Szkoda mi Moniki Olejnik trochę

14.02.06, 00:30
Oglądałem dzisiaj tą debatę. Siedzi 5 ćwoków i ona jedna. I nawet im nie moze powiedzieć wprost, jacy z nich debile...

Z drugiej strony to może być nawet zabawne, tak z nimi gadać, ale mnie by coś trafiło.
    • frida2 Re: Szkoda mi Moniki Olejnik trochę 15.02.06, 21:41
      Dostaje za to kasę, pewnie niezłą, więc nie jest mi jej szkoda smile
      • wgfc Re: Szkoda mi Moniki Olejnik trochę 23.02.06, 17:13
        Mi też jej szkoda, musi być permanentnie niewyspana sad
        Stojąc na przystanku kilka dni temu, przeczytałem w jakimś brukowcu, że
        wychodzi z domu o 06:00 a wraca około północy.
        • carrramba Re: Szkoda mi Moniki Olejnik trochę 23.02.06, 17:49
          Swiadomy wybór. Wygląda mi na to, ze lubi swoją robotę, a jeszcze jest pewnie
          dobrze wynagradzana. Dlaczego mam jej żałować? Nie rozumiem ?
    • setorika Re: Szkoda mi Moniki Olejnik trochę 23.02.06, 18:14
      ee tam , zahartowana jest, w końcu debili nie brakuje od lat
    • zenta1 Re: Szkoda mi Moniki Olejnik trochę 23.02.06, 23:46
      ...ona kocha tych debili. 60 tyś. miesięcznie piechotą nie chodzi.
Pełna wersja