Dostalam list ze szkoly do ktorej uczeszcza corka.Takie tam ogolne informacje
plus osobna kartka z powiadomieniem,ze w tym roku do szkoly bedzie uczeszczal
uczen z alergia na orzechy(szkola liczy 1000 uczniow)i powyzszym jest zakaz
wnoszenia do budynku szkolnego jakichkolwiek produktow orzechowych lub z
zawartoscia masy orzechowej.I wiecie co?bardzo mi sie to podoba.Corka czesto
brala kanapke z maslem orzechowym,no coz...teraz bedzie brala z....serem