sloggi
14.12.05, 23:40
Trwa to od iluś tam lat, odcinek mamy chyba ponad dwutysięczny.
Oglądają go wszystkie kury domowe i dewoty, po czym większość z nich idzie na
bazar i kupuje z zachwytem w oku wytwór tekstylny będący artystyczną wariacją
nad siennikiem i kotarą w mięsnym podczas lutej zimy.