jakiego jestem stanu, znaczy się panna czy mężatka, odpowiedziałam, że
podobno teraz już nie zamieszcza się takiej info w cv, uroczy Pan
odpowiedział mi: że to że się nie pisze to jedno a to że się pyta to drugie.
Następnie oznajmił mi: że on nie chce w swojej firmie (duża w swej branży,
prywatna czyli jego właśnie) ludzi którzy powycierali się w branży, czyli o
klientów, inne firmy owszem chcą takich ..... ale on nieeee...... przy czym
rozmawiał ze mną jako ostatni, wcześniej rozmawiałam z 4-ema dyrektorami
którzy mnie chcieli właśnie dlatego (między innymi) że jestem z branży, i
jeszcze dodał: że właśnie tylko dlatego ze mną rozmawia, bo oni mnie
rekomendowali (jedynie po rozmowach ze mną).
Cv wysłałam do tej firmy, bo znalazłam ich ogłoszenie w GW.
I tym oto sposobem pracuję w tej firmie 1,5 m-ca,a ze wszystkich stron
(prawie wszystkich) jestem zalewana informacjami, że to miejsce w którym
ludzie są bardzo źle traktowani, głównie słyszę to od pracowników właśnie. A
rotacja.... po prostu na mega skalę, a szczególnie w ciągu ostatniego roku,
dwóch poodchodzili z niej ludzie pracujący tam od 10-ciu, 12-stu lat (firma
jest na rynku od 1991 roku, i jest prawie wszędzie, i jest na etapie
kolejnych wielkich i rozwojowych inwestycji)
Może troche zawile to tłumaczę, ale własnie jestem na rozdrożu, zostać w tej
firmie czy pójść do mniejszej, właściwie malutkiej, gdzie znacznnie bardziej
będę mogła wykazać się niż w tej, w której aktualnie jestem jedną z wielu
śrubek do podkręcania - ważne info w tym miejscu, jestem handlowcem - przy
czym mała firma to też ryzyko, bo nie wiadomo co będzie..... .
Jeszcze jeden ważny, bardzo wazny argumant - kasa -, w tej małej firmie na
starciu jest większa, a w tej Wam opisanej, to co wpłynęło na konto po 1
miesiącu było prawie o połowę mniejsze niż uzgodnilam (co spotkało nie tylko
mnie).
Ot... i takimi to rozważaniami chciałam podzielić się z Wami, piszę tu wątek
dwa razy w roku, i teraz jest ten drugi

))))
Ale..... wciąż pamiętam to co kiedys od Was poczytałam... więc pozwalam sobie
napisać i dziś.
Zawsze starałam się unikać dużych firm, nawet takich mini korporacji, o oto
chyba doświadczam takiej, i tego, jak jest się w niej traktowanym.
Jutru muszę podjąć decyzję, czy tu czy tam, tak na 95,5 %....