Do pracy, do szkoły, na zakupy, do przyjaciół?
U mnie wygląda to tak:
1. Rower. W sumie wszędzie i cały rok. W zimie odpuszczam przy -10 i jak
sypią sól. Jest troche problemów z parkowaniem tu i uwdzie, ale mozna sobie
poradzic. Na zakupy dokupuje niedługo przyczepke jednokółkową extra whell
2. Tramwaj. Z tych jeżdzących po Wawie stare ogórkowate i te prostokotnę. Nie
znosze niskopodłogowych Alstomów. Duszne w lecie, jak staje na światłach to
zaponowuje taka głupia cisza w środku, że strach chrząknąć.
Tramwaj jest w Wawie najszybszym środkiem lokomocji publicznej na długie
trasy.
3. Metro. Mam dewiacje na punkcie kolejki podziemnej. Jak mykam do centrum to
zawsze tak, że choc przystanek metra zaliczyc
4.Autobus na ostatnim miejscu. Stoi w korkach jak osobówki.
5.Auta nie wymieniam, bo aktualnie nie posiadam
Pozdro
Krzysztof