Dodaj do ulubionych

Czy oddajecie krew?

17.11.05, 09:40
Ze swojej strony powiem, ze robię to iod czasu do czasu. Zamiast przejmować
się różnymi akcjami dobroczynności, to we własnym zakresie staram się dać to,
co jest nie do zastąpienia - własną krew osobom potrzebującym.
Obserwuj wątek
    • anmanika Re: Czy oddajecie krew? 17.11.05, 10:00
      Ja oddaję regularnie co 3 miesiące.
      • mcdzia1 Re: Czy oddajecie krew? 17.11.05, 11:46
        A ja noszę się z zamiarem oddawania krwi od jakiegoś czasu.
        Tylko chciałabym wiedzieć gdzie w pobliżu Bródna można się zgłosić
        i tego dokonać. Może macie adresy???
        • tomek854 Re: Czy oddajecie krew? 17.11.05, 11:53
          Ja byłem regularnym krwodawcą, ale ostatnio wypadłem z obiegu - jak nie dentysta, to operacja, ciągle nie mogłem i już ze 2 lata nie byłem u krwiopijców.
        • anmanika Re: Czy oddajecie krew? 17.11.05, 12:43
          Gdzie można oddać krew można sprawdzić np. na tej stronie:
          www.krewniacy.pl/modules.php?op=modload&name=Sections&file=index&req=viewarticle&artid=8&page=1#8
    • warszawianka_jedna Re: Czy oddajecie krew? 17.11.05, 12:12
      ja raz oddawałam, kiedy moja teściowa szła na operację.

      Wrażenia okropne ale satysfakcja spora.
      • tomek854 Re: Czy oddajecie krew? 17.11.05, 12:16
        Właśnie, podobno kobiety się boją, maja jakiś wstręt czy coś. Ale ja tylko dwa razy widziałem, zeby ktoś zemdlał, i za oboma razami to był facet.
        • aktywista13 Re: Czy oddajecie krew? 17.11.05, 14:17
          TAK, TAK, TAK!!!
        • groha Re: Czy oddajecie krew? 17.11.05, 14:34
          Też zauważyłam, że wśród krwiodawców przeważają mężczyźni, choć normalnie, to
          oni bardziej boją się każdego zastrzykusmile Kobiety mają chyba jakąś blokadę ze
          względów fizjologicznych. Oboje z mężem przez wiele lat oddawaliśmy krew i
          byliśmy zdrowi, jak konie. Tylko raz, kiedy wydoili ze mnie pół litra za jednym
          zamachem, potem czułam się troszkę słabo. A ubytku 250 ml, to organizm młodej,
          zdrowej kobiety w ogóle nie zauważa. Teraz ogólne zdrowie już nam nie pozwala,
          niestety. Ale mamy satysfakcję, że choć trochę naszej krwi pomogło przeżyć
          innym ludziom.
          • carrramba Re: Czy oddajecie krew? 17.11.05, 14:37
            Niestety, nie mogę oddawać krwi. A szkoda, mam bardzo rzadką grupę A 2 rh (-)
            • rene8 Re: Czy oddajecie krew? 17.11.05, 16:42
              Na razie nie oddałam.
              • gacus Re: Czy oddajecie krew? 17.11.05, 16:52
                oddaje ale nieregualrnie. tak raz na pół roku/ raz na rok.
          • tomek854 Re: Czy oddajecie krew? 17.11.05, 16:40
            450 ml pobiera sie chyba zawsze - taka norma jest. Nie spotkalem sie, zeby komus wzieli mniej - albo 450ml albo dziekujemy
            • modern_witch Re: Czy oddajecie krew? 17.11.05, 19:07
              jakieś 9 lat temu (wtedy zaczęłam oddawać krew) brali 250 ml. Po oddaniu takiej
              dawki rzeczywiście czułam się dobrze i oddawałam regularnie. Niestety, w
              którymś momencie głupio poprzekłuwałam sobie uszy, bo mnie naszło i musiałam
              mieć rok przerwy a potem doszły problemy ze zdrowiem... i tak się urwało na
              czas dłuższy.
              Wróciłam do oddawania półtora roku temu, jak ciężko chorowała moja matka
              chrzestna, była dość duża akcja oddawania krwi, ale jak to z takimi akcjami
              bywa, ludzie poszli spontanicznie i okazało się, ze tu jakaś pani nie może z
              wiadomych powodów, tu ktoś leki bierze... w sumie z 15 chyba osób wzięli krew
              tylko ode mnie i jeszcze 3 osób, na szczęście starczyło. brali wtedy już po 450
              ml - podobno nie produkują już tych mniejszych woreczków. Przyznam, to trochę
              dla mnie dużo. Dlatego myślę, że ograniczę się do oddawania raz w roku.
    • projek Re: Czy oddajecie krew? 18.11.05, 12:09
      Zacząłem wwieku 18 lat (rodzice są honorowymi dawcami) i tak kilkanaście razy oddałem. Potem była przerwa po wypadku i szyciu. Potem dowiedzialem się że choruję i to mnie dyskwalifikuje z oddawania (a szkoda bo chciałem). Pani doktor powiedziała mi, że niby ta choroba nie przenosi się przez krew i dokładnie nie wie czemu akurat ona jest w wykazie chorób niedopuszczającym do dawstwa. Jej zdaniem nie widziała przeszkód na oddanie, ale jak to mówią: twarde prawo ale prawo. Od tamtego badania nie oddaję krwi, choć chciałbym...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka