dario05 02.02.06, 19:15 Poradzcie mi co mam robic. Od kilku dni moja zona chodzi i "strzela". Czego sie nie dotknie to strzela. Nie wiem od czego sie elektryzuje. Znacie jakis sposob na to? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
skiela1 Re: Moja zona "strzela" :-( 02.02.06, 19:36 dario05 napisał: > Poradzcie mi co mam robic. Od kilku dni moja zona chodzi i "strzela". Czego > sie nie dotknie to strzela. Nie wiem od czego sie elektryzuje. Znacie jakis > sposob na to? Tez strzelamszczegolnie wtedy kiedy z samochodu wychodze....a jak to boli. W domu masz za sucho Odpowiedz Link
tukee Re: Moja zona "strzela" :-( 02.02.06, 22:24 Skiela uwazaj przy nalewaniu benzyny. Najlepiej niech to ci zrobi pan na stacji a ty idz zaplacic i poprzegladaj gazetki. Odpowiedz Link
dario05 Re: Moja zona "strzela" :-( 06.02.06, 01:36 > Tez strzelamszczegolnie wtedy kiedy z samochodu wychodze....a jak to boli. > W domu masz za sucho Moze i za sucho - ale jak sobie z tym poradzic? Przeciez nie bede lazil po domu ze spryskiwaczem w dloni Odpowiedz Link
skiela1 Re: Moja zona "strzela" :-( 02.02.06, 22:27 frida2 napisała: > Ostrzał trwa nadal? az iskry leca Odpowiedz Link
tukee Re: Moja zona "strzela" :-( 02.02.06, 22:28 Moze zona szura nozkami po wykladzinie? Kiedys remedium byl plyn K ale teraz to nie wiem. Przytul ja mocno i tak wam zaiskrzy ze nie bedziesz sie skarzyl,ani prosil o rade, tym bardziej. Powodzenia! Odpowiedz Link
dario05 Re: Moja zona "strzela" :-( 06.02.06, 01:37 > Moze zona szura nozkami po wykladzinie? Nie mamy wykladziny Odpowiedz Link
sloggi Re: Moja zona "strzela" :-( 02.02.06, 22:40 Ojciec pracował na UW przy cyklotronie, wracał najonizowany i strzelał. Trzeba wziąc prysznic ale w nie w żelu tylko w płynie do płukania tkanin. Odpowiedz Link
tukee Re: Moja zona "strzela" :-( 02.02.06, 22:54 pracowal na Pasteura? Lata cale tamtedy chodzilam i zawsze byl dla mnie niepojety ten pęd, bardzo mnie to ciekawilo. Odpowiedz Link
sloggi Re: Moja zona "strzela" :-( 03.02.06, 09:42 Zawsze cyklotron wprawiał mnie w podziw. Odpowiedz Link
jat000 Re: Moja zona "strzela" :-( 03.02.06, 09:52 u mnie nie zona strzela tylko ja i tak mi sie wszystkie ubrania elektryzuja ze szok, mimo plukania w plynach. to samo przy samochodzie. pozdrawiam elktronowcow Odpowiedz Link
nyny75 Re: Moja zona "strzela" :-( 03.02.06, 10:28 Skąd ja to znam - ech A już włączenie np. sprzętu grającego potrafi mi postawić wszystkie włosy dęba. Nie dlatego ze coś tam szwankuje - tylko ja strzelam. Noi wlaśnie - chyba ten płyn antystatyczny trzebaby było pić - może podziała, bo pranie w pralce, ręczne, pryskanie aerozolem antystatycznym też nie działa. Odpowiedz Link
skiela1 Dobra energia??:-))) 03.02.06, 19:38 A moze jestesmy naladowani dobra energia..a jak nie ma ujscia..to strzela Odpowiedz Link
skiela1 Re: Dobra energia??:-))) 03.02.06, 20:37 rene8 napisała: > Moje Kochanie też strzela! > Oj strzela! Powiedz mu,zeby sobie krzywdy nie zrobilP Odpowiedz Link
rene8 Re: Dobra energia??:-))) 03.02.06, 21:00 no co Ty?) Leon Zawodowiec by poczuł ujmę. Nie smiem watpić w Jego mozliwości ...i cela Odpowiedz Link
misiak38 Re: Moja zona "strzela" :-( 03.02.06, 16:41 ja też strzelam.i jeszcze paskudnie mi się włosy elektryzują.:/:/ Odpowiedz Link
jackussi dejonizator 04.02.06, 07:49 tak nazywa sie urządzenie które "zdejmie" z was strzelanie.) Odpowiedz Link
tomek854 Re: Moja zona "strzela" :-( 04.02.06, 16:34 Ej, to tylko podłączyć bateryjki i ładować A może macie panele podłogowe jakieś takie zapomniałem z czego a żona ma buty na podeszwie z tworzywa sztucznego również? Ja tak miałem w jednej sali wykładowej na ćwiczeniach z kwantów i potem nie mogłem pisac na tablicy, bo jak podszedłem do niej to ona mnie kopała Ale i tak udało mi się zdać ten przedmiot w pierwszym terminie Odpowiedz Link
dario05 Re: Moja zona "strzela" :-( 06.02.06, 01:40 > A może macie panele podłogowe jakieś takie zapomniałem z czego a żona ma buty > na podeszwie z tworzywa sztucznego również? Nie mamy paneli i zona chodzi w adidasach Odpowiedz Link
halev Re: Moja zona "strzela" :-( 04.02.06, 16:34 Najczęściej "strzela" się, kiedy nosi się ubrania z elektryzujących się tworzyw sztucznych np.: polaru. Bawełna rulezzz! Odpowiedz Link
skiela1 Re: Moja zona "strzela" :-( 04.02.06, 18:00 halev napisał: > Najczęściej "strzela" się, kiedy nosi się ubrania z elektryzujących się tworzyw > sztucznych np.: polaru. Bawełna rulezzz! Dokladnie. Odpowiedz Link
dario05 Re: Moja zona "strzela" :-( 06.02.06, 01:41 > Najczęściej "strzela" się, kiedy nosi się ubrania z elektryzujących się >tworzyw sztucznych np.: polaru. Bawełna rulezzz! Wiem ze bawelna rulezzz i moja zona nie chodzi w "sztucznych" Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Moja zona "strzela" :-( 04.02.06, 17:24 ja też strzelam dość często, ale ja w ogole dziwnie naelektryzowana i naenergetyzowana bywam Niestety, niedawno strzeliłam w... koci nosek dotknąl mnie kot wilgotnym noskiem i odskoczył... biedny. I był potem trochę obrażony... Odpowiedz Link
dario05 Re: Moja zona "strzela" :-( 06.02.06, 01:42 > Niestety, niedawno strzeliłam w... koci nosek dotknąl mnie kot wilgotnym > noskiem i odskoczył... biedny. I był potem trochę obrażony... Nasza suczka juz sie zdazyla przyzwyczaic do strzelania Odpowiedz Link