmy też na inne parady. Zawsze będzie tak, że komuś coś się
          nie podoba.

          --
          Óglaigh na hÉireann
          • impostor Re: nazisci swietuja 15.07.05, 15:21
            umowmy sie, ze ci z piorkami w tylkach, mimo ze nie manifestowali przeciwko
            komus i nie mieli wrogich intencji, nie dostali zgody na parade. nie wiem czy o
            tym slyszales. natomiast skini, ktorzy otwarcie zapowiadaja marsz antysemicki,
            zgode dostali. i tu stawiasz znak rownosci??
            • paul_78 Re: nazisci swietuja 15.07.05, 15:32
              Ci z piórami nie dostali zgody na przemarsz, zrobili wiece. Zgody nie odmówiono
              - przynajmniej oficjalnie, z powodu homoseksualizmu.
              Co z tego, że zapowiedzieli marsz antysemicki? Skoro można protestować np.
              przeciwko rządowi i oficjalnie mówić, że nie lubi się polityków to czemu nie
              można powiedzieć, że nie lubi się np. Żydów?

              Jeszcze co do parady gejów - manifestowali jednak przeciwko komuś. Mieli
              transparenty, z których wynikało, że nie darzą specjalną miłością prezydenta
              Warszawy. Czyli - można zorganizować wiec, na którym wywiesi się transparent z
              napisem "kaczyński ma małego fiutka" ale nie można wywiesić transparentu z
              napisem "Żydzi mają małego fiutka".
              • yigael Re: nazisci swietuja 15.07.05, 15:46
                Poczytaj co chcą uczcić organizatorzy.
              • narysuj.mi.baranka Re: nazisci swietuja 16.07.05, 11:05
                Pojedz do Oswiecimia i przyjrzyj sie dokladnie jaki jest final ideologii
                narodowej.
          • yigael Re: nazisci swietuja 15.07.05, 15:45
            Nie to nie jest kwestia gustu. Geje manifestują to że istnieją i różnią się od
            reszty społeczeństwa tym, że współżyją z ludźmi tej samej płci. Nikogo do
            niczego nie zmuszają, nie odmawiają nikomu prawa do niczego, nikomu niczego nie
            zabraniają, nie stosują przemocy. To może się komuś /tobie/ nie podobać, ale
            nie wolno tego zabraniać.
            Skini demonstrują to że nie tolerują kogoś /obcokrajowców, ludzi o innym
            kolorze skóry, orientacji politycznej czy seksualnej/, odmawiają komuś jego
            praw /do godności osobistej, braku dyskryminacji, wolności słowa i zgromadzeń,
            czy wręcz do życia/ i stosują przemoc. Tego zabronić trzeba. Tu nie ma
            znaczenia ilu osobom podoba się lub nie podoba taka demonstracja.
            Wrzucasz dwie kompletnie różne sprawy do jednego worka - albo robisz to
            świadomie i w złej wierze, albo z głupoty.
      • gacus2 Re: nazisci swietuja 15.07.05, 15:49
        > Każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów. Skoro mogą geje, to czemu nie
        > narodowcy?

        nie każdy.
        radziłbym przed zajeciem głosu w dyskusji przeczytać ustawę zasadniczą. Tam
        jasno jest określone kto swoich pogladów manifestować nie może.
    • groha Re: nazisci swietuja 15.07.05, 12:23
      Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie
      Chcieliście Polski, no to ją macie.
      jak pisał poeta. Czy historia musi się powtarzać? Ja nie chcę.
      • olga55 Re: nazisci swietuja 15.07.05, 18:05
        Zawsze miałam jakieś poczucie więzi z tzw. "społeczeństwem".Teraz coraz
        częsciej sie nad tą więzią zastanawiam.Pamiętacie film "Kabaret"? Tam ładni
        chłopcy też ładnie śpiewali...Czy to u nas, to już jest faszyzm??...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja