sloggi
21.09.05, 12:34
– Zapytałem 16-latka, dlaczego porwał 14-letnią Klaudię. Odpowiedział, że jej
nie porwał, tylko wrzucił do studni. Ponowiłem pytanie: dlaczego to zrobiłeś?
Odpowiedział: bo tak – opowiada policjant z lubelskiej policji.
Kilka dni temu Klaudia pożyczyła 16-letniemu Piotrowi i 23-letniemu Łukaszowi
telefon komórkowy. Mieszkali na jednym osiedlu, znali się dobrze. Matka
dziewczyny zaczęła się upominać o telefon. Klaudia też poprosiła znajomych o
zwrot komórki.
– Już wtedy ci zwyrodnialcy zaplanowali, że telefonu jej nie oddadzą. Chcieli
ją zabić – mówi jeden z policjantów. W poniedziałek po godz. 19 koleżanka
wywołała Klaudię na podwórko. Tam już czekali Piotr i Łukasz. Wszyscy poszli
do opuszczonego gospodarstwa.
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=70870