Dodaj do ulubionych

Na te dni...

28.10.05, 22:10
Idą ku mnie tylko kalinami
po cierniach, po sinych jagodach,
umarli, znajomi, kochani.
Idą ku mnie tylko po szelestach,
między wichry zadyszane wplątani:
"Ty tu?! Ach, cóż za pogoda..."
Od szronów - brwi ich siwe,
młode rzęsy dziwnie ociężały...
I głaszczę ich, choć wiem, że - nieżywi...
znajomi... ci, których kochałam:
Jaś, co spalił się wraz z samolotem,
i Kazio, co zginął potem,
Pawełek, oceanem przykryty,
Tadzio zastrzelony przez bandytów...
Młodzi, zamyśleni, zmarnowani,
idą ku mnie, idą kalinami
znajomi, umarli, kochani.
Obserwuj wątek
    • skiela1 Sen o zyciu 29.10.05, 00:25
      Te marzenia ktorym skrzydel bark
      Usta pelne pustych slow
      Drogowskazy ktore stoja tam
      Gdzie nie bylo nigdy drog

      Czas wedruje po manowcach gdzies
      Nie wiadomo zmierzch czy swit
      Moze to jest tylko snem
      ktory wlasnie nam sie sni

      Moze swiat sni sie nam
      Moze my sie snimy komus
      Jak naprawde jest niewiadomo
      Tego jeszcze nie wie nikt

      Czy to swiat sni sie nam
      czy to my sie snimy sobie
      Nikt niestety nam nie odpowie
      Tego jeszcze nie wie nikt
      Te starania by zostawic slad
      Na ruchomych piaskach dni
      Smieszna wiara ze zdolamy wplaw
      Do szczesliwych dotrzec wysp

      W zapytania slad uklada sie
      Codziennosci szary dym
      Moze wszystko to jest tylko snem
      ktory wlasnie nam sie sni

      Moze swiat sni sie nam.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka