sloggi 13.07.06, 23:03 "Kocham cię" można mówić… nie mówiąc. Często zapominamy o gestach. A one mają ogromną moc. Warto nimi poczarować. sympatia.onet.pl/11493,2612,1331658,,milosne-czary-mary,artykuly.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rene8 Re: Miłosne czary mary 13.07.06, 23:36 Gesty ,nie gesty, Jak sie kocha to sie czuje (to jest odpwiedz mojej sąsiadki, nie w tej chwili) Odpowiedz Link
dimanche Re: Miłosne czary mary 14.07.06, 12:43 Słowa są czasami puste, niepoparte czynem - cóż wtedy znaczą? Nadużywanie słów symaptii na pewno nie jest za dobre, dlatego nie lubię dzióbdziania...Lubię konkrety - konkretny komplement za moje konkretne plusy...Ja też jestem konkretna w komplementowaniu - mówię to, co myślę...nie przesładzam...Gesty? Lubię faceta pogłaskać po głowie, ręce (bo ma fajne ręce), objąć i tyle... Odpowiedz Link