frida2 Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 21:42 Mam taki balagan w papierach, że hej, w sobotę może go zlikwiduje. Skończyłam właśnie pisanine na jutrzejsze zajęcia. Chyba umrę, czeka mnie jutro caly dzień na uczelni. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 21:44 jem buraka,takiego duzego czerwonego....i juz na klawiature mi kaplo Odpowiedz Link
skiela1 Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 21:48 frida2 napisała: > Buraka? > A co Wam tak galki na wierz wyszly.Bozego Narodzenia w pazdzierniku nie widzieliscie? Barszcz czerwony?uszka z grzybami? Odpowiedz Link
frida2 Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 21:49 skiela1 napisała: > A co Wam tak galki na wierz wyszly.Bozego Narodzenia w pazdzierniku nie > widzieliscie? > Barszcz czerwony?uszka z grzybami? Ćwikła Mam jabłko 'babcinej produkcji' - niebo w gębie. Całą skrzyneczkę mam Odpowiedz Link
skiela1 Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 21:56 frida2 napisała: > > Mam jabłko 'babcinej produkcji' - niebo w gębie. Całą skrzyneczkę mam Juz mi sie szarlotka przejadla,trzy dni ja jadlam.Teraz trzeba ja gdzies "wychodzic"ale deszcz leje) Odpowiedz Link
frida2 Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 21:58 Pozostają Ci w takim razie ćwiczenia w zaciszu domowym Odpowiedz Link
skiela1 Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 22:00 frida2 napisała: > Pozostają Ci w takim razie ćwiczenia w zaciszu domowym > Nie lubie,znaczy sie w domu. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 00:12 frida2 napisała: > Muzyczkę włącz i jedziemy > No wlasnie dostalam w spadku po mezu(bo kupil sobiego nowego)mp3. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 21:47 sloggi napisał: > Surowego? Oh tam surowego!Ugotowany,z barszczu go wyjelam Odpowiedz Link
skiela1 Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 21:54 sloggi napisał: > A za mną ćwikła chodzi. Za mna wlasnie buraki chodzily))) Wiec jak baba nie ma za duzo pracy to sobie zajecie znajdzie,lacznie z lepieniem uszek do barszczu Odpowiedz Link
mrouh Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 21:57 Ja znowu tkwię na allegro, mój rozum tłumaczy mi, żebym nie kupowała butów przez net ale nie bardzo dociera, więc żeby mieć spokojniejsze sumienie pewnie kupię je jutro, jak się z tym prześpię Jak mi ktoś je zwinie, to będę miała nie tylko spokojniejsze sumienie, ale - czyste. Zapewne nie na długo, bo znajdę kolejna parę. Naprawde potrzebuję butów, nie mam 15 par w mieście nie ma żadnego wyboru... Oprócz tego myślę w co się jutro odpicować na akedemię ku czci ciała. Pedagogicznego, rzecz jasna. Muszę się odpicować trochę, bo mam wyleźć na scenę. I myślę jeszcze, co zrobić na jutrzejszych lekcjach... No i miałam jeszcze iść do fryzjera, ale o tej porze już zamknięte, więc chyba pójdę do łazienki i zrobię to, co zawsze- obetnę sama Odpowiedz Link
mrouh Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 22:22 Święto pojutrze, ale ponieważ jest wolne święto to Akademie i apele są jutro. I lekcje też więc spędzę w szkole dwa razy więcej czasu, niz w normalny dzień. Ale za to dostanę nagrodę nie narzekam więc Odpowiedz Link
mrouh Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 22:25 Jakoś mi zupełnie nieskłądny ten post wyszedł. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że już powinnam spać i że jedną ręką pisałam, a drugą skanowałam ćwiczenia Odpowiedz Link
zenta1 Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 21:50 ...rozpalam w kominku - pierwszy raz w tym sezonie (a jeszcze nie kupiłem drewna opałowego< zostały mi tylko dwa worki z peletami z zeszłego roku..., co to będzie, co to bedzie.... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 21:57 Tez bym popatrzyla na ogien.Bym sie uspokoila...jeszcze bardziej Odpowiedz Link
jane_24 Re: Co teraz robisz? 12.10.05, 23:14 malowałam włosy i teraz je szuszę żeby zobaczyć efekt Odpowiedz Link
vitalia Re: Surówke zrobiłam właśnie 12.10.05, 23:36 Surowka z marchwi: * 2 szklanki startej w drobne wiorki marchewki, garsc rodzynek, 4-5 krazkow ananasa z puszki, 1 lyzka majonezu, odrobina soku ananasowego z puszki, 2-3 orzechy wloskie, sol, pieprz. * Rodzynki namoczyc w goracej wodzie, nastepnie odsaczyc. Marchew wymieszac z rodzynkami, pokrojonym ananasem, kawalkami orzechow, majonezem i sokiem ananasowym. Wszystko przyprawic do smaku sola i pieprzem, odstawic na pol godziny do lodowki. Sol musi być a pieprz niekoniecznie... To sałatka na Yom kipur.. Odpowiedz Link
jane_24 Re: Surówke zrobiłam właśnie 12.10.05, 23:40 czytałam o tym swięcie zastanawiałam się czy można by było prosić o modlitwę za starą grzesznicę jaką jestem? Odpowiedz Link
groha Re: Surówke zrobiłam właśnie 12.10.05, 23:53 Vitalia, a robisz miodownik? U mnie to ciasto na wielkie święto. Potrawy łączą nas mocniej, niż nam się wydaje Odpowiedz Link
vitalia Re: Surówke zrobiłam właśnie 12.10.05, 23:58 groha napisała: > Vitalia, a robisz miodownik? U mnie to ciasto na wielkie święto. Potrawy łączą > nas mocniej, niż nam się wydaje Moja siostra robi,,najpyszniejsze na świecie.. Odpowiedz Link
vitalia Re: Surówke zrobiłam właśnie 12.10.05, 23:57 jane_24 napisała: > czytałam o tym swięcie > zastanawiałam się czy można by było prosić o modlitwę za starą grzesznicę jaką > jestem? Sama musisz prosić, kazdy może taka jest zasada.Musisz wybaczyć wszystkim ,którym wyrzadziłaś jaką kolwiek krzywde,nie trzymać do nikogo urazy,i bardzo mocno postanowić poprawę. Odpowiedz Link
jane_24 Re: Surówke zrobiłam właśnie 13.10.05, 08:18 może wtedy przeszłość przestanie wpływać na teraźniejszość i przyszłość dziekuje Odpowiedz Link
vitalia Re: Gmar Hatima Towa 13.10.05, 00:02 Czyli,,, Dobrego zapisu w Księdze Życia Wam życzę. Odpowiedz Link
groha Re: Gmar Hatima Towa 13.10.05, 00:24 vitalia napisała: > Czyli,,, Dobrego zapisu w Księdze Życia Wam życzę. To bardzo piękne, dziękuję Zrobię strudel (a robię ponoć pyszny) i będę o Tobie myślała bardzo ciepło Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Gmar Hatima Towa 13.10.05, 08:57 vitalia napisała: > Czyli,,, Dobrego zapisu w Księdze Życia Wam życzę. Jakież miłe życzenia... ** Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 00:15 Zaliczyłam przed chwilą kilometrowy spacer. Odpowiedz Link
randia Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 00:21 Położyłam dzieci spać(mąż i dwoje rodzonych)...choć jedno właśnie zaczyna chorować i płacze, że go brzuch boli... W miedzyczasie biegania miedzy pokojami (mąż też chory)plotkuje z kolezanką i piję napój od którego się już chyba uzależniłam...karmi poema...)) Odpowiedz Link
groha Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 00:35 Taki szpital w domu może człowieka wykończyć. Trzymaj się Randia Odpowiedz Link
randia Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 00:35 Dokładnie, herbata z lipy tu....o a tam z miety... jeszcze krople żołądkowe...)) Najgrzeczniejsza jest najmłodsza pociecha, 10 miesięczna, śpi jak suseł...))) Odpowiedz Link
randia Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 09:39 Zasnęłam koło 2 w nocy..wszysko sie rozpłakało nawet mąż, który to miał wysoką temperaturę...dziś wszyscy w domu, jak w weekend...))) A tak chciałam odpocząć...)) Kawa na razie pierwsza...po niej nastepna, znająć życie... uwielbiam kawe...))) Odpowiedz Link
skiela1 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 13:48 Nie przejmuj sie,zwykle to tak jest,jak wszyscy wyzdrowieja to czas na pielegniarke zeby sie polozyla.A ile ludzi kolo niej chodzi!! Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 09:06 randia napisała: > W miedzyczasie biegania miedzy pokojami (mąż też chory)plotkuje z kolezanką i > piję napój od którego się już chyba uzależniłam...karmi poema...)) Hehe ja również lubię ten kawowy smak Odpowiedz Link
groha Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 00:56 A najdziwniejsze jest to, że jak te pociechy dorosną, wyjdą z domu i wszystkie wieczory są wreszcie dla nas - spokojniutkie i cichutkie, to czasem człowieka nachodzi taka dziwna nostalgia za tym lataniem, utulaniem, głaskaniem... I to jest chyba ten moment, gdy czas zostać babcią) Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 01:06 lukam na wasze forum, a miałam włosy wysuszyć )))))))))) Odpowiedz Link
mrouh Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 08:42 Wczoraj do pierwszej w nocy walczyłam z drukarką, wstałam o 5:45, poszłam do pracy, a moich uczniów nie ma... legalnie na dodatek, ale nie wiedziałam, że ma ich nie być. Na 10:40 muszę się odpicować, ale najpierw kawa należy mi się za to wstanie na próżno Odpowiedz Link
jacko35 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 08:41 rozpoczynam trzecią kawę (roz-puszczalską) Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 08:59 jacko35 napisał: > rozpoczynam trzecią kawę (roz-puszczalską) Trzecią kawę... o tej pooorze ? Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 09:18 ja piję pierwszą i podpieram się nosem. śpiąca dziś jestem okropnie....aaaaaaa Odpowiedz Link
f.l.y Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 09:26 agnie_szka9 napisała: > ja piję pierwszą i podpieram się nosem. śpiąca dziś jestem okropnie....aaaaaaa ------- no i mam teraz wyrzuty, że póżno wyszłam od Ciebie Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 10:16 f.l.y napisała: > > no i mam teraz wyrzuty, że póżno wyszłam od Ciebie no co Ty! jakie późno?! toż to wczesny wieczór był jeszcze Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 09:34 agnie_szka9 napisała: > ja piję pierwszą i podpieram się nosem. śpiąca dziś jestem okropnie....aaaaaaa Aga ...taka aura Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 10:26 grudniowe.slonko napisała: > agnie_szka9 napisała: > > > ja piję pierwszą i podpieram się nosem. śpiąca dziś jestem okropnie....aa > aaaaa > > Aga ...taka aura oj Słonko, święta racja...aura do bani) Odpowiedz Link
rene8 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 10:06 Nic. Czekam aż się woda w czajniku na herbate zagrzeje.Siedzę oaptulona w szlafrok bo u Kochanie nie grzeją I On mnie też nie chce grzac Mam chandre,doła,depresje, jak zwał tak zwał. Żle mi Odpowiedz Link
barwa1 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 14:06 Uśmiechnij się! Rene! Ja nie mam czasu nawet na doła, a wpadłam tu na sekundę i lecę dalej pracować! ( Ciekawe do której dziś?! Odpowiedz Link
rene8 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 14:54 Już mi lepiej Wykrzyczałam,wypłakałam i jest oki. Już mnie grzeje Odpowiedz Link
skiela1 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 15:11 rene8 napisała: > Już mi lepiej > Wykrzyczałam,wypłakałam i jest oki. > Już mnie grzeje A na kogo krzyczalas? Odpowiedz Link
f.l.y audytuję znowu.... 13.10.05, 15:37 znowu się z Ernsta nalazło garniturowców..... Odpowiedz Link
rene8 Re: audytuję znowu.... 13.10.05, 15:42 Przecież Ty lubisz facetów w garniturach.... Ernst brzmi ładniej niż Young. Odpowiedz Link
f.l.y Re: audytuję znowu.... 13.10.05, 16:18 rene8 napisała: > Przecież Ty lubisz facetów w garniturach.... ---- lubię i popatrzeć też.... ale jak mnie męczą co i kto i dlaczego....to nie lubię a na dzieci nie krzycz...nie wolno! mów do nich spokojnie i cicho...od razu się uspokoją, żeby usłyszeć co mówisz no i nie pokazuj swojego zdenerwowania... nie wiem jak u Ciebie, ale na mojego działało i działa Odpowiedz Link
skiela1 Re: audytuję znowu.... 13.10.05, 15:42 To chyba ta pora roku) Do mnie z banku dzwonili.Panienka mi mowi"audyt"wykryl,ze podpisu brakuje. Jak doszlam jakiego podpisu to sie troszke zezlilam,bo chodzi o podpis spadkowy(gdyby mojemu slubnemu sie zeszlo),niby to jeden z wielu podpisow,ale wiadomo,jak co do czego to sie przyczepia do wszystkiego. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 15:49 rene8 napisała: > Zgadnij? > na dzieci przy okazji czesto krzyczysz? Odpowiedz Link
rene8 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 15:57 Nie.Ale mówię głośno i gestykuluje tzw.szczekaczka Odpowiedz Link
skiela1 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 16:03 Aaaa to nic groznego) Juz myslalam,ze za bardzo sie eksploatujesz Odpowiedz Link
skiela1 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 14:21 No ale widze,ze juz zdrowa jestes.To dobry znak. Odpowiedz Link
koniczynka777 Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 18:26 Tera czytam forum i pije grzane winko Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Co teraz robisz? 13.10.05, 20:56 Znowu czytam wypowiedzi na forum i piję ziółka, zamiast ogarnąć mały bałagan w domu...tak mi się nie chce Odpowiedz Link