sloggi
21.09.05, 00:50
Kiedyś za nałóg uważano picie alkoholu czy palenie tytoniu. Teraz nałogiem
możemy nazwać coraz więcej czynności, których celem jest osiągnięcie
długotrwałej przyjemności, a współczesny świat zwraca nam uwagę na wciąż
rosnącą ich liczbę.
Hossa na komórki panuje już od kilku lat. Ostatnie dane wskazują na prawdziwy
boom na komórki, które stają się dobrem powszechnym jak zegarek. Według
raportu firmy Gartner - w drugim kwartale 2005 r. na całym świecie sprzedano
190 mln sztuk telefonów komórkowych. Oznacza to, że był to drugi najlepszy
kwartał w historii sprzedaży komórek.
biznes.interia.pl/news?inf=602598