Dodaj do ulubionych

do zdradzonych...

07.09.06, 09:33
Witam
Mam pytanko do kobiet które były lub są zdradzone. Jestem ciekawa jak
zachowywali się wasi mezowie w momencie kiedy mieli te druga? Jaki stosunek
mieli do Was? Byli bardziej milsi czy jeszcze gorzej was traktowali?
Dziekuje za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • kinomi Re: do zdradzonych... 07.09.06, 10:04
      Znam jednego faceta co zdradza żonę, zachowuje pozory wracając w sobotę do
      domu,bo pracuje poza miejscem zamieszkania,tak ,ze ona bardzo nieświadoma.Ja z
      nim pracuję i widzę jak pokazuje zdjęcia tej nowej(starej, bo to już trochę
      trwa),jak dzwoni do domu i pyta co słychać, nawet o psa nie zapomni zapytać, jak
      narzeka ,że jest ciężko w pracy, a on ma urwanie głowy, pyta o dzieci,o dom, a
      drugą ręką pisze maila do tej drugiej, pytając ją ,czy ta jej "mała"tęskni za
      nim, i że on już jutro przyjedzie,i że jest jego całym światem
      .(podejrzałam).Więc jak widzisz nie jesteś w stanie zauważyć zmiany, chyba ze
      nawet na lepsze,pozornie, bo tak mu zależy na tej nowej, że będzie
      kłamał,kłamał,kłamał,byle się nie wydało.No i będzie super,do czasu jak się
      wyda...Ciekawe którą wybierze, bo z tym różnie bywa, a ta nowa nalega,kiedy jej
      powiesz? i takie tam....Tacy są mężczyżni.
      • sloggi Re: do zdradzonych... 08.09.06, 00:26
        Faceci to świnie, a kobiety z którymi zdradzają swoje żony - jak je nazwać?
        • skiela1 Re: do zdradzonych... 08.09.06, 00:58
          sloggi napisał:

          > Faceci to świnie, a kobiety z którymi zdradzają swoje żony - jak je nazwać?

          Locha lafirynda pospolita.
    • snowflake1 Re: do zdradzonych... 08.09.06, 00:42
      mnie jak moj zdradzal to bylo jak gdyby nigdy nic, dopoty nie wykrylam, ze ta
      druga jest w osmym miesiacu ciazy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka