sloggi
24.08.05, 12:17
Wyborom Miss Mokrego Podkoszulka przyglądały się tłumy nieletnich
"Jak można na taką imprezę wpuszczać nieletnich?" - zastanawia się Władysław
Wojciechowski mieszkaniec Ostrowa, który zadzwonił w tej sprawie do "Gazety
Poznańskiej". "Jeśli już kogoś bawią takie pokazy, to nie powinno tam być osób
poniżej osiemnastu lat" - dodaje mężczyzna.
Organizatorem wyborów była spółka "Piaski". Impreza odbyła się na zamkniętym
terenie, który należy do restauracji "Laguna". "Już na plakatach, które
informowały o wyborach, wyraźnie zaznaczyliśmy, że jest to impreza
przeznaczona wyłącznie dla osób dorosłych" - mówi właścicielka spółki Urszula
Herman.
"Początkowo chcieliśmy, by zainteresowani wchodzili za darmo, ale doszliśmy do
wniosku, że jeśli impreza będzie biletowana (cena biletu 2 zł), to osoby
wpuszczające wyłapią nieletnich, którzy będą zamierzali obejrzeć wybory" - mówi.
"Wiele dzieci wprowadzili sami rodzice. W takim przypadku nie mogliśmy
interweniować. To rodzice decydują, co mogą oglądać ich pociechy. Nie można
też wykluczyć, iż kilku młodzieńców dostało się na teren przeskakując
ogrodzenie. Później trudno było ich wyłapać z grupy, która zawitała tu pod
opieką rodziców" - mówi dziennikowi Herman.
"Czy my żyjemy w jakimś średniowieczu?" - pyta pan Roman, jeden z uczestników
sobotniej zabawy, który na wybory przyszedł z 14- letnim synem. "Przecież
młodzież znacznie więcej golizny może oglądać w telewizji lub czasopismach, o
Internecie nie wspomnę. Widać tam kobiety odkrywające znacznie więcej niż
tylko piersi. Więc po co cały ten hałas? - mówi "Gazecie Poznańskiej".
(PAP)