Dodaj do ulubionych

Komórka - nałóg XXI wieku

21.09.05, 00:50
Kiedyś za nałóg uważano picie alkoholu czy palenie tytoniu. Teraz nałogiem
możemy nazwać coraz więcej czynności, których celem jest osiągnięcie
długotrwałej przyjemności, a współczesny świat zwraca nam uwagę na wciąż
rosnącą ich liczbę.

Hossa na komórki panuje już od kilku lat. Ostatnie dane wskazują na prawdziwy
boom na komórki, które stają się dobrem powszechnym jak zegarek. Według
raportu firmy Gartner - w drugim kwartale 2005 r. na całym świecie sprzedano
190 mln sztuk telefonów komórkowych. Oznacza to, że był to drugi najlepszy
kwartał w historii sprzedaży komórek.

biznes.interia.pl/news?inf=602598
Obserwuj wątek
    • ashek Komórka = smycz 21.09.05, 00:58
      tak sie przyzwyczaiłem o niej myslec
      więc słuzbowa włączona tylko w godzinach pracy
      a prywatna wlączana gdy jest potrzeba
      .....,.
      no ale mam smile, i to dwie
    • impostor Re: Komórka - nałóg XXI wieku 21.09.05, 10:25
      ja sie dlugo poieralem, w koncu tez wpadlem. ciekawe, gdzie jest granica miedzy
      koniecznoscia posiadania (still in touch) a nalogiem? moze ja tez juz jestem
      zarazony? fakt faktem, odkad sie zakomorkowalem, nie nosze zegarkasmile)

      dziendoberek znak kawusismile
      • f.l.y Re: Komórka = bezpieczeństwo... 21.09.05, 10:52
        poniekąd...jak dla mnie.....
        kontakt 'w razie czego'....
        • antidotumm Re: Komórka = bezpieczeństwo... 21.09.05, 12:01
          A ja mam dopiero od roku. Uparlam sie zeby nie kupowac i prawie mi sie udalo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka