Dodaj do ulubionych

Świat się nie kręci wokół ex

11.04.06, 00:19
To chyba jakaś obsesja opanowuje niektórych ludzi po rozstaniu. Ich głównym
tematem staje się wspominanie byłej/byłego przy każdej nadarzającej się
okazji. Ile szans na bliższe poznanie ciekawych ludzi nam ucieka przez takie
wspominanki. Co obchodzi obego nam człowieka jakie to uniesienia lub katorgi
znosiliśmy przy kimś tam?
Nawet jeśli cierpimy, chyba powinniśmy pozostawić takie wspomnienia dla
siebie, wszak świat nie kręci się wokół ex tylko pędzi do przodu..
Obserwuj wątek
    • dimanche Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 00:20
      jak dobrze nie mieć eksa, ale długo wspominałam chłopaka, z którym znałam sie
      ktrótko, ale zdążyłam sie zakochac...
      • maximilianna Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 00:22
        dimanche napisała:

        > jak dobrze nie mieć eksa, ale długo wspominałam chłopaka, z którym znałam sie
        > ktrótko, ale zdążyłam sie zakochac...

        Mnie trzymało ponad trzy lata.
        Za długo!
        • dimanche Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 00:24
          u mnie to nie to, ze mnie trzymało, bo jak sie przekonałam, że on mnie nie chce
          (zraził sie, bo mu pokazałam swoje wiersze erotyczne), to nie bujałam w
          obłokach, ale potem, jak go nieraz widywałam na ulicy, to mnie troche tak cos
          tego...
          • sloggi Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 00:29
            dimanche napisała:

            > (zraził sie, bo mu pokazałam swoje wiersze erotyczne),

            Oooooooooooooo, masz je nadal?
            • randia Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 00:30
              Z-bok...tongue_out
            • dimanche Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 08:17
              sloggi napisał:

              > dimanche napisała:
              >
              > > (zraził sie, bo mu pokazałam swoje wiersze erotyczne),
              >
              > Oooooooooooooo, masz je nadal?

              musze poszukac, gdzieś tam mam...albo mogę stworzyć cos nowego
              • sloggi Re: Świat się nie kręci wokół ex 12.04.06, 00:21
                Koniecznie.
    • frida2 Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 00:24
      Kartkę z panem kwietniem przerzuciłam na maj [hahahaha]
      • randia Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 00:26
        To przerzuć na wrzesień...zakochać sie to najlepiej jesienią, jak liście z drzew
        scielą sie u stóp twych...wink
        • frida2 Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 00:29
          Pan wrzesień jest jakby nie w moim guście wink)))))
          • randia Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 00:49
            Trudno...tongue_out
            A Mnie sie marzy, coś...gdzieś...kiedyś...
            Mąż mi obiecał mały wypad, może wtedy poflirtujemy, sami...wink))
            • sloggi Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 00:54
              Czyli na jesieni mąż nie będzie ex?
              • randia Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 00:59
                Nie zbadane są wyroki boskie...wink))))
            • frida2 Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 00:54
              Skoro obiecał... wink))
              • randia Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 01:00
                wink)))
    • tomek854 Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 01:43
      Z drugiej strony....

      Teraz, podczas wyprawy do Turcji przegadaliśmy w samochodzie z przyjaciółmi parę kkm...

      Kumpela zwróciła uwagę, że ja ciągle mówię o mojej byłej "moja" - coś w tym jest...

      Z drugiej strony rozmawialismy o podróżach - jeżeli troszkę miałem z moją wspaniałych chwil, to czemu mam to wykreślać? A może mam udawać, ze byłem tam sam?
      • zo_h Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 08:10
        Zawsze możesz powiedzieć, że byłeś z tą której imienia nie można wypowiadać wink.
        • tomek854 Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 10:27
          Ależ oczywiście że można - dlaczego nie?

          Dalej uważam, ze to bardzo fajna dziewczyna jest - w końcu spędziliśmy ze sobą kawał życia... Z głupią by się nie dało suspicious
    • mrouh Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 09:05
      Ta obsesja jest mi całkowicie obca. Czuję się czasem wyobcowana, wszyscy mówia o
      exach- czasem zbyt źle, czasem za dobrze, ale jest to jakis element
      codzienności, rzekłabym nawet kultury. A ja nie mam żadnego exa i mam nadzieję,
      że nie będę miałasmile choicaż nie mogę z innymi ponarzekać, jaki to on był.
      • rene8 Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 09:08
        A mnie z tego skutecznie wyleczyły pewne..forumki i forumowiczewink
        • towita Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 10:10
          Kiedyś dawno miałam przyjaciela. Bardzo fajny chłopak, uwielbialiśmy gadać
          długimi godzinami. On między innymi opowiadał o swojej byłej dziewczynie, jaką
          była cudowną osobą, jak to o mały włos nie doszło do ślubu, jaki on był
          szczęśliwy...
          Po kilku miesiącach coraz rzadziej o niej mówił aż w końcu wypalił, że tylko
          mnie kocha i beze mnie nie potrafi już żyć.
          No cóż, gdyby nie te jego wcześniejsze zwierzenia to kto wie?
    • very_famous Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 10:10
      Takie wygadanie jest bardziej zdrowe niż zamknięcie problemu w sobie. Nawet
      jeśli słuchaczem jest obca osoba.
      • rene8 Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 10:36
        very_famous napisała:

        > Takie wygadanie jest bardziej zdrowe niż zamknięcie problemu w sobie. Nawet
        > jeśli słuchaczem jest obca osoba.

        No własnie...
        A jezeli to jest przyjaciel,który wysłucha (do końca!) to własnie to jest
        potrzebne.

        Mam nadzieje ,ze mam to "za sobą"smile
        • f.l.y Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 13:05
          mam nadzieję, że rzadko coś wspomnę - jakby za często, to dajcie mi znak ;P

          generalnie nie lubię jak sie o nim mówi i wspomina np w rodzinie, wsród
          znajomych...
          było, minęło....
          • rene8 Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 13:27
            A mnie dziś wzieło na wspominki.
            A raczej na porównywnie.
            I nie da sie.

            Ja to bym chciał wasch & go.smile
      • yannis Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 14:11
        very_famous napisała:

        > Takie wygadanie jest bardziej zdrowe niż zamknięcie problemu w sobie. Nawet
        > jeśli słuchaczem jest obca osoba.

        Owszem, pomaga... W moim przypadku trafiło na współpasażera pociągu relacji...
        już nawet nie pamiętam. Biedny gość smile
        Wybicie eksa z głowy zajęło mi kilka lat ... ale raczej nie zamęczałam otoczenia
      • wiedz-ma Re: Świat się nie kręci wokół ex 11.04.06, 19:52
        very_famous napisała:

        > Takie wygadanie jest bardziej zdrowe niż zamknięcie problemu w sobie. Nawet
        > jeśli słuchaczem jest obca osoba.

        czym innym jest jednak jednorazowe wygadanie sie, czym innym mowienie w kolko
        do wszystkich o tym samym, jak we wszystkim potrzeba zlotego srodka smile
    • ona214 A co, jeśli 11.04.06, 20:45
      on jest byłym a nadal utzymuję z nim kontakt (różny)...Chce żebyśmy zostali
      przyjaciółmi choć czasem nie moge już słuchać jak mi opowiada o swoim
      teraźniejszym (i przyszłym - z racji pewnych zdarzeń...)życiu. sad(( A wśród
      znajomuch często postrzegana jestem jak zdarta płyta - w kółko o tym samym - ex
      to, ex tamto . Brakuje mi już sił na to wszystko...ale wygadać sie musze, bo
      inaczej chyba bym kompletnie zwariowała.
      • piano_barti Re: A co, jeśli 11.04.06, 21:49
        Tu nie chodzi o to, żeby patrzeć w przeszłość, czy też wszystkich z kimś
        porównywać i przez pryzmat własnych doświadczeń oceniać, albo zatruwać
        towarzystwu czas nieustannymi opowieściami z detalami... Ale od tego ma się
        przyjaciół, żeby moc w gorszych chwilach się wygadać, wypłakać, a nie udawać
        świetny humorek zawsze i wszędzie, bo nasze smutki "są nudne dla innych".
        • lizavieta1 Re: A co, jeśli 12.04.06, 00:05
          Temat mi bliski. Cóż, mimo, że świat poszedł do przodu, uwaga została
          przekierowana na inne rzeczy, w tym na znacznie ciekawszych absztyfikantów,
          tamto pozostało. Nikt mi nie odbierze tamtych doświadczeń, emocji, mimo, że
          zblakły, przeżyłam je. To głupie i niszczące nas od środka, ale czasem wraca.
          • ona214 Re: A co, jeśli 12.04.06, 00:16
            a , no własnie - niszczące od środka - to ciekawe, że Ci byli nawet niechcący
            potrafią sprawiać ból choćby tym, że nie dają o sobie zapomnieć - mimo, iż nam
            to czasem odpowiada... to jednak cierpimy (starając cieszyć się ich szczęściem)
            A ja czasem "marzę o eliksirze niepamięci i amnezji..."
      • sloggi Re: A co, jeśli 12.04.06, 00:20
        Przyjażń z ex to raczej oksymoron, no chyba że ma się wspólne dzieci.
        ps. czy jesteś przekonana, że już go nie kochasz?
        • ona214 oj sloggi 12.04.06, 00:29
          a czy ja napisałam,ze juz go nie kocham - w tym cały problem, że kochamsad
          daltego to takie trudne...
          • sloggi Re: oj sloggi 12.04.06, 00:31
            Skoro uważasz, że trudne to znaczy, że chyba raczej nie chcesz aby się to
            uczucie w Tobie wypaliło?
            • ona214 Re: oj sloggi 12.04.06, 00:40
              i tu sie mylisz, ja marzę o tym by się tego uczucia pozbyć, by w końcu się ono
              we mnie wypaliło- jakkolwiek by to nie zabrzmiało...myślę,że tylko wtedy będe
              mogła obiektywnie patrzeć na jego sprawy i zmartwienia (związane z jego
              niedaleką przyszłością...)
              • sloggi Re: oj sloggi 12.04.06, 00:48
                To jest jedyny ex w Twoim życiu?
                • ona214 Re: oj sloggi 12.04.06, 00:52
                  nie jedyny, ale najświeższy ...a skończyło się tak,że możnaby niezły scenariusz
                  (dramatu)napisać (niestety).
    • c.kapturek Re: Świat się nie kręci wokół ex 12.04.06, 01:18
      w rzeczy samej, piękne wspomnienia zostają, jak zdjęcia w albumie a życie toczy się dalej....smile))))))

      • towita Re: Świat się nie kręci wokół ex 12.04.06, 08:38
        Ja nawet zdjęcia wywaliłam. Nie zamierzam oglądać człowieka, który mi i mojemu
        dziecku wyrządził krzywdę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka