Dodaj do ulubionych

Świecące mięsko

03.10.05, 20:18
Mieszkaniec Myślenic kupił świecące mięso. Przekonał się o tym, gdy w nocy zobaczył na stole fosforyzujący kawałek wieprzowiny.

Sławomir Hapoński, architekt, kupił wieprzowinę z kością w jednym z myślenickich sklepów spożywczych. Schab leżał w lodówce dwa dni, by w końcu wylądować na patelni.
- Usmażyłem sporego kotleta. Bardzo smaczny, normalny schabowy. Zjadłem go z sałatką z serem feta i poszedłem spać. W nocy obudził mnie głód. Żeby człowieka głód w nocy budził po schabowym z sałatką to już przesada! Wstałem i idę do kuchni, a tu na stole coś świeci na zielono - mówi Hapoński.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2948359.html

Chyba zostanę wegetarianką, choć i to nie zapewni spokoju od tego typu rewelacji biorąc pod uwagę głośną sprawę pewnej warzywnej mieszanki smile
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: Świecące mięsko 03.10.05, 20:51
      Po co wstawal w nocy?wink
      Niewiedzialby co jadlsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka