Dodaj do ulubionych

Uwaga: wulgaryzmy

03.11.05, 14:50
Ostatnio moja dwuipolletnia coreczka szukajac zabawek:
"Kulwa jaśna, gdzie sią moje kloćki"
Skad zna zwrot KJ - nie wiem, do przedszkola nie chodzi.
Zabrzmialo przekomicznie!
Obserwuj wątek
    • agnie_szka9 Re: Uwaga: wulgaryzmy 03.11.05, 14:56
      skąd zna?
      z domu, z telewizji, od koleżanek/kolegów, z ulicy...

      dzieci są bystre i szybko łapiąsmile)
      • bogulo Re: Uwaga: wulgaryzmy 03.11.05, 15:10
        moj siostrzeniec jak sie wscieknie, to zawsze sie drze "wy kurwy jedne"
        pol roku dochodzilismy, skad sie nauczyl i wyszlo - podsluchiwal pod drzwiami
        jak sie sasiadki sprzeczaja i jedna z nich na okraglo uzywala tego zwrotu do
        dwoch pozostalych
    • groha Re: Uwaga: wulgaryzmy 03.11.05, 15:16
      Tylko nie reaguj na to zbyt nerwowo i nie próbuj tłumaczyć, że tak nie wypadasmile
      W tym wieku każde nowe słowo jest atrakcyjne i dla dziecka nie ma wulgarnego
      wydźwięku. Na pewno go sobie nie utrwali, bo w domu nie ma na to szans, więc
      teraz może o nim po prostu zapomnieć. Jeśli nie chodzi do przedszkola i nie ma
      styczności na codzień z tego typu słownictwem, to spokojnie można się z tego
      śmiać. Wkrótce pewnie Cię zapyta, co to słowo znaczy, czyli dojrzeje do Twojej
      odpowiedzismile Okres pytań bez końca, to jest to, co uwielbiam u 3-4-latkówsmile
    • wadera3 Re: Uwaga: wulgaryzmy 03.11.05, 19:42
      mój mały, dwó i pół-letni wówczas synek, poszedł do przedszkola...
      pierwszego dnia po powrocie założył sobie łapki za plecki i maszerując po pokoju
      coś tam sobie gadał.....wsłuchałam się i....
      "kurwa ćma, kurwa ćma" powtarzało sobie dziecię...."pikanterii" dodawał fakt ,że
      synek naonczas nie wymawiał prawidłowo "R" tylko z fracuska....
      a,że mać ze ćmą pomylił....big_grin
      • carrramba Re: Uwaga: wulgaryzmy 04.11.05, 00:45
        Zdecydowanie nie zwracac uwagi. Trzeba przez to przejsc jak przez ospę smile)
        • antidotumm Re: Uwaga: wulgaryzmy 04.11.05, 11:58
          Alez ja nie zwracam uwagi! To bylo przekomiczne!!!!!!!!!
          Z tym zmiekczaniem spolglosek.
          • rene8 Re: Uwaga: wulgaryzmy 04.11.05, 12:04
            Masz rację antidotum.Dzieci rozbrajają taki tekstami.
            Twoaj mała jest jeszcze nieswiadoma,ale mój 5 latek dziś oświadczył:
            "w dupie to mam! Nie idę do przedszkola!"
            Moja niepedagogiczna odpowiedz:
            "Ja też mam to w dupie. Ubieraj się."
            Ale ciąglę myślę o tym w jaki sposób zaczyna "wyrażać swoje zdanie..
            • warszawianka_jedna Re: Uwaga: wulgaryzmy 04.11.05, 13:06
              hm, chyba będę odosobniona w swoim zdaniu, bo uważam że mimo komiczności trzeba
              być czujnym i nie dopuszczać to powtarzania przekleństw przez dzieci.
              Muszę powiedzieć, że bardzo mnie razi obecne zchamienie języka. Kiedy byłam w
              liceum nie używało się takich słów, które teraz można usłyszeć od kilkulatków.
              Nie jestem święta i czasem przeklinam ale w złości, kiedy nerwy mi puszczają.
              Używanie wszelkich wulgarnych "ozdobników" w języku codziennym, uważam za brak
              kultury osobistej.
              • fedorczyk4 Re: Uwaga: wulgaryzmy 04.11.05, 14:33
                Nie jestes w tym odosobniona, mnie tez to raczej smuci niz smieszy. Trudno moge
                zostac uznana za stary piernik niech mam.
              • skiela1 Re: Uwaga: wulgaryzmy 04.11.05, 14:39
                Nie bedziesz odosobniona,wiekszosc ma podobne zdanie tylko nie wypowiada sie.
                Uzywanie wulgaryzmow,ktore jest na porzadku dziennym w domu jest wynikiem
                prostactwa.Kazdemu zdarzy sie zaklac,tylko,ze bardzo czesto z ust
                czlowieka,ktory nie klnie wychodzi to bardzo dziwnie albo komicznie.Niestety
                latwo przyzwyczajajamy sie do ludzi,ktorzy klna i w pewnym momencie przestaje to
                razic.
                Dzieci ucza sie od starszych,przynosza z przedszkola ze szkoly slowka,ktorych w
                domu sie nie uzywa.Najgorszym bledem jest przemilczenie albo przkrecanie w
                zart.Jezeli przemilczymy,dziecko bedzie nadal uzywac tego slowa a nawet
                wzbogacac slownictwo...no coz jezeli mama/tata nic nie powiedzieli widocznie nie
                jest to nic zlego.Bardzo czsto rodzice traktuja to humorystycznie,dzieciatko
                radosnie powtarza bo przeciez jest to takie smieszne.
                W zaleznosci od wieku dziecka trzeba mu odpowiednio wytlumaczyc,ze my w domu tak
                nie mowimy bo to jest brzydko.
                • antidotumm Re: Uwaga: wulgaryzmy 04.11.05, 14:59
                  U nas w domu nie uzywa sie wulgaryzmow, a dziecko ma raczej dorosle i dosc
                  wyszukane slownictwo.
                  I zartujemy sobie z tego powiedzona za jej plecami, nie zwracajac jej uwagi (KJ
                  sie nie powtarza).
                  • towita Re: Uwaga: wulgaryzmy 04.11.05, 15:13
                    Kiedyś wracając z przedszkola kupiłam mojemu dziecku lody. Pech chciał, że
                    były mało zmrożone i spadły z kubeczka. Mój syn patrząc smutno na pusty wafelek
                    powiedział - zobacz mamuń, rozjebało mi się wszystko.
                    • skiela1 Re: Uwaga: wulgaryzmy 04.11.05, 15:25
                      No i za plecami mozemy ryknac smiechemsmile))
                    • tulcymea pisa kość, psia kość, psia kość 04.11.05, 19:47
                      hahahahahaha, tom siem ubawiłam.
                      A teraz poważniej.
                      Za Gierka niejakiego, gdy małym dziecięciem byłam strasznie spodobało mi
                      się "przekleństwo" PSIA KOŚĆ. Najwidoczniej w domu przeprowadzono cenzurę
                      zwrotów dozwolonych i był to jedyny sposób by werbalnie dać upust swoim
                      emocjom. A że pies tak miło sie kojarzy małemu dziecku, przy byle okazji
                      powtarzałam sobie pisa kość, psia kość, psia kość:o)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka