czarnaandzia 04.11.05, 20:11 Dwa dni a właściwie wieczory pod znakiem tańca.Dawno tak nie miałam.Lubicie tańczyć ??Ja uwielbiam i własnie mówię baj baj i zmykam na tańce..będą wybitnie niesalonowe Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomek854 Re: Tańczę:) 04.11.05, 23:19 Ja nie lubię tańczyć ku nieodpartemu zdumieniu moich wszystkich koleżanek. Bo niby słuch mam, poczucie rytmu też (gram na basie) tylko jakoś nie rozumiem po co podrygiwać wte i we wte zamiast sobie siedzieć wygodnie i słuchać muzyki. niemniej jednak zawsze wszystkie mnie męczą z tymi tańcami - ostatnio na jednym weseliu to mnie nawet tato panny młodej do koleżanki pogonił Powinne być na weselach specjalne sale dla nietańczących Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Tańczę:) 05.11.05, 07:16 Wutańcowałam się za wsze czasyI dalej twierdzę,że umpa umpa jest ogólnie do kitu,wolę technoPomijam fakt,że prawie nie słyszę Odpowiedz Link
jackussi Re: Tańczę:) 05.11.05, 08:05 Bardzo lubię taniec - teraz mało tańczę a właściwie wcale. Już gdzies kiedys napisałem,że gdyby nie ułożyło sie tak ,jak się ułożyło ( w życiu) to pewnie byłbym dancerem. Odpowiedz Link
swojadroga Re: Tańczę:) 05.11.05, 08:09 ale już słyszysz?? czy nadal tylko wyraźnie to widzisz?? bo ja widze kiepsko...ale to przez ten "piach" w oczach... Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Tańczę:) 05.11.05, 08:13 Słyszę)Coś tam,chociaż dziś radio musiałąm wybitnie podkręcić Odpowiedz Link
swojadroga Re: Tańczę:) 05.11.05, 08:15 a co do tańca...to ja wybitnie nie ruchawy jestem... tylko bez dwuznacznych skojarzeń prosze... Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Tańczę:) 05.11.05, 19:42 Za pół godziny umpa umpa czyli tańceNockę spędzę pod znakiem coca-coli bo zawitał do mnie mój sławetny Dziadek z półliterkiem spirytusiku na miodzie.Kocham mojego Dziadka)Mało tego!! tu mnie rozwalił ) Mając 81 lat opowiadał mi o swoim seksie na dzień dzisiejszy i strasznie załował,ze nie moze ze mna na tańce..bo mu się spać chce Odpowiedz Link