sloggi 02.12.05, 23:20 Nie macie pod ręką? Może jednak warto ruszyć się do kuchni? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jane_24 Re: Kubek czegoś ciepłego 02.12.05, 23:28 po herbatke z cytrynka ale niewiedziec czemu wieczoram najwieksza ochote mam na wode nie gazowana i zamiast kubeczka stoi połtoralitrowa butelacha Nałęczowianki Odpowiedz Link
sloggi Re: mam, dyżurny, słoiczek barszczu Winiary 02.12.05, 23:35 Popijasz barszczyk wprost ze słoika? Odpowiedz Link
aankaa nie, jestem taka pracowita 02.12.05, 23:38 że do kubeczka wsypuję 2 łyżeczki proszku i zalewam gorącą wodą super picie o tej porze a pogryzane starym chlebem wpakowanym do opiekacza .... mniam ... Odpowiedz Link
adhamah Re: mam, dyżurny, słoiczek barszczu Winiary 02.12.05, 23:39 ooooo barszcz to jest to czego wczoraj nie kupiłem w Leclercu (( Odpowiedz Link
skiela1 Re: mam, dyżurny, słoiczek barszczu Winiary 02.12.05, 23:45 Tez mi sie skonczyl,ale mam jeszcze borowikowa i pieczarkowa.tez dobre. Odpowiedz Link
adhamah Re: mam, dyżurny, słoiczek barszczu Winiary 02.12.05, 23:47 wybrałem herbatkę jutro się zaopatrzę w barszczyk ))) Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kubek czegoś ciepłego 02.12.05, 23:43 sloggi napisał: > Nie macie pod ręką? > Może jednak warto ruszyć się do kuchni? Dopiero przyszlam z kuchnilitosci troche Sloggi Odpowiedz Link
squirrel9 Re: Kubek czegoś ciepłego 02.12.05, 23:46 Nie kuś, staram się po 18-ej nie konsumować .... no, może lampkę wina ... Odpowiedz Link
frida2 Re: Kubek czegoś ciepłego 03.12.05, 00:11 Mam herbatę, do tego 2 kanapki z ciemnym chlebem, wędliną i ogórkiem. Jestem głodna. Czy tylko ja spozywam? Odpowiedz Link
sloggi Re: Kubek czegoś ciepłego 03.12.05, 00:14 Tak. Nikt normalny nie je o tej porze. Odpowiedz Link
frida2 Re: Kubek czegoś ciepłego 03.12.05, 00:16 Dziękuję Ci. Zawsze potrafisz mnie doprowadzic do pionu. Odpowiedz Link
sloggi Re: Kubek czegoś ciepłego 03.12.05, 00:21 Ktoś musi, ja będę jadł za godzinę )) Odpowiedz Link
mrouh Re: Kubek czegoś ciepłego 03.12.05, 15:03 Zielonka mangowa, powoli zaczynam sie przyzwyczajać, nawet mam specjalny rytuał- aplikuje sobie kropelkę Angel Violette na dekolt, bo uwielbiam wymieszane zapachy tej zielonej herbaty aromatyzowanej a la mango i fiołkowego aniołka Dwie moje pasje się połączyły w ten sposób Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kubek czegoś ciepłego 03.12.05, 00:23 sloggi napisał: > Ktoś musi, ja będę jadł za godzinę )) Sniadanko?tak wczesnie? Odpowiedz Link
frida2 Re: Kubek czegoś ciepłego 03.12.05, 19:24 Mam dylemat, mówiąc szczerze. Chodzi o kolejność. Wczoraj nie miałam problemów z jej ustaleniem, a dziś mam Odpowiedz Link
drzazga1 Fridaaa.... 03.12.05, 23:12 Czy Ty sie jakims kodem ze Slogasem porozumiewasz? (ciekawe czy to jest to o czym ja mysle) Odpowiedz Link
frida2 Re: Fridaaa.... 04.12.05, 00:26 sloggi napisał: > Kawa czy herbata? Ja się dostosuje do Ciebie, więc? Odpowiedz Link
frida2 Re: Fridaaa.... 04.12.05, 00:40 drzazga1 napisała: > Czy Ty sie jakims kodem ze Slogasem porozumiewasz? > (ciekawe czy to jest to o czym ja mysle) To aż tak widać? Odpowiedz Link
drzazga1 Hihi, widac 04.12.05, 00:43 dla tego, kto umie patrzyc (ciekawe czy dobrze zgaduje...) Odpowiedz Link
frida2 Re: Hihi, widac 04.12.05, 00:43 drzazga1 napisała: > dla tego, kto umie patrzyc > > (ciekawe czy dobrze zgaduje...) Moja wypowiedź była żartem. Nie wiem o czym mówisz Odpowiedz Link
skiela1 Re: Hihi, widac 04.12.05, 06:08 drzazga1 napisała: > dla tego, kto umie patrzyc > > (ciekawe czy dobrze zgaduje...) > Zle zgadujesz drzazga. Tych dwoje to sie tylko ....do pionu ustawiaPP Odpowiedz Link
drzazga1 Re: Hihi, widac 07.12.05, 20:40 EE, ja wcale nie mialam na mysli tego, co Wy myslicie, ze mialam na mysli Po prostu mi sie wydawalo, ze oni zlaozyli dwuosobowe towarzystwo_wspierania_w_diecie (Ciekawe tylko z czego Sloggi chce chudnac...chyba,ze to dieta tuczaca) Odpowiedz Link
drzazga1 Re: Kubek czegoś ciepłego 03.12.05, 23:14 Ja na rozgrzewke lubie kubeczek pomidorowej wg nieco dziwnego przepisu. (takiego z cebulka i kwasnym jabluszkiem) Z napojow - plasterki swiezego imbiru zalane wrzatkiem + miod lub brazowy cukier + sok z cytryny. Odpowiedz Link
kicia7 Re: Kubek czegoś ciepłego 03.12.05, 23:36 Ja ostatnio w sytuacjach pracowo-awaryjnych użytkuję makarony z sosami Knorra. Dobre są. Odpowiedz Link
sloggi Re: Kubek czegoś ciepłego 07.12.05, 10:18 Kubek herbaty z cytryną, ciepły koc i gazeta. Idę się powyrkować. Odpowiedz Link
barwa1 Re: Kubek czegoś ciepłego 07.12.05, 11:17 Jak to?! Powyrkować??!! A do roboty lecieć! Ja tu już od 8 siedzę, a powyrkować mi się chce.... (( Odpowiedz Link
drzazga1 Re: Kubek czegoś ciepłego 07.12.05, 20:44 Wyrko moje upragnione i uczciwie sie nalezace biorac pod uwage, ze wczorajsza szarlotke wyjelam z pieca kolo 3 nad ranem... ten szal produkowania wypiekow zyciem przyplace, ale ambicja nie pozwala sie poddac bez walki - przysieglam, ze w koncu wyprodukuje w takiej ilosci na raz, zeby nie dali rady od razu pozrec (to bedzie powyzej 4 blach cisata na raz...powinno wystarczyc...) Akurat w temacie watku, bo cieple, choc do kubka nalac sie nie da Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kubek czegoś ciepłego 07.12.05, 20:48 A Ty dla calej armii pieczesz?ile jest tam was?) Odpowiedz Link
gosbi Re: Herbatka z soczkiem malinowym 07.12.05, 20:51 ...i forum... i tak do północy pewnie... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kubek czegoś ciepłego 24.03.06, 19:51 frida2 napisała: > Może kawa (?) Kawa nie idzie mi dzisiaj.. Cos mnie bierze... Jakiejsc trzasawki dostalam i gardlo zaczelo mnie bolec... Kichacie..kaszlecie i zarazacie ludzi.> Odpowiedz Link
frida2 Re: Kubek czegoś ciepłego 24.03.06, 20:26 Wybrałam barszczyk Weź aspirynę i do wyra. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kubek czegoś ciepłego 24.03.06, 20:31 frida2 napisała: > Wybrałam barszczyk > Weź aspirynę i do wyra. Aspiryna wzieta Do wyra to nie...jeszcze moge siedziec Odpowiedz Link