sloggi 13.09.05, 13:11 "pisałabym na Twoim forum, ale chyba tam są same poważne tematy i sami dostojni ludzie, bo przecież dlatego nazywa się salon". ))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
groha Re: Z maila :) 13.09.05, 13:57 I czego rży? )) Ma literacki obraz prawdziwego salonu, więc to jakaś oczytana osoba Aż dziw, że się taki uchował, gdy dla większości słowo "salon", to: salon odnowy biologicznej, dobrej podłogi, mebli kuchennych, fryzjerski etc. ) Odpowiedz Link
carrramba Re: Z maila :) 13.09.05, 13:58 no i słusznie ) nie gramy w salonowca, tylko przesiadujemy w salonie, bo my są światłe ludzie ) Odpowiedz Link
very_famous Re: Z maila :) 13.09.05, 21:09 > dla większości słowo "salon", to: > salon odnowy biologicznej, dobrej podłogi, mebli kuchennych, fryzjerski etc. salon masażu.. a fryzjerski to lepiej zakład Odpowiedz Link
1robi Re: Z maila :) 13.09.05, 15:02 sloggi mógby założyc profesjonalne forum.Mało czytelne jest gazetowe for Odpowiedz Link
zettrzy Re: Z maila :) 13.09.05, 19:35 wlasnie, jak to sie dzieje ze nie gramy w salonowca? powazne przeoczenie! Odpowiedz Link
zo_h Re: Z maila :) 13.09.05, 21:13 "pisałabym na Twoim forum, ale chyba tam są same poważne tematy i sami dostojni ludzie, bo przecież dlatego nazywa się salon" Z tego chyba to wnioskuję że ktoś jest mocno zorientowany w tym jakich tematów dotycza dyskusje na salonie. Prawdopodobnie to "chyba" temu komus nie za bardzo chce się pisać na forum a zwalanie winy na poważne tematy to jedynie wymówka . To taka moja szybka diagnoza. Odpowiedz Link
rene8 Re: Z maila :) 13.09.05, 21:24 Oj zo_hu wytłumacz mi co miałeś na myśli Na serio! Nie wiem czy to aluzja to tematów,czy do "tego niezainteresowanego". Odpowiedz Link
zo_h Re: Z maila :) 13.09.05, 21:52 Ok postaram się jeszcze raz napisać bardziej jasno (bo czasem niestety mam tendencje do gmatwania wypowiedzi i do stosowania skrótów myślowych, które nie zawsze są zrozumiałe). Ta osoba napisała tak: pisałabym na Twoim forum, ale chyba tam są same poważne tematy i sami dostojni ludzie, bo przecież dlatego nazywa się salon W wypowiedzi tej po słowie "ale" występuje słowo "chyba", ja zrozumiałem że skoro osoba ta pisze "chyba" to nie orientuje się zbytnio w tym jakie treści są zawarte w dyskusjach podejmowanych na salonie, bo chyba nie zaprzeczysz, że podejmowane są dyskusje nie tylko na tematy poważne. No i dalej wnioskuję, że skoro ta osoba pisze, że pisałaby ale nie pisze, to albo jest niezorientowana albo szuka wymówki na to aby wytłumaczyć się z tego, że nie chce się jej pisać na forum(*). Chyba jaśniej ... a może nie. Ogólnie moja wypowiedź tyczy się tej mało zdecydowanej osoby a nie tematów wątków. Pozdrawiam PS. *-po takim wytłumaczeniu to sam mam już wątpliwości o czym mowa, wieczory bywają zdradliwe ... przynajmniej jeśli chodzi o przekładanie myśli na słowa. Odpowiedz Link
wiedz-ma Re: Z maila :) 13.09.05, 21:55 a po co szukać wymówki do niepisania na forum, nie można po prostu nie pisać? Odpowiedz Link
zo_h Re: Z maila :) 13.09.05, 22:02 Nie wiem ... ale jak chcesz to mogę coś wyssać z palca (takie jakieś w miarę racjonalne wyimaginowane sytuacje ). Pozdrawiam. Odpowiedz Link
wiedz-ma Re: Z maila :) 13.09.05, 22:09 wyssij (ale fajne słowo ), albo może lepiej nie, dzisiaj moja zdolność pojmowania jest mooocno ograniczona też pozdrawiam Odpowiedz Link
zo_h Re: Z maila :) 13.09.05, 22:23 Już za późno, coś sobie wyssałem (tylko bez zbereźnych myśli proszę) . Historyjkę sobie wyssałem (oczywiście), a wygląda ona następująco: Powiedzmy, że X dostaje od Y list, w którym ten drugi zaprasza na swoje forum. No i powiedzmy, że Y jest średnio zainteresowany pisaniem na tym forum (bo np. ma napięty plan dnia i wie, że nie starczy mu czasu na pisanie na tym forum ... i tym podobne historie), ale nie chce urazić Y, więc pisze to co jest w tym przytoczonym fragmencie. Alternatywna historia: Wyobraźmy sobie, że to X pisze do Y list o wiadomej treści (Y to właściciel forum). A wszystko po to, aby dodać kokieterii do treści listu. Wszystko to w oczekiwaniu na to że Y odpisze na taki list gorąco zapraszając na forum oraz zapewniając że X myli się w swoich wnioskach. Oczywiście opisane scenki są mocno hipotetyczne a wszlkie zbieżność X i Y z rzeczywistości są kompletnie niezamierzone. Pozdrawiam Odpowiedz Link
wiedz-ma Re: Z maila :) 13.09.05, 22:35 zo_h napisał: > (tylko bez zbereźnych myśli proszę) . ależ dlaczego? zbereźne mysli w moim wykonaniu są całkiem fajne > > Historyjkę sobie wyssałem (oczywiście), a wygląda ona następująco: no dobra, czuję się przekonana, dziś zdecydowanie jestem "łatwa" ... intelektualnie, oczywiście, tylko i wyłącznie > > Oczywiście opisane scenki są mocno hipotetyczne a wszlkie zbieżność X i Y z > rzeczywistości są kompletnie niezamierzone. > i przypadkowe Odpowiedz Link
zo_h Re: Z maila :) 13.09.05, 22:38 Za zbereźne myśli to ja zaraz dostanę po głowie ... !!!! Zresztą ja o zbereźnych myślach nic nie mówiłem! No ... Odpowiedz Link
wiedz-ma Re: Z maila :) 13.09.05, 22:41 zo_h napisał: > Za zbereźne myśli to ja zaraz dostanę po głowie ... !!!! ale chyba za swoje, no bo przecież nie za moje > Zresztą ja o zbereźnych myślach nic nie mówiłem! No nie mówiłeś. Mam wydać zaświadczenie w tej sprawie? Chętnie służę, mam wprawę. Odpowiedz Link
rene8 Re: Z maila :) 13.09.05, 21:57 Zo_hu dziekuje bardzo! Już wiem o co chodzi. Mi wieczorem też szare komórki wolniej pracują(a może nie tylko wieczorem? Odpowiedz Link
zo_h Re: Z maila :) 13.09.05, 22:12 Właśnie, właśnie coś w tym jest. Chociaż nie jest to regułą, bo w sumie bardzo wiele zależy od tego jak układa się dzień i jak bardzo jest męczący. Odpowiedz Link