Dodaj do ulubionych

Czy moge Pania prosic?

19.11.05, 01:14
To niezwykle-umiec tanczyc.
Wprowadzac swoje cialo w trans,poddawanie sie rytmowi,wyzbyc sie wstydu,zatracic.
Taniec uwodzi,kradnie serce.Taniec to drzenie serca.Pelne nadziei oczekiwanie
na ksiecia z bajki,ktory musi pojawic sie na pierwszym balu.
I wreszcie taniec zmyslow,kipiacy namietnoscia,zywiolowy,gwaltowny jak seks.
Taniec to maz,kochanek,radosc zycia.

Uwielbiamsmile)a Wy??
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 01:23
      mogę nie przestawać, jednak nie mam szczęścia do partnerów, obecny choć
      umiałby-nie lubi, choć nie ma "naprzeciwko"
      • skiela1 Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 01:27
        Jakies takie zmeczone to towrzystwo tancerzy jestsmile)
        • wadera3 Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 01:31
          jedynie mój młodszy brat sie nadaje, ale on ma za mało czasusad
          • skiela1 Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 01:49
            wadera3 napisała:

            > jedynie mój młodszy brat sie nadaje, ale on ma za mało czasusad

            od czasu do czasu tez dobrzesmile
            Ja mam zamilowanie bo sie zarazilam od.....mojego syna.
    • tomek854 Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 01:32
      A ja nie. Bardzo ładnie to napisałaś, ale mimo tego taniec to wciąż dla mnie podrygiwanie sobie mniej lub bardziej składne zamiast usiąść wygodnie i posłuchać muzyki. Wszyscy mówią, że ja jestem muzykalny i dlaczego ja nie tańczę. Owszem noga tupie, ale rączki swędzą do instrumentu...
      • skiela1 Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 01:47
        Bo to trzeba czuc,sprobuj...moze nie terazsmile))ale z odpowiednia partnerka cuda
        sie zdarzajasmile
        • tomek854 Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 01:55
          e tam.
          Od podstawowki proboje co jakis czas smile
          • skiela1 Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 01:58
            W podstawowce to Ty miales rece i nogi za dlugie i wszystko to nie bylo dobrze
            skoordynowanesmile)
            Ja wiem,jak ktos nie czuje to mu zadne lekcje nie pomogasmile)
            • tomek854 Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 02:10
              teraz mam tak samo długie ręce i nogi, tylko tułów mam szerszy smile
              • skiela1 Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 02:12
                tomek854 napisał:

                > teraz mam tak samo długie ręce i nogi, tylko tułów mam szerszy smile
                >
                Czyli prawidlowo,proporcje musza bycsmile
    • drzazga1 Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 14:54
      Moj fiol, zajob, pasja, zboczenie i co tam jeszcze chceciesmile

      Od kiedy 7 lat temu trafilam na lekcje towarzyskiego przepadlam.
      Moge byc w najgorszym dole, zmeczona tak, ze nie rozumiem co sie do mnie mowi -
      uslysze muzyke i ruszesmile)))

      Kiedy wychodze na parkiet reszta swiata przestaje istniec, znikaja wszelkie
      problemy.

      Klopoty z brakiem partnera to staly punkt programusad
      Dlatego dodatkowo zapadlam na taniec brzuchasmile, kilka lat temu, kiedy jeszcze
      nie byl w Polsce modny. I znowu, tak jak przy tancu towarzyskim mialam
      szczescie do nauczycieli.
      Ktos kto trafia na kiepskiego nauczyciela raczej nie zechce wiecej tanczyc.
      Tak samo z kiepskim partnerem/partnerka - potrafia bardzo skutecznie obrzydzic.
      Najlepszy przyklad moj znajomy, nigdy sie nie uczyl, poczucie rytmu, wyczucie
      partnerki, no, samorodny talent - o ile sie odwazy wyjsc na parkietwink

      A jego wlasna od wielu lat dziewczyna wmawiala mu, ze sie nie nadaje, depcze po
      stopach (?!) i w ogole. Jego siostra byla szczerze zdumiona, ze on umie... no
      tak. Ciekawe dlaczego mnie sie z nim tak swietnie tanczylo, a partnerow do
      tanca mam zaliczonych wielu... ciekawe dlaczego wielu panow jest swiecie
      przekonanych, ze nie umieja, chociaz na dobra sprawe jeszcze nie probowali...
      • frida2 Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 14:59
        Taniec brzucha, hmm, to trudne chyba, prawda?
        • vitalia Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 15:05
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29390
          Tu macie o tańcu brzucha ,,forum
          • frida2 Vitalio... 19.11.05, 15:06
            masz jeszcze ten link do radia z klezmerską muzyką? pamietasz był taki na salonie, a ja znaleźć nie mogę uncertain
            • vitalia Re: Vitalio... 19.11.05, 16:20
              A bo ja wiem który mam pełno..czy chodzi Ci o to chasid reggae
              • vitalia Re: Vitalio... 19.11.05, 16:25
                www.kodesh.tv/ahaviel.htm
                Może to??
                • frida2 Re: Vitalio... 20.11.05, 00:30
                  vitalia napisała:

                  > www.kodesh.tv/ahaviel.htm
                  > Może to??

                  Dokładnie o to mi chodziło, wielkie dzięki smile
            • vitalia Re: Vitalio... 20.11.05, 20:50
              frida2 napisała:

              > masz jeszcze ten link do radia z klezmerską muzyką? pamietasz był taki na
              salon
              > ie, a ja znaleźć nie mogę uncertain

              fzp.jewish.org.pl/video/matisyahu.wmv
              tego posłuchaj,,the best
              • vitalia Re: fridooooo 20.11.05, 20:54
                www.kolzimra.com/?fuseaction=sounds
                albo może to? to jest super
                • frida2 Re: fridooooo 20.11.05, 21:01
                  vitalia napisała:

                  > www.kolzimra.com/?fuseaction=sounds
                  > albo może to? to jest super

                  Genialne smile))
                  Ja chyba założę osobny wątek, kocham tą muzykę smile
              • frida2 Re: Vitalio... 20.11.05, 20:57
                vitalia napisała:


                > fzp.jewish.org.pl/video/matisyahu.wmv
                > tego posłuchaj,,the best

                Dzięki wielkie Vitalio i proszę o więcej smile))
                Naprawdę dobre smile
                • vitalia Re: Vitalio... 20.11.05, 21:00
                  frida2 napisała:

                  > vitalia napisała:
                  >
                  >
                  > > fzp.jewish.org.pl/video/matisyahu.wmv
                  > > tego posłuchaj,,the best
                  >
                  > Dzięki wielkie Vitalio i proszę o więcej smile))
                  > Naprawdę dobre smile

                  frida kolekcjonuj sobie...podeślę ci jak znajdę jeszcze,,mam to gdzieś
                  pochowane na swoim forum..
                  • frida2 Re: Vitalio... 20.11.05, 21:02
                    vitalia napisała:

                    > frida kolekcjonuj sobie...podeślę ci jak znajdę jeszcze,,mam to gdzieś
                    > pochowane na swoim forum..

                    Już mam w zakładkach smile
        • drzazga1 Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 22:02
          Niesmile)) nie jest trudnesmile
    • chani-nr1 Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 17:10
      uwielbiam taniec!!! To w tańcu pokazujemy jacy naprawdę jesteśmy... Uwielbiam
      tańczyć wszędzie i wszystko!!
    • chaladia Re: Czy moge Pania prosic? 19.11.05, 23:14
      Nie potrafię tańczyć. Zapewne to skutek mojej nadwagi (126 kG wobec zalecanych
      80 kG), ale choć doskonale orientuję się w rytmice, moje ciało ma "zwłokę"
      około ćwierć sekundy w reagowaniu na rytm. A to powoduje, że tańczyć się nie
      da.
      Co ciekawe, dość dobrze jeżdżę na rowerse, także w terenie i w tej sytuacji mój
      nadmiar masy nie wpływa na szybkość reakcji na bodźce.
      Chyba po prostu się nie nadaję...
      Oczywiście jest to duża wada towarzyska i mankament ten praktycznie
      uniemożliwiał mi znalezienie stałej partenrki życiowej do czasu, gdy natrafiłem
      na moją aktualną Małżonkę, która tak jak ja, tańczyć nie umie i nie lubi.

      Przed ślubem usiłowaliśmy się nauczyć tańczyć walca - tez nic z tego nie
      wyszło, zupełna poruta...
      • drzazga1 Re: Czy moge Pania prosic? 20.11.05, 01:53
        chaladia napisał:

        > Nie potrafię tańczyć. Zapewne to skutek mojej nadwagi (126 kG wobec
        zalecanych
        > 80 kG), ale choć doskonale orientuję się w rytmice, moje ciało ma "zwłokę"
        > około ćwierć sekundy w reagowaniu na rytm. A to powoduje, że tańczyć się nie
        > da.

        Da sie, da. Takie opoznienie to jest nicsmile A poza tym kto powiedzial, ze
        tanczyc maja prawo tylko mistrzowie?

        > Co ciekawe, dość dobrze jeżdżę na rowerse, także w terenie i w tej sytuacji
        mój nadmiar masy nie wpływa na szybkość reakcji na bodźce.
        > Chyba po prostu się nie nadaję...

        Piszesz, ze nie lubisz. I tu tkwi odpowiedzsmile, a nie zadne "nie nadaje".

        > Oczywiście jest to duża wada towarzyska i mankament ten praktycznie
        > uniemożliwiał mi znalezienie stałej partenrki życiowej do czasu, gdy
        natrafiłem na moją aktualną Małżonkę, która tak jak ja, tańczyć nie umie i nie
        lubi.

        Czytam i oczom nie wierze... gdzie brak umiejetnosci tanczenia jest odbierany
        jako wada? Ja sie spotkalam raczej z tym, ze jest to normasad, a osoby, ktore
        chca tanczyc postrzegane sa jako ...hmmm...dziwne?


        >
        > Przed ślubem usiłowaliśmy się nauczyć tańczyć walca - tez nic z tego nie
        > wyszło, zupełna poruta...
        >

        Walc wcale nie jest latwym tancem. On tylko wyglada tak lekko i prosto, ale
        zeby sie tej lekkosci nauczyc trzeba sporo cwiczyc.
        Walc angielski wymaga duzego zgrania partnerow ze soba, oczywiscie wyczucia
        rytmu i panowania nad wlasnymi ruchami, a walc wiedenski... hoho, na walcu
        wiedenskim mnostwo tancerzy sie posliznelowink. Czasem sluzylam za partnera
        kolezance (kiedy na lekcji brakowalo panow) i wiem, jakim jest ciezkim zadaniem
        prowadzenie w tym tancu, szczegolnie, jesli partnerka sprawy nie ulatwia....
        ciezkim w przenosni i calkiem doslowniewink
    • skiela1 ZABAWA PODMIEJSKA 20.11.05, 17:30
      Tango za po zlotego-kto chce
      Tanczyc,te placic.
      Spojrzenia dziewczyn sa gorace
      Mozna sie w tancu zatracic.
      Po co mi sciany,po co dachy,
      Wystarczy sufit z gwiazd
      Podloga z desek,ksiezyc z blachy,
      No i oczu twych blask.

      Zabawa podmiejska
      z soboty na niedziele
      Dluzej gra orkiestra,
      Nie miejska,nie wiejska,zabawa podmiejska
      Wygra,kto smielej gra
      Nic nie mow,nic nie mow,gdy gra orkiestra

      Wtedy spokoj jest na deskach.
      Ja z toba,ty ze mna,bo gdy konczy
      sie noc i ciemnosc,
      Znow wroca pod dach,gdy milosc zwyczajny ma smak

      Tango dla tych,co pragna tanczyc,
      Tak jak ja z toba.
      Bo tu za wszystko trzeba placic,
      kiedy sie nie zna nikogo
      Bo to zabawa jest podmiejska,
      W cieniu milczacych drzew,
      I mozna znalezc sie na deskach
      Kiedy trafi sie zle,

      Zabawa podmiejska....................

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka