sloggi 11.04.06, 18:06 A może tego obyczaju już u Was nie ma? U mnie ponoć nie było i nie ma. I dobrze (bo jestem jeden). Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
cienmotyla Re: Całowanie przy jajkach w pracy 11.04.06, 18:09 fuuuj całowaniePP bllleeeee Odpowiedz Link
yannis Re: Całowanie przy jajkach w pracy 11.04.06, 18:12 sloggi napisał: > A może tego obyczaju już u Was nie ma? > U mnie ponoć nie było i nie ma. I dobrze (bo jestem jeden). Ja pracuję z samymi facetami (sztuk trzy). Zazwyczaj kończy się na uścisku dłoni. Odpowiedz Link
kriss67 Re: Całowanie przy jajkach w pracy 11.04.06, 18:40 Sloggi, jetem nowy w "Salonie odrzuconych", ale Ty jak jakiś watek zapodasz to szok Patrz, jeszcze pare lat temu na 8 marca np. u nas w firmie Dyrekcja obchodziła cała załągę żenską i rozdawała kwiatki. Skończyło sie to e okresie 95-może 97. Teraz ja i kumpel, dwóch facetów, reszta kobiety, coś naszym przemiłym paniom fudujemu. A to czekolady dla każdej (potem jest giełda)a to jakieś kartki... Zwyczaj, który pozostał do dzis, to zwalnianie personelu kobiecego w Wigilię, czy w Wielki Piatek o 12. My nieboraki siedzimy do końca....Na ten najbliższy piatek dostałem odmowe urlopu, bo ktoś musi być za nasze niewiaty Pozdrawiam Krzysztof gg 3308464 Odpowiedz Link
drzewko_szczescia Re: Całowanie przy jajkach w pracy 11.04.06, 22:26 kriss67 napisał: > Zwyczaj, który pozostał do dzis, to zwalnianie personelu kobiecego w Wigilię, > czy w Wielki Piatek o 12. My nieboraki siedzimy do końca....Na ten najbliższy > piatek dostałem odmowe urlopu, bo ktoś musi być za nasze niewiaty > Zwyczaj obrzydliwy i seksistowski- zamiast sobie posiedzieć spokojnie jak faceci przy biurku lub na forum, pokonwersować ze współpracownikami, poprzekładać papiery, to się je "łaskawie zwalnia", żeby myły okna, piekły, smażyły, gotowały, prały. > > > > gg 3308464 > Odpowiedz Link
kriss67 Re: Całowanie przy jajkach w pracy 12.04.06, 04:40 Oj, hola, hola....Myje okna, pieke, a we czwartek ruskie pierogi robie. Jak coś to dam przepisa. Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link
skiela1 Re: Całowanie przy jajkach w pracy 11.04.06, 18:42 sloggi napisał: > U mnie ponoć nie było i nie ma. I dobrze (bo jestem jeden). A juz sie martwiles.. ..u nas sie caluja..ale przy czekoladowych... Odpowiedz Link
f.l.y Re: Całowanie przy jajkach w pracy 11.04.06, 19:59 nieznoszę... staram się wyłgać z takich spotkań... Odpowiedz Link
very_famous Re: Całowanie przy jajkach w pracy 11.04.06, 21:17 POdobnie jak całowanie przy karpiu to najbardziej drętwe spotkania pracowe. Na szczęście mnie omijają :] Odpowiedz Link
gacus Re: Całowanie przy jajkach w pracy 11.04.06, 21:39 w poprzedneij pracy (PKP) było to bardzo celebrowane i ajjeczko i śledzik. każda okazja do napicia sie była dobra. Ktoś jednak musiał byc trzeźwy. Jka najmłodszy poświecałem się- dlatego nei musiałem ściemniać niektórym dyrektorom że im życzę spełnienia marzeń i takich tam... Odpowiedz Link
marcotills Re: Całowanie przy jajkach w pracy 11.04.06, 23:22 sloggi napisał: A może tego obyczaju już u Was nie ma? U mnie ponoć nie było i nie ma. I dobrze (bo jestem jeden). -- Kiedyś był taki zwyczaj u nas, ale go zmieniono od czasu, kiedy ludzie zaczęli sobie życzyć twardego Dyngusa i mokrych jajek )) Odpowiedz Link
denton76 Re: Całowanie przy jajkach w pracy 12.04.06, 00:06 okropność, lubię jajka, ale z solą, a nie "szczerymi" życzeniami Odpowiedz Link
tomek854 Re: Całowanie przy jajkach w pracy 13.04.06, 00:07 Przeczytalem "po jajkach" i nawet sie nie zdziwilem, jak zobaczylem, ze sloggi pisal Odpowiedz Link
dimanche Re: Całowanie przy jajkach w pracy 13.04.06, 00:08 ja lubię się całowac, składać życzenia i w ogółe, was też ucałuję wirtualnie Odpowiedz Link