skiela1 12.12.05, 01:27 Szukalam przepisu i oto co znalazlam.Ten wyglada mniam mniam Tylko czy mi tak wyjdzie?to inna sprawa serwisy.gazeta.pl/Boze-Narodzenie/1,70525,2971199.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sloggi Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 01:32 Nawet nie będę zaglądał do tego linku, nie mogę tyle jeść przed snem. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 01:34 sloggi napisał: > Nawet nie będę zaglądał do tego linku, nie mogę tyle jeść przed snem. A kto tu mowi o jedzeniu? popatrzec,oblizac sie i juz Odpowiedz Link
skiela1 Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 01:44 sloggi napisał: > Nie jestem masochistą Czasami musi wystarczyc tylko wyglad apetycznego ciacha Odpowiedz Link
sloggi Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 01:53 Po co się męczyć, masz zaburzenia "odruchu Pawłowa"? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 01:57 sloggi napisał: > Po co się męczyć, masz zaburzenia "odruchu Pawłowa"? Nad odruchem ciezko mi panowac,ale sie kontroluje...albo lece do sklepu..po to ciacho Odpowiedz Link
ashek Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 01:34 na pewno się uda... rada apropos wanili: nie krój drobno tylko pogotuj taka laskę w mleku (minimalna ilość), wyciągnij, przekrój wzdłuż, wydłub nożem środek i to dodaj (razem z tą minimalną ilością mleka) Odpowiedz Link
skiela1 Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 01:36 mowisz jak ten pan w telewizorze)) W swojej karierze wyrzucilam kilka sernikow. Odpowiedz Link
ashek Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 01:48 " W swojej karierze wyrzucilam kilka sernikow." bo sie za bardzo trzymasz przepisów prawdopodobnie bo to co się gotuje to trzeba poczuć, a nie zrozumieć jeśli zrozumiesz i będziesz się trzymac proporcji i przepisów ... nie zawsze wyjdzie ale... ale jeśli poczujesz, co chcesz ugotować/upiec to uda sie na pewno Odpowiedz Link
skiela1 Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 01:51 Do sernikow jakos czucia nie mam.To jest jedyne ciasto,ktore nie wiem czy wyjdzie. Sernik po krakowsku jest dobry z kratka na wierzchu Odpowiedz Link
ashek Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 01:56 pewnie tak napewno tak nawet takich serników popełniłem kilka udanych ale ja nie lubie sernika Odpowiedz Link
ashek Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 02:02 teraz nie bo piekarnik popsuty więc kupuje i krytykuje Odpowiedz Link
skiela1 Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 02:06 Ja tez kupuje,ale na swieta to chyba wypada cos upiec,dla samego zapachu. Odpowiedz Link
herbacianka Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 02:06 Rzecz gustu ten rzekomo "mniam" sernik - nie zjadłabym go nawet za karę ) Odpowiedz Link
skiela1 Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 02:08 herbacianka napisała: > Rzecz gustu ten rzekomo "mniam" sernik - nie zjadłabym go nawet za karę ) Chyba smaku) Fakt,nie wszyscy lubia. Odpowiedz Link
herbacianka Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 02:11 Po prostu nie lubię ciast - zwłaszcza szarlotki i sernika, nie daj boże z rodzynkami Odpowiedz Link
skiela1 Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 02:25 Szarlotka jest pyyyszna a z sernika wygrzebuje rodzynki bo tez nie lubie Odpowiedz Link
herbacianka Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 02:32 To chociaż w rodzynkach sie zgadzamy Odpowiedz Link
towita Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 09:49 Ja też nie dodaję rodzynek i z migdałami też jeszcze nie robiłam. Regułą jest, że jak robię dla rodziny bo mamy pypcia wychodzi bardzo puszysty i delikatny a jak bardzo się staram to zazwyczaj kluchowaty. Najlepszy jest taki cieplutki. Kurcze, chyba zrobię w tym tygodniu. Och Skiela... Odpowiedz Link
drzazga1 Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 23:21 Heh, ja zaraz lece do kuchni, bedzie eksperymentalny z sera ricotta. Odpowiedz Link
frida2 Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 23:35 herbacianka napisała: > Po prostu nie lubię ciast - zwłaszcza szarlotki i sernika... Sernika nie lubisz? Ja makowca nie trawie Odpowiedz Link
groha Re: Wyglada pyszniutko 12.12.05, 23:45 Dawno, dawno temu, robiłam serniki z różnych przepisów i im bardziej były pracochłonne i im więcej ja się starałam, tym bardziej były do kitu. Pewnego razu, kolega, którego pyszny sernik słynął na całą okolicę, odwiedził mnie w trakcie ubijania, ucierania i mieszania kolejnego sernika wg rewelacyjnego przepisu. Popatrzył krytycznie i zapytał w jakim celu ja się tak znęcam nad tymi żółtkami, serem, pianką i całą resztą, skoro sernik wiedeński bez ciasta nie lubi męczarni? Odtąd robię wyłącznie tak, jak on: wszystko, co trzeba do miski, mikser, blacha, piekarnik. Zawsze sie udaje. Prostota jest mało usterkowa Odpowiedz Link